<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089</id><updated>2011-12-03T18:04:58.093+01:00</updated><category term='podróże'/><category term='pierdolot'/><category term='samiec'/><category term='plany'/><category term='kamasutra'/><category term='suka'/><title type='text'>Pasikurowiczanin</title><subtitle type='html'>Gdzie diabeł mówi "Kurde, siku mi się chce!"</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>112</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-7545781011518233716</id><published>2008-01-24T01:44:00.000+01:00</published><updated>2008-01-24T01:45:44.791+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='plany'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podróże'/><title type='text'>Klap</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;W domu się umiera. Poza domem można co najwyżej zginąć - ale cóż to. Stanąć na drodze i zawołać: Hej! I na samym okrzyku wylecieć setki kilometrów stąd. Rąbnąć mocno twarzą o asfalt, podnieść się, strzepać z siebie kurz i dziarsko pomaszerować dalej. Na zatracenie i na śmierć, na niepewność i na skraj przepaści. Dla kilku sekund jedynego takiego widoku. To wszystko można napisać, narysować, zagrać - ale tego się nie da opowiedzieć. Ten strzał prosto w plecy, niosący w bezkres, w inne światy, inne schematy i inne kolory i kształty. Lot, lot nad szopami, stajniami, składami makulatury, domami starców. Jazda na wylocie. Na marginesie. Na wściekłym wielbłądzie. Na nieznanym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale nie wszyscy muszą rozumieć mnie, i moje nieogarnięcie. Nie każdy musi dostać swoją wersję wydarzeń. Niejeden może, ale nie każdy musi. Nikt nie musi!! I nikt nie może. Ale niejeden będzie móc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie stawiajmy celu podróży. Podróż uczyńmy celem. Niech się nie kończy - skoro już się zaczęła. Niech zginie razem ze mną. Niech mnie przegoni, niech woła mnie bez przerwy za sobą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mogę odkryć ścieżki, którymi już niewielu pragnie iść. Zapomniane, zaplute i zasrane pomówieniami. Drżyjmy. Drżyjmy, jeśli się znowu zaludnią - jeśli wszyscy zapragną biec nimi - tak licznymi i tak trudnymi do obwarowania drogowskazami i zakazami wjazdu. Drżyjmy. Drżyjcie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy dom przestaje być domem - dom znajduje się wszędzie. Domem jest świat i będzie nim, dopóki dom nie wróci do siebie, nie przysiądzie zmęczony przy tej samej, co od dawna ulicy. Ale wcześniej nie szukaj go w starych, sprawdzonych zakamarkach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzask. krach.&lt;br /&gt;Tak łamie się kręgosłup.&lt;br /&gt;Tak marzenia stają się manią.&lt;br /&gt;Tak nierozsądek staje się ratunkiem.&lt;br /&gt;Tak rodzą się marzyciele.&lt;br /&gt;Tak kończą przegrani.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-7545781011518233716?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/7545781011518233716/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=7545781011518233716' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/7545781011518233716'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/7545781011518233716'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2008/01/klap.html' title='Klap'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-2332274469363411472</id><published>2007-11-06T11:47:00.000+01:00</published><updated>2007-11-06T11:49:00.788+01:00</updated><title type='text'>06.11.2007 też ładnie</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;Mieszkanie samozwańczego dziennikarza głuchego, choć muzycznego, artystki-szklarki w fazie początkowej i pizza-makerki z tyutłem magistra biotechnologii, jedną nogą na holenderskiej emigracji w celu dopisania dwóch literek miast trzech przed nazwiskiem (tzw. UTYTUŁANIA SIĘ). Chwilowo nieobecnej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Póki co artystka-szklarka robi kwaśne jogurty, a dziennikarz amator robi dziury w skarpetkach nieobciętymi paznogćmi (tylko skąd te na pięcie, skąt to napięcie???). Idylla wychodzi spod każdej sterty brudnej bielizny. Bogu dzięki to aż rodzeństwo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naprzeciwko jest burdel. Ale jest to taka sama prawda jak ta, że dwie kawy dziennie to nic szkodliwego. Czyli, jak to raczył określić niegydś ks. Tischner, znany w kręgach kościelnych mason/filozof (niepotrzebne skreślić), GÓWNO PRAWDA. Ale nie wiem, nie byłem. Ksiądz Tischner zapewne też nie... Nie był, a gada, cfaniak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pytacie, czego uczą na teologi? Ha. Uczą tego, czego nie uczą nigdzie indziej. Nieźle, nie?? Jeśli gdziekolwiek ktokolwiek przekracza jeszcze na jakimś uniwersytecie rozumowe granice przyciężkawej dupy, to niestety właśnie tam. W emerytowanych sutannach czai się zabużańska fantazja i niekończąca się energia samemu Bogu wiadomego pochodzenia (i wszystkim naiwnym, którzy znają mały pokoik z dużym stołem, paroma krzesłami i dwom oknami i dużą drewnianą ozdobą na ścianie). Postaci jak z filmu więcej niż na prywatnych uczelniach dla blądynek (tylko filmów nieco się różniących). Można by zrobić nabór do horrorowej komedii, South Parku i Kodu Leonarda da Vinci. I do discoverowego dokumentalnego o tragicznych skutkach kastracji. Ale i tak najbardziej usatysfakcjonowany musiałby być Kolski. Jan Wiktor? Nie, Jan Jakub.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rock'n'roll!!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-2332274469363411472?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/2332274469363411472/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=2332274469363411472' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/2332274469363411472'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/2332274469363411472'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2007/11/06112007-te-adnie.html' title='06.11.2007 też ładnie'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-8015698986391652319</id><published>2007-08-01T01:50:00.000+02:00</published><updated>2007-08-01T02:52:02.926+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='samiec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kamasutra'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pierdolot'/><title type='text'>życie pozablogowe</title><content type='html'>Siedzę w nocy, piję kawę z wódką, czytam jakiegoś filozofa i słucham eksperymentalnej elektroniki. Jaaaa... ale jestem zajebisty. Ciekawe ile moich byłych by na to poleciało. Jakieś ... procent. W sumie nieźle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkim spragnionym nowych notek, na czele ze mną, powiadam: pragnijcie dalej! Wódopój zamknięty przez sanepid.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Och, cóż piękniejszego niż zemsta?! (brak zemsty)&lt;br /&gt;Więc: Ty ***** ******** *** **** **** ***** *****!!! :*&lt;br /&gt;:*:*:*&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zawsze mogło być gorzej. Nie polecam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-8015698986391652319?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/8015698986391652319/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=8015698986391652319' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/8015698986391652319'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/8015698986391652319'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2007/08/ycie-pozablogowe.html' title='życie pozablogowe'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-4238828883906890502</id><published>2007-04-17T01:39:00.000+02:00</published><updated>2007-04-17T01:42:46.870+02:00</updated><title type='text'>Epilog</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:180%;" &gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Out Of Control &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Rolling Stones&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was out in the city &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was out in the rain &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was feeling down hearted &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was drinking again &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was standing by the bridges &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Where the dark water flows &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was talking to a stranger &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;About times long ago &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was young &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was foolish &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was angry &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was vain &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was charming &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was lucky &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Tell me how have I changed &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Now I'm out &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Oh out of control &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Now I'm out &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Oh out of control &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Oh help me now &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;And the girls in the doorway &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;And the boys in the game &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;And the drunks and the homeless &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;They all know me &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;And the police on the corner &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Give a nod and a wave &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;As they point me &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;To my final destination &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was young &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was foolish &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was angry &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was vain &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was charming &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Feeling lucky &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Tell me how have I changed &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Now I'm out &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Oh out of control &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Now I'm out &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Oh out of control &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Oh help me now &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;In the hotel I'm excited &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;By the smile on her face &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;But I wondered &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;How was time &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Gonna change her &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was young &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was foolish &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was angry &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was vain &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was charming &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;I was out there &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Tell me how have I changed &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Now I'm out &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Oh out of control &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Oh I'm out &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Oh out of control&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_______________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A może epitafium...?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-4238828883906890502?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/4238828883906890502/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=4238828883906890502' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/4238828883906890502'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/4238828883906890502'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2007/04/epilog.html' title='Epilog'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-5015816239309445191</id><published>2007-03-19T18:18:00.000+01:00</published><updated>2007-03-19T18:20:07.217+01:00</updated><title type='text'>o kurwa</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: courier new;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;A zwijam ten interes. Najwyższy czas. Wrażenia szczególnego to co piszę już ani na mnie, ani na nikim innym nie robi, i mówię to nie tylko dlatego, że popularność mi spada. A jak robi wrażenie, to jeszcze gorzej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym mnoży się ta blogowa zaraza w zupełnie nieprzewidywalnym kierunku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Starczy (p)odchodów, prowokacji i zgrywania się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I czego bym nie napisał, to i tak wyżej własnej dupy nie podskoczę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak więc jeszcze jedna sążna KURWA i zaczynamy od nowa. Po Bożemu. Na początek - przestanę przeklinać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Ostatnie wydarzenia uświadamiają mi, jak bardzo jestem nieźmiały (!) i że brakuje mi spontaniczności. Umówmy się więc, że to będzie spontaniczny koniec!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-5015816239309445191?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/5015816239309445191/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=5015816239309445191' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/5015816239309445191'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/5015816239309445191'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2007/03/o-kurwa.html' title='o kurwa'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-6027418659829369628</id><published>2007-03-12T11:00:00.000+01:00</published><updated>2007-03-12T11:02:05.532+01:00</updated><title type='text'>nie ma czasu na sen!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: courier new;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Lubię, kiedy kobieta..&lt;/span&gt;." pisał stary zboczuch Przerwa-Tetmajer. A ja lubię, kiedy kobieta mi imponuje! ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;___________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak często zastanawiamy się, jak to jest po drugiej stronie życia... co jest i jak tam jest. A przecież to takie proste się dowiedzieć! Niech no tylko ktoś stamtąd zacznie prowadzić bloga...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To byłoby coś - blog św. Piotra na przykład.. kurcze ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;___________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The Cult - Wild Hearted Son&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-6027418659829369628?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/6027418659829369628/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=6027418659829369628' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/6027418659829369628'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/6027418659829369628'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2007/03/nie-ma-czasu-na-sen.html' title='nie ma czasu na sen!'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-7512404674671130846</id><published>2007-03-08T22:27:00.000+01:00</published><updated>2007-03-08T22:31:46.830+01:00</updated><title type='text'>smarzec</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: courier new;font-size:85%;" &gt;Popsuł mi się rower, nie mogę go teraz naprawić i komuś musi się za to oberwać. Akurat pod ręką najbardziej są kobiety... ale tym razem im się upiecze i wpierdol dostaną kosmici. Może nawet nie tylko tym razem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;All the things you said to me today&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Changed my perspective in every way&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;"Dreaming my Dreams" The Cranberries&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-7512404674671130846?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/7512404674671130846/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=7512404674671130846' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/7512404674671130846'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/7512404674671130846'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2007/03/smarzec.html' title='smarzec'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-3818355734627136321</id><published>2007-02-25T20:47:00.000+01:00</published><updated>2007-02-25T21:01:50.809+01:00</updated><title type='text'>/gościnny wpis/    wielkie dniii ...</title><content type='html'>Nie jest to o wielkim poście.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co mam czynić?&lt;br /&gt;Mam na myśli Rospudę, kawałek Polski, o którym miesiąc temu nic nie wiedziałem, myślałem, słyszałem. Ludzie, co w nas jest? Może Amerykanie lepiej uczą swoją młodzież, ucząc bardziej o swym państwie, niż o jakimś innym. Szanujmy siebie, bo kto ma nas szanować? Ile mamy jeszcze takich cennych miejsc jak Rospuda? Może to dobrze, że wschodnią ścianę mamy tak niezagospodarowaną. Szanujmy to, co mamy! co znaczy  wolna, nieskrępowana przyroda?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-3818355734627136321?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/3818355734627136321/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=3818355734627136321' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/3818355734627136321'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/3818355734627136321'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2007/02/gocinny-wpis-wielkie-dniii.html' title='/gościnny wpis/    wielkie dniii ...'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-4690721873657607480</id><published>2007-02-22T00:10:00.000+01:00</published><updated>2007-02-22T00:12:14.835+01:00</updated><title type='text'>Who's that girl?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: courier new;font-size:85%;" &gt;- 19?&lt;br /&gt;- No..&lt;br /&gt;Bziuuuuum..... i tyle ją widziałem. Dobrze, że nie powiedziałem, że tyle to ja będę miał w lipcu.&lt;br /&gt;A taka była fajna...&lt;br /&gt;A jaka musiała być głupia...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Za ile ten rower i dlaczego tak drogo?&lt;br /&gt;- Ha, widzi Pan - bezcenny! Rower jak przyjaciel..&lt;br /&gt;- Ho ho, wiem wiem.. sam kiedyś kolarzem byłem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poczytuję sobie raport o WSI. I ja się pytam: Po cooooo.....????&lt;br /&gt;I poczytuję jeszcze "Michnikowszczyznę" Ziemkiewicza.&lt;br /&gt;E w sumie fajna rozrywka, ostatecznie co mnie obchodzi kto ma tak naprawdę rację.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A w ogóle, to ostatnimi czasy wszędzie dobrze (serio!) ale w pracy najlepiej. Wszystko proste, jasne.. z robotą się nie dyskutuje, nie ma czasu na filozofowanie. I jeszcze za to płacą. I te studentki...&lt;br /&gt;- Proszę mi skserować dowód.&lt;br /&gt;- A mogę dwa razy?&lt;br /&gt;- Ale dlaczego?&lt;br /&gt;- No.. jedną kopię miałbym dla siebie ;)&lt;br /&gt;A jeszcze jak ktoś wpadnie, krówki przyniesie i świeżutką Gazetkę Wybiórczą...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Cooler than ice-cream&lt;br /&gt;and warmer than the sun"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem mały, chudy i młody i mam na tym tle kompleksy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Bądź Mu wierny, a On zajmie się tobą, prostuj swe drogi i Jemu zaufaj!"&lt;br /&gt;"Nie lękaj się ich, bym czasem ja nie napełnił Cię lękiem przed nimi"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A! I mam postanowienie na Wielki Post: nie będę się golił! ;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Ty, a on ma naprawdę tyle lat?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;______________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;John Hackett - More&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"I need love,&lt;br /&gt;please give me more"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A kiedyś taki serial był, "Sukces" się zwał:&lt;br /&gt;"...że robiąc forsę,&lt;br /&gt;na sentymenty miejsca brak!"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-4690721873657607480?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/4690721873657607480/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=4690721873657607480' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/4690721873657607480'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/4690721873657607480'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2007/02/whos-that-girl.html' title='Who&apos;s that girl?'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-6191488135548182964</id><published>2007-02-11T23:08:00.000+01:00</published><updated>2007-02-11T23:07:27.275+01:00</updated><title type='text'>sklepki</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;font-size:85%;"&gt;Udawanie nie może się udać. Bardzo możliwe, że nadzieję się na własną nadzieję. Ale póki co, pukam i pukam.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:courier new;font-size:85%;"&gt;Zastanawia mnie czasami, czy ktoś z obecnych tu blogowych detektywów czyta teksty tych piosenek, które wypisuje pod notkami....&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;font-size:85%;"&gt;___________________________&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;font-size:85%;"&gt;Maanam - Miłość jest cudowna&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-6191488135548182964?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/6191488135548182964/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=6191488135548182964' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/6191488135548182964'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/6191488135548182964'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2007/02/sklepki.html' title='sklepki'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-117072606411467763</id><published>2007-02-06T02:38:00.000+01:00</published><updated>2007-02-06T02:41:04.136+01:00</updated><title type='text'>Król Marvin Gardens</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: courier new;font-size:85%;" &gt;Nic nie piłem, nic nie brałem. Pif paf! Brat radiowego filozofa zastrzelony. Pustki w domu, światło samo się zapala, pilot do telewizora sam się gubi. Hop hop, gdzie jesteś?! Przecież telefonem go nie włączyłem. "Nie tylko ty masz prawo być egoistą". Ludzi robią "zzzzzzzzz..", wszyscy bez wyjątku. Pustki w domu. Chmury wielkie nad Pasikurowicami się zleciały, szarogranatowe, bo czarne chmury widzą tylko jebnięci poeci, nie znamy i nie lubimy ich. Chmury się zleciały i też robią 'zzzzzzzzz... zzzzzzz... zzzzz...'. Czas się przestawia. Chronologia mojego komunikatora - 15:21, 15:20, 15:23, 15:21, 15:24. Nic nie piłem, nic nie brałem. Pustki w domu. Nic nie piłem, nic nie brałem. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;font-size:85%;" &gt;"Nie tylko ty masz prawo być egoistą"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;font-size:85%;" &gt;Mówił(by) dla was David Staebler, audycja "I tak dalej...".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;font-size:85%;" &gt;Dobranoc.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;font-size:85%;" &gt;_________________________&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;font-size:85%;" &gt;No, bo nikt nie zrozumie i musiałbym wyłączyć komentarze, żeby nikt nie napisał czegoś jeszcze głupszego ; P Film obejrzałem, ten z tytułu notki, zakręcony i to zdrowo. Jak oglądałem, to zgubił mi się pilot i zapaliło światło samo w pokoju (bo włącznik się samoczynnie naprawił!). A wcześniej, w czasie rozmowy (z koleżanką rzecz jasna, bo Jurek to ma w ogóle same koleżanki i nic innego nie robi, tylko je kołuje na prawo i lewo!! :/), mój Konnekt naprawdę w takiej kolejności pokazywał mi godziny wysyłanych wiadomości. Ale od niedzieli cuda mnożą się na prawo i lewo, pewnie przez tego faceta co siedział obok mnie w pociągu, czytał coś mądrego, nucił i gadał do siebie (czasami mi się wydaje, że ja robię dokładnie to samo, nie wiem o tym i nikt nie ma serca mi powiedzieć...) Acha, równie prędko, co cuda, mnożą się złe wieści, ale tego tutaj nie będę rozgryzał.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;font-size:85%;" &gt;Jak jutro (dzisiaj) nie stanie się też coś niezwykłego, to... się wcale nie zdziwię. Bo to, co się napisze na blogu, to się nie sprawdza, prawda? Niektórzy coś o tym wiedzą ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;font-size:85%;" &gt;Kurcze, 'zzzzzzzzzz...' nie wyjaśniłem. Trudno! Cenzura nie puściła.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;font-size:85%;" &gt;Nie ma cenzury? Akurat!! My (ja i JKM) coś na ten temat wiemy, hej! &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-117072606411467763?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/117072606411467763/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=117072606411467763' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/117072606411467763'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/117072606411467763'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2007/02/krl-marvin-gardens.html' title='Król Marvin Gardens'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-117010418222358892</id><published>2007-01-29T21:52:00.000+01:00</published><updated>2007-01-29T21:56:22.246+01:00</updated><title type='text'>Niestety, ale ciekawa jest tylko prawda.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: courier new;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Obejrzałem "Pręgi". Oto kilka nieco nieuporządkowanych myśli na temat tego dzieła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Film generalnie "pedagogiczny" - o zgubnych skutkach sadystycznego bicia dziecka. W sumie nawet nie taki zły ojciec rujnuje swoją relację z synem i dramatycznie zaburza jego rozwój, karając go batem, i to zwykle z niekoniecznie uzasadnionych powodów. Samo poruszenie problemu i sposób pokazania całkiem niezły, jednak posiłkujący się środkami z tych niższych półek - czyli dzieciaka nie akceptują w klasie, śmieją się z niego, nikt go nie rozumie i nie słucha, wokół głównie nic nie rozumiejący dorośli, złośliwi rówieśnicy, głupia kujonka z klasy - wszyscy przeciw niemu. No może rzeczywiście, ciężko inaczej ukazywać problem dojrzewania. Całej tej retrospekcji z dzieciństwa ostatecznie nie przewinąłem, choć nie ukrywam, że mnie kusiło, bo nudziła niesamowicie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dalej życiowe problemy niestety rozmijają się z życiem kompletnie. Bo, sorry, ale do zatwardziałych samotników-gburów nie przychodzą piękne, wielkookie laski, nie rzucają im się na szyję i nie wykazują anielskiej wyrozumiałości dla ich dziwactw. Nie, nie, doświadczenie uczy zupełnie inaczej i wcale nie mówię tutaj o jakichś swoich traumach z okresu, powiedzmy, gimnazjum. No ale jeśli film robi kobieta i chcąc nie chcąc pokazuje, jak taka historia jawi się w jej marzeniach.... to wszystko jest możliwe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bo - co tu dużo gadać - film jest kobiecy jak mało który. Żebrowski jest tutaj nikim dla siebie nowym, tylko superhohaterem, który się chyba marzy niejednej kobiecie. Całe szczęscie nie miałem nigdy wątpliwej przyjemności wniknąć w umysł płci pięknej i nie mam prawa osądzać czegóż to może on pragnąć, ale przekornie odważę się i troche na ten temat podywaguję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Brak konsekwencji w kreowaniu postaci Wojtusia, ten swoisty dualizm, który przewija się przez cały film, to chyba wybitnie kobiece znamię. Mały, zagubiony i wrażliwy chłopczyk, który potem staje się, no co tu dużo mówić - bezwględnym, niezależnym twardzielem, to przecież podane na tacy dwa w jednym, i co tu dużo mówić, tacy wybitnie atrakcyjnej. On co drugą minę ma taką jakąś wiedźmińską, to celowy zabieg czy Żebrowski inaczej nie umie? Ogólnie, krótko obstrzyżonemu grotołazowi Wojtusiowi wiele do siwowłosego Geralta nie brakuje... czyż nie? Problematyka poniekąd podobna... proszę tylko się trochę zastanowić...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i oczywiście silna, zdeterminowana kobieta wyprostowuje zagubionego, wrażliwego chłopca. Stawia na swoim, wszystko od razu wie jak ma być, a jej działanie to niemalże pasmo samych zwycięstw. I ja się pytam - gdzie takie są?! Odpowiedź - NIGDZIE! Ale to inna sprawa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak już urobiła, uwrażliwiła, udobruchała... brak mi jakiegoś pozytywniejszego określenia... nauczyła kochać? Tak by chyba rzec trzeba. No więc jak to się udało, to Wojtuś-Geralt z miejsca kupuje kwiaty, ląduje z nią w cudownej restauracji i dowiaduje się, że ma być, ale.. i nie być, tak żeby nasza ślicznotka mogła zachować dostateczną autonomię, wolność... chyba też już to u niejednej niewiasty widziałem, takie być-i-nie-być, znowu jakiś bzdurny dualizm, którego nie pojmuję i pojmować nie chcę. Taki babski, miłosny manifest.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najlepsze jest to, że ostatnia scena dzieje się w damskiej toalecie, co zostaje wyraźnie podkreślone. Czym może być facet w damskiej toalecie? Jeśli nie jest akurat sanitariuszem ze służby sanitarnej, to chyba tylko projekcją babskich zachcianek. Tak to odbieram.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gruntownego feminizmu "Pręgów" dowodzi jak dla mnie bardzo nierozsądne szafowanie wdziękami głównych bohaterów. Jaką jednak trzeba być perfidną babą, żeby jak już przychodzi co do czego, to pokazać POŚLADKI ŻEBROWSKIEGO! A co mnie one! Choć nie ukrywam, że wielkie oczy (powtarzam: OCZY!) Agnieszki Grochowskiej rekompensują wiele. Niewątpliwie, niemały atut filmu. (;P)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Największe wrażenie zrobił na mnie moment wciskania dłoni w gwoździe, by - jak mniemam - jednym bólem, fizycznym, zagłuszyć ból duszy, ból dużo głębszy i tłumiony w sercu wiele lat. No któż z nas nie ma takich gwoździ.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że to, co tutaj powyżej zaprezentowałem, to odbiór tego, skądinąd całkiem przyzwoitego, filmu, bardzo jednostronny, perfidnie wyolbrzymiający czynnik wrażliwej kobiecości i przede wszystkim zbyt dosłowny. Być może powinienem był zobaczyć w tym więcej prznośni, symboli, nie odbierać wszystkiego tak dosłownie. Tylko czy ta cała metafora do czegoś prowadzi? Czasami dość prostacko lub zbyt przesadnie, teatralnie ("Złyyy, złyyyyyyy, złyyyyyyyyyyyyyyyyyy!!!") pokazywano mi to, co przecież wiem i rozumiem bez tego filmu. Ale na pewno wiele umknęło mojemu ciasnemu, szowinistycznemu umysłowi... szczególnie to zmazywanie własnego imienia z lustra, to uciekanie przed nieuchronną rzeczywistocią - dzieckiem - w cień, w dal... ale nie wiem, czy taki niejasny, pesymistyczny koniec cokolwiek ratuje. Może tak, może nie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale wniosek, mimo wszstko, głęboki - muszę sobie znaleźc kobietę, bo inaczej zdziadzieję do reszty, fizycznie i mentalnie. Nie ma ucieczki. Jak o to pani reżyser chodziło... to się jej udało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Scenariusz do filmu jest oparty na podstawie książki "Gnój". Książke napisał facet, Wojciech Kuczok. :|&lt;br /&gt;PPS. Film zupełnie się nie nadaje do oglądania w samotne wieczory.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-117010418222358892?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/117010418222358892/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=117010418222358892' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/117010418222358892'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/117010418222358892'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2007/01/niestety-ale-ciekawa-jest-tylko-prawda.html' title='Niestety, ale ciekawa jest tylko prawda.'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116889238862838501</id><published>2007-01-15T21:14:00.000+01:00</published><updated>2007-01-15T21:33:29.013+01:00</updated><title type='text'>hell woman</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify;font-family:courier new;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Hmmm... chujnia z grzybnią i z czymś jeszcze. Albo szowinista, albo wyrozumiały, uczynny, cierpliwy i tym podobne obelgi. A jak nie, to sobie można tylko dupsko podrapać albo co gorsza wyłysieć. Zakochany mężczyzna ma w sobie coś z kobiety... fuuuuj, żygać mi się chce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co robi Jurek w miejscach, w których nie widzi sensu, by się pojawiać? Co robi Jurek w miejscach, krótko rzecz biorąc, PEDALSKICH? Jak to co - to samo co zwykle...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkoda czasu... na: kobiety, polityczny bełkot, kobiety, niepolityczny bełkot, kobiety, bełkot w zagranicznym, a więc NIEZROZUMIAŁYM języku, kobiety, szkoda także czasu na życie, które, ogólnie rzecz biorąc, jest stratą czasu. I na kobiety.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marzy mi się coś... pożytecznego. Dla mnie i dla... społeczeńśtwa? No nie... I żeby nie było nieporozumień - kobiety nie są pożyteczne. Samotność też nie, ale wydaje się, że jednak nieco bardziej. I żeby nie było już żadnych nieporozumień - frustracja jest pożyteczna. Wybitnie. Rachunek jest prosty...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Istoty pomylone równie, jak pomylone okienka na gg... zamykać, izolować, worki na twarz zakładać... nie wiem, cokolwiek, litości! Kilka animujących się z szarości do czerni literek doprowadza do psychozy... no sorrrry no..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyjaciel radzi mówić pewne rzeczy w oczy, nie ukrywać ich i nie zostawiać niedomówień. Szkoda nerwów... lepiej nie mieć nic do powiedzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie marnuj moich cennych sekund, kochanie. Ani resztek mojej dobrej woli. Na tym świecie wciąż się pamięta, jak łatwo jest bić cię po twarzy. O niesłuszności tego bicia nie pamiętało się nigdy... tak jak nigdy nie widziano tu niewinności. Żeby nie było wątpliwości - głupota to jeszcze nie niewinność. To nie ja to wszystko wymyślałem. A robić dobre wrażenie już dawno mi się odechciało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No co, dawno notki nie było, musiałem coś napisać, prawda?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116889238862838501?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116889238862838501/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116889238862838501' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116889238862838501'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116889238862838501'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2007/01/hell-woman.html' title='hell woman'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116811592651147262</id><published>2007-01-06T21:36:00.000+01:00</published><updated>2007-01-08T19:45:58.650+01:00</updated><title type='text'>rozmyślam (się)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: courier new;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Herod, udzielając odpowiedzi mędrcom szukającym Nowonarodzonego Jezysa, zalecił im: "a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon" (Mt 2,8). Jak się wtedy ustosunkowali do tej propozycji? Nie wiadomo, napisane jest tylko: "Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę." (Mt 2,9). Wiadomo, że po tym, jak dostali cynk z Góry, żadnego donosu nie złożyli. Sprawa jest jednak podejrzana. Czy nie powinno się, mimo wszystko, uznać Mędrców za tajnych współpracowników Heroda??  Kto wie, czy przed rozmyśleniem się nie zadeklarowali czegoś królowi?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla mnie rozwiązanie jest jedno - POSTULUJĘ NATYCHMIASTOWĄ, DOKŁADNĄ I STUPROCENTOWO JAWNĄ LUSTRACJĘ KACPRA, MELCHIORA I BALTAZARA!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To tyle z bieżącej polityki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wróciłem z pracy i biorę się do robory. Cholera. Dlaczego cholera? Bo praca uszlachetnia, a studia udupiają. Kurde no, kurde kurde kurde!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A miałem iść na teologię, psiakrew cholera.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116811592651147262?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116811592651147262/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116811592651147262' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116811592651147262'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116811592651147262'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2007/01/rozmylam-si.html' title='rozmyślam (się)'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116796251355863230</id><published>2007-01-05T03:00:00.000+01:00</published><updated>2007-01-05T03:01:53.580+01:00</updated><title type='text'>02:47:23</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;dobry duszek/dobry dudek/dobry dupek (niepotrzebne skreślić)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;"Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg." (Łk 18, 19b)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Tak czy owak - jak dla mnie, komplement wszechczasów. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116796251355863230?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116796251355863230'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116796251355863230'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2007/01/024723.html' title='02:47:23'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116783643419353209</id><published>2007-01-03T15:55:00.000+01:00</published><updated>2007-01-03T16:00:34.216+01:00</updated><title type='text'>Seks to przestępstwo!!!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: courier new;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Jak kiedyś Korwin-Mikke napisał, najlepiej pisać coś na blogu po zapoznaniu się z bieżącymi wiadomościami z kraju. Wtedy, kiedy poziom adrenaliny drastycznie wzrasta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Stołeczna policja zatrzymała 34letniego Simona M. Mężczyzna jest podejrzewany o zarażenie wirusem HIV co najmniej czterech kobiet. Pod zarzutem spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Pierwsze informacje na temat tej sprawy dotarły do policji pod koniec listopada ubiegłego roku. Wtedy na komendę zgłosiła się kobieta twierdząc, że została zarażona wirusem HIV i podała dane potencjalnego sprawcy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Simon M. jest w tej chwili przesłuchiwany. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: arial;"&gt;(na podstawie informacji Radia TOK FM)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Było tak: spotykał sie z kobietami, prosił je o pomoc przy tłumaczeniach, jak mniemam, w następnej kolejności - szedł z nimi do łóżka, widać coś w nim musiało być, skoro wszystkie takie chętne były, zresztą kobeicie wiele nie trzeba. Wiedział, że jest nosicielem. OK.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz pytanie - czy to ja jestem nienormalny, czy prawo chore?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przecież te kobiety dobrowolnie decydowały się na seks, nie? Nie zmuszał ich do tego. Nawet gimnazjalistka wie, że przygodny seks grozi zarażeniem się tym paskudztwem. Tego nie trzeba tłumaczyć nikomu, kto jest przy zdrowych zmysłach i nie jest pod wpływem czegokolwiek, co mogło by pracę tychże zaburzyć. I co, on teraz jest winien? Nawet, jeśli robił to z premedytacją, to czy jakikolwiek sąd może to ustalić? A nawet gdyby, to czy te kobiety nie są SAME SOBIE WINNE? Czy nie one odpowiadają za to, z kim się pieprzą i jaką chorobę przy tym łapią?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedyś za puszczalstwo kamienowano. A teraz puszczalstwo, jak widać, znajduje się pod specjalną ochroną prawa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale to ja jestem nienormalny, tak?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116783643419353209?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116783643419353209/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116783643419353209' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116783643419353209'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116783643419353209'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2007/01/seks-to-przestpstwo.html' title='Seks to przestępstwo!!!'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116781792151988574</id><published>2007-01-03T10:49:00.000+01:00</published><updated>2007-01-03T10:52:01.543+01:00</updated><title type='text'>Wrocław Główny</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: courier new;font-size:85%;" &gt;Są tacy, którzy twierdzą, że tam mieszkam. A ja w duchu przyznaję im rację.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;font-size:85%;" &gt;Wczoraj, siedziałem z moimi najlepszymi dwoma pedałami gdzieś w kącie dworca i jadłem niezwykle refleksyjną knyszę z gyrosem. W zasadzie, to nie wiem, co mnie powstrzymało przed tym, by kupić bilet gdzieś daleko, dodatkowo bilet na rower za 4 złote i odjechać bez słowa.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;font-size:85%;" &gt;Ponoć ta część dworca, którą użytkujemy, to 11 piętro. W głębi, w dół, ciągną się następne poziomy, niektóre zalane wodą, tajemnicze, niezbadane, być może milczący świadkowie różnych hitlerowskich szacher-macher. Zresztą czuję się, że w tym budynku wiele spraw gdzieś drzemie, skrzętnie poukrywanych. Przecież tajemnice ma w sobie pijany bezdomny stojący na środku i krzyczący coś niezrozumiałego do ludzi, wcale nie mniejszą niż najniższe, najbardziej niezbadane piętra dworca.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;font-size:85%;" &gt;Ze wszystkich wschodów słońca najciekawszy wydał mi się ten, kiedy któregoś dnia wyszedłem stamtąd i spojrzałem za siebie. Płonący pałac. Dla kogo wschodzi słońce nad dworcem Wrocław Główny?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116781792151988574?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116781792151988574/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116781792151988574' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116781792151988574'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116781792151988574'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2007/01/wrocaw-gwny.html' title='Wrocław Główny'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116718613831096739</id><published>2006-12-27T03:12:00.000+01:00</published><updated>2006-12-27T03:22:18.333+01:00</updated><title type='text'>Miłość jest cudowna</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt; Jest zima, albo i jej nie ma, niemniej jednak na Cienin mój kochany nie pojadę szybko i pływać mogę tylko w kieliszku wina, najlepiej nocą. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Niesamowicie mi te dni minęły, krążąc od koncertu, filmu, książki, gazety do stołu suto zastawionego specjałami, w tym "moim" sernikiem i przede wszystkim imponującym zestawem domowych trunków. Ponad dwa dni delektowania się, względnego spokoju oraz nieskrępowanych i beztroskich poszukiwań w prześlizgiwaniu się z tematu na temat i dziedziny na dziedzinę. Ot, motylek taki.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Czyli naczytałem się sporo, jeszcze więcej teraz, tego wieczoru, jak zwykle za dużo i bez ładu, ale wyjątkowo także bez poczucia, że wszystko jest bełkotem, bez różnicy czy prawo, lewo, środkowo czy bezpłciowo. I chyba nawet mogę polecić "Dzienniki" Kisielewskiego, wcale nie dlatego, że swego czasu zakładał z JKM Unię Polityki Realnej, bardziej dlatego, że to najprawdopodobniej mistrz pióra, mistrz felietonu, obserwacji, może nawet i prawdy. Albo choćby &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: courier new;" href="http://jurodiwy-pietruch.blog.pl/"&gt;tego bloga&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt; i kilka ciekawostek z niego. Ale gdyby ktoś za moją namową (czy też zupełnie mi na przekór) zajrzał na blog pana JKM to proszę za nic świecie nie klikać w 'następny blog z działu polityka'. Nic tam się nie znajdzie ciekawego, zupełnie nic a tylko się zdenerwować i rozczarować można.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Ale co ja mam do polityki? Co więcej - co ona do mnie?! Nic, zupełnie nic, niepotrzebnie w ogóle się tym zajmuję. Zresztą, dostałem nawet swego czasu taki oto anonim, poniekąd także na ten temat:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Drogi Jurku!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;    Dużo ostatnio czytasz. Naprawdę wiele różnych rzeczy. W pierwszej chwili przyklasnąłem Ci w duchu - zaimponowałeś mi! Ale z czasem mój entuzjazm opadł, Twój niestety nie. I dlatego piszę.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;    Widzisz, mam do Ciebie prośbę - choć to już nawet nie prośba, to usilny apel - jeśli na czymś się nie znasz, nie potrafisz się w tym rozeznać i dokonać zdrowej oceny, jeśli czujesz, że Cię to przerasta i nie przybliży Cię do prawdy, albo co gorsza - oddali od niej - to na miłość boską, odpuść sobie! Nie wystawaj godzinami w empikach czy tanich książkach, przeglądając teksty, które albo z natury są tak tendencyjne i bezwartościowe, że samo przelecenie ich tytułu wzrokiem można uznać za stratę czasu, albo przeciwnie - poruszają takie tematy i w taki sposób, że choćbyś je zjadł, strawił i wchłonął, to i tak ich nie pojmiesz.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;    Nie zwracałbym Ci na to uwagi, gdyby nie to, że to wszystko odbywa się moim kosztem! Pomyśl czasem o mnie, zanim znowu sięgniesz po coś, co wyda Ci się warte Twojej uwagi. Czy nic Cię nie obchodzi, że przecież stoisz na moich nogach, wydajesz na to moje pieniądze, tracisz mój czas?! Czy to jest wobec mnie uczciwa gra?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;    Proszę Cię, pomyśl o tym.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt; Wierny Towarzysz (Nie)Doli&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Nie ukrywam, że dało mi to do myślenia. Ale jeszcze parę razy potracę trochę czasu, za szybkie zmiany nigdy nie wychodziły mi na dobre.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Gdzieś w tak zwanym międzyczasie minął rok. Ze spokojem mogę liczyć minione lata, tu przynajmniej nie muszę się martwić, że się mnie zostawi. Rok klepania w te i we w te, o tym i o siamtym. Kiedyś sobie myślałem, że po roku blogowania napiszę gorzką, samokrytyczną notkę, jak strasznie źle zrobiłem, zakładając to gówno, że okurwię ją sowicie i będę użalał się nad własną sentymentalnością, chwiejnością, naiwnością i innymi takimi żałosnymi, babskimi przypadłościami. Na razie nic na to nie wskazuje. Uważny czytelnik znajdzie na moim blogu dumne hasło: "Blogi są głupie!!!". Bez zmian - nadal obiema rękami się pod tym podpisuję, włączając w tą uroczą generalizację także swoje wypociny. Jednak z czystym sumieniem pragnę zaznaczyć, że choć jest tu głupio, to i ciekawie. I gdybym nie był sobą, niewątpliwie bym tu zaglądał. Myślę nawet, że gdyby ten blog nie istniał, należałoby go wymyśleć. A może to gdybym ja nie istniał, to mnie należałoby wymyśleć? Nie mówię, że przyniosłoby to jakiś szczególny pożytek komukolwiek, niemniej jednak istnienie kogoś takiego jak ja uważam za wskazane.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;A ten tytuł notki? To nie ja wymyśliłem. To Maanam.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;______________________________&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new; font-style: italic;"&gt;Marek Jackowski - W Życiu Trzeba Zawsze Wolnym Być&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt; &lt;span style="font-family: times new roman; font-style: italic;font-size:78%;" &gt;Świadomie lub nie, zmierzam ku temu by była to piosenka o mnie.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116718613831096739?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116718613831096739/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116718613831096739' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116718613831096739'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116718613831096739'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/12/mio-jest-cudowna.html' title='Miłość jest cudowna'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116704998037922518</id><published>2006-12-25T13:26:00.001+01:00</published><updated>2006-12-25T13:33:00.463+01:00</updated><title type='text'>głos rozsądku</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify;font-family:times new roman;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Do poprzedniej notki - im głupsze rzeczy pisze, tym mądrzejsze dostaję komentarze. Naprawdę! Niesamowite. Szczerze dziękuję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A na dziś to:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nic mnie tak nie denerwuje jak to, że coś mnie denerwuje. I jak zajmuje moją uwagę, mimo że złamanego grosza nie jest warte. Jak zmienia mi plany, zamierzenia, założenia i takie tam. Wrrrrrrrrrr. I jeszcze mnie denerwuje denerwowanie się na samego siebie. I to nie przez siebie. Przez ciebie, kretynko, boski eksperymencie potrzebnym jak musztarda po obiedzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mnożę teorię na temat stworzenia kobiety. Biblijne opisy stworzenia świata i tak są dwa, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by było ich jeszcze trochę. Przecież mogło być tak - mężczyzna zgrzeszył, to za karę Bóg stworzył mu kobietę. Albo stworzył mężyczyznę i stwierdził, że świat nie może być tak idealny, bo nic się nie będzie działo - bach, kobieta! Ale i tak najbardziej podoba mi się teoria, że stwarzał, stwarzał, a jak mu przestało wychodzić to przestał - dlatego kobieta była ostatnim stworzeniem. W sumie najlogiczniejsze. Zresztą co można dostać za jedno żebro, hehe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O, albo jeszcze to - tu się nawet posłużę cytatem:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"I tak mężczyzna dał nazwy wszelkiemu bydłu, ptakom powietrznym i wszelkiemu zwierzęciu polnemu, ale nie znalazła się pomoc odpowiednia dla mężczyzny." &lt;/span&gt;&lt;a href="http://online.biblia.pl/rozdzial.php?id=2&amp;werset=20#W20"&gt;(Rdz 2, 20)&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dobry Bóg się stara, kombinuje, a Adam grymasi. No to co miał sobie pomyśleć Pan? "NIE PODOBA CI SIĘ!? No to masz!" No i przyprowadził mu tą blondynkę Ewę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niedawno usłyszałem komplement, komplement jakich nie słyszy się co dzień - "&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ty, co Ci te kobiety tak za skórę zalazły?"&lt;/span&gt; Ano widać zalazły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kobiety to chuje z cycami. Ileż mądrości i błyskotliwego dowcipu można zawrzeć w takim banalnym wulgarnym stwierdzeniu, stworzonym zapewne przez i na potrzebę żulerstwa spod sklepu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakiż to wdzięczny temat. Mógłbym pisać i pisać. Czuję w sobie takiego pałera, że mógłbym założyć jakieś szowinistyczne pisemko. Takie rzeczy ostatnio czytałem, tak bzdurna prasa wpada mi w ręce, że dochodzę do wniosku, że gazetę można prowadzić naprawdę bez trudu, byle tyko dało się dostatecznie dużo na dany temat napieprzać i by było to dostatecznie chwytliwe/populistyczne/sensacyjne. Chyba przestanę uważać wymienione właśnie epitety za negatywnie wartościujące. A co mi tam, trzeba czasem pójść na jakiś kompromis w życiu, nawet bedąc skrajnym katolikiem, za jego przecież powinienem się uważać. To co, jakieś propozycje tytułu? Może właśnie wyżej wspomniane chuje? Jak na początek nielegalnego studenckiego pisemka, to może być. Chyba, że znajdzie się coś lepszego. Hmmm?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A zresztą, co to pisemko. To byłby dopiero pierwszy szczebel! Potem można by stworzyć jakąś tajną organizację, jakąś lożę masońską (byłoby to o tyle łatwe, że o masonach, jak większość społeczeństwa, nie wiem zupełnie nic, więc mogę sobie robić zupełnie cokolwiek i mówić że ma to kształ loży). I już mi się nawet tworzą jakieś postulaty, czy też wyrywki tajnej przysięgi - "im bardziej będzie miała brązowe oczy, tym gorzej przysięgamy ją traktować! im bardziej te oczy będą niebieskie, tym więcej chamstwa postanawiamy jej okazywać!". Budujące! Nie ma to, jak zjednoczyć się wokół jakiejś szlachetnej ideii. Kto w młodości był szowinistą, ten na starość będzie świnią, a jak ktoś nie był, to też będzie świnią tylko dodatkowo świnią znerwicowaną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy mi lepiej? Tak, zdecydowanie tak. Właściwie to nie jest ważna treść, istotniejsze jest to, że ten tekst jest długi i napisany tak, jak lubię pisać. Temat naprawdę wdzięczny!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_____________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z wigili:&lt;br /&gt;Mama: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Janek, to co Ci najbardziej smakowało?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Janek: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Herbata!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z programu TVP Kultura:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"...z udziałem aktorów, ojców dominikanów, franciszkanów, statystów."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy, i zapewne ostatni, raz w życiu miałem okazję widzieć przedstawicieli zgromadzenia ojców statystów ;D&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116704998037922518?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116704998037922518/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116704998037922518' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116704998037922518'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116704998037922518'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/12/gos-rozsdku_25.html' title='głos rozsądku'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116630556042385152</id><published>2006-12-16T22:44:00.000+01:00</published><updated>2006-12-16T22:46:00.443+01:00</updated><title type='text'>brzydkie rzeczy</title><content type='html'>Co to jest miłość?&lt;br /&gt;To dobry powód, żeby się napić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jaka szkoda, że nie można nabyć kobiety przez zasiedzenie.&lt;br /&gt;Powiedział młody człowiek wróciwszy z pracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_____________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lisabö - Ahora canción rota&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116630556042385152?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116630556042385152/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116630556042385152' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116630556042385152'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116630556042385152'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/12/brzydkie-rzeczy.html' title='brzydkie rzeczy'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116614660271949648</id><published>2006-12-15T02:33:00.000+01:00</published><updated>2006-12-15T02:41:40.876+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify;font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Aż sam siebie zacytuję:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;To już Kwiczoł z "Janosika" podsumował słowami: "z babą źle, bez baby jeszcze gorzej". Nic więcej na ten temat nie da się powiedzieć, może tylko tyle, że jest raczej odwrotnie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Widać wpadam w narcyzm. Trudno. Wnioskuję z tego, że nic innego mi w życiu nie zostało. Każdy potrzebuje kogoś kochać, nie? Niby dlaczego nie siebie? : &gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kupiłem sobie czapkę. Z daszkiem. I, kurde, fajna taka - ocieplana jest, takie ma przedłużenie pedalskie na uszy i niby nawet ma nie przemakać... no dla mnie na rower na zimę w sam raz, to nawet jakaś alternatywa dla zupełnie niepraktycznego kaptura od kurtki. Tylko ten daszek... no nic z tego, co nade mną, nie widać. Połowa uroku nocnej jazdy poszła się w niepamięć. Niech no nawet armia strzyg nade mną przeleci trzymając transparent "Jurek ty pedale" - nie zauważę!! :( A przecież nocą to wszystko się dzieje gdzieś między koronami łysych drzew a przeciskającymi się między nimi posępnymi chmurzyskami. Przecież duchy nie chodzą pieszo, tylko fruną gdzieś nade mną.... i ponad moim daszkiem gupkowatym. Teraz to nawet księżyc może mi napluć na głowę a ja się nie zorientuję wcale a wcale. Gwiazdy gwizdać sobie na mnie mogą... Bu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No trudno, coś za coś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;______________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Tried to control my behavior&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;I tried so hard, so hard to believe you&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;But now I live only to deceive you...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;So KICK and SCREAM!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Faith No More - Chinese Arithmetic&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116614660271949648?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116614660271949648/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116614660271949648' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116614660271949648'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116614660271949648'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/12/sam-siebie-zacytuj-to-ju-kwiczo-z.html' title=''/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116587522544102726</id><published>2006-12-11T23:10:00.000+01:00</published><updated>2006-12-11T23:13:45.443+01:00</updated><title type='text'>JKM</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: times new roman; font-style: italic;"&gt;Te trzech literek proszę nie rozwijać jako 'Jego Królewska Mość'. Choć nie byłoby to takie znowu zupełnie nietrafne :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mały update linków. Oprócz przekierunkowań do pitu-pitu rozmaitej maści, obrazków i pierdółek od znajomych i znajomków, można tam będzie znaleźć także coś naprawdę wartościowego. Pragnę przywitać w moim pasikurowickim nieoświeconym popierdzieleńśtwie polityka, ekonomistę, felietonistę (...), pana Janusza Koriwna-Mikke. Nikomu postaci przedstawiać szerzej nie będę. Mi wystarcza fakt, że zdążył mnie zainteresować, a nie zdążył jeszcze za bardzo podpaść. I póki go czytam, to mnie przekonuje. I choć zapewne pan Janusz nie odnotuje nigdy tego faktu wśród swoich publicystycznych sukcesów, to jak dla mnie mógłby, bo pokonał w ten sposób wielu, wielu innych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam do lektury&lt;br /&gt;&lt;a href="http://korwin-mikke.blog.onet.pl/"&gt;http://korwin-mikke.blog.onet.pl/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No dobra. Wszystkich wrogo nastawionych może chociaż tym zachęcę - naprawdę się zdrowo pośmiać można.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pozdrawiam&lt;br /&gt;Pasikurowiczanin&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116587522544102726?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116587522544102726/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116587522544102726' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116587522544102726'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116587522544102726'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/12/jkm.html' title='JKM'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116561114737853927</id><published>2006-12-08T21:50:00.000+01:00</published><updated>2006-12-08T21:53:35.070+01:00</updated><title type='text'>to co mam</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify;font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;To co mam, to co mam świętego&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Tego mi nie zabierze nikt&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Tobie nic, tobie nic do tego&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Jestem tu, jeśli chcesz się bić!&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Mi przypomniało Radio Wawa tę piosenkę i to, jak dawno temu słuchałem jej z jakiejś kasety siostry. Tak to się rosło i tak się urosło :)&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;A zwrotka była taka, ale to tak hmmmmmm w ramach ciekawostki li jedynie:&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Hipnotyzuje mnie&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Jej oczy&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Jak radar prowadzą mnie&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Magia mieszka w niej&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Ostatniej szansy port&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Małe światło na tunelu dnie&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Mój najsłodszy grzech &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;Lady Pank rzecz jasna :)&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;A taaaaaaaaki duży chłopiec....&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116561114737853927?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116561114737853927/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116561114737853927' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116561114737853927'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116561114737853927'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/12/to-co-mam.html' title='to co mam'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116534165867173743</id><published>2006-12-05T18:59:00.000+01:00</published><updated>2006-12-05T19:00:58.730+01:00</updated><title type='text'>ejjj!</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:85%;"&gt;JA:  (18:46)&lt;br /&gt;potrzebuję całą Anję Garbarek i całe Moloko i chyba że jeszcze masz przypadkiem the cinematic orchestra&lt;br /&gt;JA:  (18:46) &lt;br /&gt;ale nie wiem, czy masz&lt;br /&gt;Daria:  (18:46) &lt;br /&gt;ŁO!&lt;br /&gt;Daria:  (18:46) &lt;br /&gt;idz do burdelu moze znajdziesz jakas podobna :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;plus deser:&lt;br /&gt;Daria:  (18:53) &lt;br /&gt;ty jestes pojebany&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i wreszcie wiem kim jestem! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pozdrawiam moją rozmówczynię&lt;br /&gt;Pojebany&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;;)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116534165867173743?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116534165867173743/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116534165867173743' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116534165867173743'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116534165867173743'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/12/ejjj.html' title='ejjj!'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116493038683145579</id><published>2006-12-01T00:44:00.000+01:00</published><updated>2006-12-01T00:46:26.856+01:00</updated><title type='text'>stary grzyb</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Nie wierzę, by to był przypadek, że pierwszy przychodzący do głowy rym do słowa 'kobiety' to 'niestety. To musi coś znaczyć. Na bank.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzeba by się ustatkować. Dośc już nieprzyszłościowych, niepoważnych albo niedopasowanych związków, dość szamotania się, kręcenia i wycia do księżyca. Muszę coś z tym zrobić. Czuję, że powinienem znaleźć sobie kogoś na stałe - kogoś statecznego, z kim można się porozumieć, kogoś nie mającego skłonności do histerii i posiadającego jeszcze wiele, wiele innych, niezbędnych do udanego związku cech. Czyli - NAJWYŻSZY CZAS ZNALEŹĆ SOBIE FACETA!!!!!!!!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sprytne, nie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam nałóg. Oj mam. Ale o nałogach nie powinno się mówić... wiersze pisać, poematy układać. Ale nie mówić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co mnie tak gnębi?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116493038683145579?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116493038683145579/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116493038683145579' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116493038683145579'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116493038683145579'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/12/stary-grzyb.html' title='stary grzyb'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116461687527146606</id><published>2006-11-27T09:35:00.000+01:00</published><updated>2006-11-27T09:45:59.250+01:00</updated><title type='text'>cały świat tkwi w złym!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;E. Przecież to nie ma sensu kupować telefonu nie mając dziewczyny. Dlaczego ja wcześniej na to nie wpadłem? Jak tak dalej pójdzie, to będę szukał dziewczyny pod swoją sieć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Jak masz na imię?" (...) "Hm, ładnie. A w jakiej sieci masz telefon?"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak sądziłęm, że przegrywanie z cywilizacją to musi być ciężka praca. Jeszcze nawet nie mam tego pedalskiego pudełeczka z guziczkami, a już chciałbym urwać mu jaja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Coś czuję, że będę miał jeszcze więcej powodów do frustracji niż wtedy, gdy dostałem okulary. Dobrze, że to było dawno.....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rany, i teraz będę jak te wszystkie głupki - sprawdzał co chwila, hałasował jakimś durnym dzwonkiem, pytał się czy ma ktoś pożyczyć ładowarkę, łapał stresa że zgubiłem i w ogóle, w ogóle a na nawet wogule......! Łeee, ja nie chcę!! Już tyle głupich rzeczy robię, dlaczego muszę robić ich jeszcze więcej?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Adrian Belew - Never Enough&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116461687527146606?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116461687527146606/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116461687527146606' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116461687527146606'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116461687527146606'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/11/cay-wiat-tkwi-w-zym.html' title='cały świat tkwi w złym!'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116404781857647006</id><published>2006-11-20T19:33:00.000+01:00</published><updated>2006-11-20T23:57:44.033+01:00</updated><title type='text'>poczytałem</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify;font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;Jakich to ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Para działaczy pacyfistycznych zaplanowała na 22 grudnia br. ogólnoświatową demonstrację antywojenną. Bez wychodzenia na ulice, tysiące osób mają zamanifestować swoje poparcie dla pokoju, przeżywając orgazm w zaciszu swego domu" =&gt; za serwisem gazeta.pl (&lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3744699.html"&gt;o tutaj&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kto się pisze? :D Podziwam jednak gorącą wiarę w taki 'cud'. No chyba że jest w tym jakaś ukryta perfidia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inna ciekawostka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trwają masowe emigracje do Izraela nawróconych mieszkańców Indii na judaizm. Powaga. W ludności jakiegoś tam rejonu dopatrzono się potomków Żydów z pokolenia Manassesa - jednego z dwuanstu najważniejszych pokoleń żydowskich. Mieliby oni odłączyć się gdzieś w VIII wieku przed naszą erą. Ponoć ma to jakieś podstawy biblijne, na razie nie wiem jeszcze jakie, a choć piszą o tym w wielu miejscach, to konkretnych cytatów nikt jak zwykle nie podaje, bo po co.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i oni tych Hindusów nawracają, wmawiają im jakieś cuda i przenoszą do Ziemii Świętej. Pomysł ma wzięcie, bo niejeden Hindus woli żyć w bogatym Izraelu niż w swoim ubogim kraju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystko to brzmi groteskowo, ale wygląda na to, że tak naprawdę problem leży troszkę gdzieś indziej - ludność żydowska w Izraelu nie nadąża rozrodczo za swoimi muzułmańskimi przyjaciółmi i zaczyna się obawiać, że ich te Araby zaleją - "arabska bomba demograficzna jest duzo grozniejsza od iranskiej bomby atomowej."&lt;br /&gt;Pewnie całkiem słusznie. Zresztą czego oni nie zaleją... jak w książce "Inwazja Jaszczurów" Capka, polecam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawy artykuł i dużo mniej ciekawą dyskusją znalazłem &lt;a href="http://fzp.jconserv.net/viewtopic.php?p=5124&amp;amp;sid=f86e1a1a6cf9db213a4809ccc6b417eb"&gt;tutaj&lt;/a&gt;, a o całej hecy wiem &lt;a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,8609615,wiadomosc.html"&gt;stąd&lt;span a=""&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116404781857647006?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116404781857647006/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116404781857647006' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116404781857647006'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116404781857647006'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/11/poczytaem.html' title='poczytałem'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116392059267062949</id><published>2006-11-19T08:14:00.000+01:00</published><updated>2006-11-19T08:16:32.686+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Zawieszony gdzieś między trzecim piwem a ostatnim spojrzeniem, wbity w poranek jak w fotel, napycham się chlebem z pieprzem i zatykam w sobie absolutnie wszystkie dziury.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie jestem śpiący, jestem tępy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest ósma, zaraz siądę na rower i pojadę do domu, ciesząc się pięknym słonecznym blaskiem. Zacznie się zwykła, cudowna, Pasikurowicka niedziela. W jedynym miejscu na świecie, gdzie wszystko ma swój sens. Hej!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_____________________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Adrian Belew - She Is Not Dead&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116392059267062949?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116392059267062949/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116392059267062949' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116392059267062949'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116392059267062949'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/11/zawieszony-gdzie-midzy-trzecim-piwem.html' title=''/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116351485103729676</id><published>2006-11-14T15:10:00.000+01:00</published><updated>2006-11-14T22:17:43.076+01:00</updated><title type='text'>motyla noga</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;BUM!!!&lt;br /&gt;yyyyyyyyyy tu coś było? :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chyba trochę nie wyjszło...&lt;br /&gt;Eeee tam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedna notka i tyle zamieszania, no jak zwykle, jak zwykle!&lt;br /&gt;Chwyćcie się wszyscy za głowy.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116351485103729676?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116351485103729676/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116351485103729676' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116351485103729676'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116351485103729676'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/11/motyla-noga.html' title='motyla noga'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116337519718512078</id><published>2006-11-13T00:43:00.000+01:00</published><updated>2006-11-13T00:46:37.206+01:00</updated><title type='text'>Po uszy</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:85%;"&gt;To tylko dwa brązowe, lśniące kółka na białym tle z małymi czarnymi kropkami pośrodku. Nad czym tu się zachwycać? No właśnie, nad czym.... bo ja nie wiem. I widać wiedzieć nie muszę :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_______________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Adrian Belew - Heartbeat&lt;br /&gt;Maanam - Do kogo biegłam&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116337519718512078?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116337519718512078/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116337519718512078' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116337519718512078'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116337519718512078'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/11/po-uszy.html' title='Po uszy'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116273288392251183</id><published>2006-11-05T14:14:00.000+01:00</published><updated>2006-11-05T14:21:23.940+01:00</updated><title type='text'>taki jestem fajny!!</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;font-size:85%;" &gt;Co to jest radość doskonała i nieskończona?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak najlepszy przyjaciel zasiądzie do przygotowanej mu zupy ogórkowej i stwierdzi, że zupa ta jest REWELACYJNA. To wtedy już nic więcej nie trzeba :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A że mechanikiem to ja raczej nie zostanę, to nie szkodzi. Nie można być we wszystkim najlepszym, nie? Nawet ja muszę to skromnie przyznać. Co z tego, że trzy razy bezskutecznie kleiłem dętkę. Co tam. Będę wiernym moim pedałkom bez względu na wszystko. Niczego się nie boję!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;__________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;King Crimson - We'll Let You Know&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116273288392251183?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116273288392251183/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116273288392251183' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116273288392251183'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116273288392251183'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/11/taki-jestem-fajny.html' title='taki jestem fajny!!'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116222403163050598</id><published>2006-10-30T16:58:00.000+01:00</published><updated>2006-10-30T17:00:31.680+01:00</updated><title type='text'>wózek</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;font-size:85%;" &gt;Mam wózek inwalidzki. Wreszcie! Znaczy się już dawno chciałem mieć i jak się tak zastanowić, to również mam go od dawna, ale dopiero teraz do mnie dotarło, że naprawdę go mam. Może jest troszkę nietypowy... no ale co - ma dwa kółka i pomaga mi się poruszać, gdy nie mogę chodzić. Czyli wózek jak nic! A że ma oprócz tego pedały, kierownicę i takie tam, to już inna sprawa. Dla mnie to jest wózek inwalidzki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moich dwóch ukochanych pedałów. Najbardziej bezgrzesznych pedałów na świecie!! Należało im się te parę słów, w tym, czy w innym kontekście. Tymbardziej dzisiaj, tu i teraz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;WŁAŚNIE ZŁAPAŁEM FLAKA!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście bez problemów wrócę sobie do domu busem i na pierwszy rzut oka nic się nie stało. Ale jak sobie pomyślę, ile rzeczy mi to dezorganizuje i jak strasznie utrudnia mi to choćby tylko jutrzejszy dzień, to mną telepie ze złości!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Idę się potelepać, dziękuję za uwagę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co ja taki nerwowy ostatnio?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116222403163050598?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116222403163050598/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116222403163050598' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116222403163050598'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116222403163050598'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/10/wzek.html' title='wózek'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116103624013508793</id><published>2006-10-17T00:02:00.000+02:00</published><updated>2006-10-17T00:04:00.166+02:00</updated><title type='text'>Cześć!</title><content type='html'>Nazywam się Jurek.&lt;br /&gt;Mam 18 lat.&lt;br /&gt;Mieszkam w Pasikurowicach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A interesuję się KSEROWANIEM, szczególnie kserowaniem książek o nietypowych formatach oraz obustronnym zadrukowywaniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To wszystko, dziękuję.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116103624013508793?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116103624013508793/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116103624013508793' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116103624013508793'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116103624013508793'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/10/cze.html' title='Cześć!'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116066857225350260</id><published>2006-10-12T17:49:00.000+02:00</published><updated>2006-10-12T17:56:12.290+02:00</updated><title type='text'>zakupykupykupy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Nic tak mi nie podnosi poziomu frustracji szczególnej i ogólnej jak wizyta w jakimkolwiek supermarkecie. Jak sobie pomyślę, że musiałbym kiedyś dorywczo pracować w czymś takim, to mi się płakać chce. Wszystko, tylko nie to! Mogę wyrywać chwasty dookoła, ale praca w samym supermarkecie to byłaby największa porażka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy stoisku spożywczym stoi ochroniarz i trzymając rękę z tyłu w spodniach zapewne drapie się nią po dupie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za każdym razem, za nim coś znajduję, obchodzę całość ze 3 razy, a i tak w końcu ląduje na stoisku z piwem. I to wcale nie specjalnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A kupienie tam zwykłego ołówka zdecydowanie mnie przerasta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Skserować coś pani?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116066857225350260?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/116066857225350260/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=116066857225350260' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116066857225350260'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116066857225350260'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/10/zakupykupykupy.html' title='zakupykupykupy'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-116049844590075298</id><published>2006-10-10T18:33:00.000+02:00</published><updated>2006-10-10T18:40:45.936+02:00</updated><title type='text'>jeśli tak powie</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: courier new;font-size:85%;" &gt;A jeśli powie: "Idź w góry!" ??&lt;br /&gt;Powiem: "Nie mogę, nie dla mnie, przeciwskazania, naturalne, wrodzone, nie dam rady."&lt;br /&gt;"Idź w góry!"&lt;br /&gt;Powiem: "Płynąć, tańczyć, lecieć - ale nie w góry! Nie w góry!"&lt;br /&gt;"Idź w góry!"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A przecież pójdę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I powiedzą ci, co nie znają mnie wcale - "Dobrze, że idzie, niech idzie!".&lt;br /&gt;I powiedzą ci, co znają mnie po części - "Głupi, niepoważny, lekkomyślny!".&lt;br /&gt;I powiedzą ci, co znają mnie doskonale - "Niepotrzebnie, niemądrze, niewłaściwie, naiwnie!"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A przecież pójdę. Bo nie pójdę sam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="font-family: times new roman; font-style: italic;"&gt;(niekatualne od 31.08.2006 r, aktualne do 31.08.2007 r.)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-116049844590075298?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116049844590075298'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/116049844590075298'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/10/jeli-tak-powie.html' title='jeśli tak powie'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115974565007846472</id><published>2006-10-02T01:29:00.000+02:00</published><updated>2006-10-02T01:34:10.100+02:00</updated><title type='text'>Czego słuchasz, zjebie?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;A, tak żeby było pieszczotliwiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Agonised By Love. Nazwa mówi sama za siebie. I nic nowego. Wszystkie 'Wish you were dead' i inne 'Frozen in me' wkradły się znowu w pełnię łask. Głęboko. Zupełnie, jak kiedyś dawno. I to już nie na króciótkiej epce, ale na całym albumie. Zresztą proszę zajrzeć na ich myspace.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;HC. Też właściwie mówi samo za siebie. Muzyka, której tak niewiele trzeba dodać, a i tak się broni. Jak blues! Tak, hc to odpowiednik bluesa. I tu wymienię, oprócz wiadomych Sick of it All czy Hatebreed - Nine, Ivan Drago, 100 Demons, By Night czy Alec Empire (z wytwórni Digital Hardcore - kolejna znamienna nazwa). HC. Robi mi dobrze.&lt;br /&gt;A, no i serwis &lt;a href="http://www.hard-core.pl/"&gt;www.hard-core.pl&lt;/a&gt; polecam szczerze. Sporo próbek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ich Troje. Ja Ich Troje? Oni sami się troją! Dżołk. Np. "Gwałt", "Cień", "Szarość dnia". Wokalistki, nie zmieniajcie nazwisk!!!&lt;br /&gt;Pozdro dla wszystkich fanek! Powinny tu być.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I cała masa innych. Madrugada (Morissey podzielony przez Nicka Cave'a w zwyczajniejszej, rockowej formule?). Delerium (nie wiem skąd i co, ale fajne). Czym chata bogata, tym rada.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Albo taki polski Blindead. Taki emo death metal, tylko jeszcze muszę dodać, że to muzyka zimna i pewnie jeszcze zdehumanizowana i pozbawiona emocji (tak żeby było logiczniej :|). O, to może tak - emo-deathowa nowa fala. Jeb. Już sam nie wiem, z kogo się nabijam. Z siebie chyba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;__________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Homoseksualiści wszystkich krajów łączcie się!!! Najlepiej analnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;__________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Coś muszę zrobić, by przez tą setkę dziewoj zamiast pedagogiem nie zostać pedałgogiem. Śmierć przez zniewieścienie. Brrrrrrr.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;__________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I zupełnie jak dawniej - słowa Psalmu 42. Właśnie tak, duszo zgnębiona, właśnie tak. W ogóle, to kiedyś go tu wrzuciłem, na bloga, ale Szatan go stąd wyrzucił. Lajfa  z niego. O proszę, &lt;a href="http://online.biblia.pl/rozdzial.php?id=875"&gt;tutaj.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115974565007846472?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115974565007846472/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115974565007846472' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115974565007846472'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115974565007846472'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/10/czego-suchasz-zjebie.html' title='Czego słuchasz, zjebie?'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115965252787063675</id><published>2006-09-30T23:33:00.000+02:00</published><updated>2006-09-30T23:42:07.893+02:00</updated><title type='text'>Miss World 2006</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: times new roman;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Jak zwykle ktoś spieprzył robotę. A jak ktoś spieprzy, to ktoś inny musi poprawiać. Czy tego chce, czy nie. Ktoś to musi zrobić. Nie zamierzam na tego 'ktosia' czekać. Trzeba wziąść sprawy w swoje ręce!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oto oficlane zwyciężczynie:&lt;br /&gt;1. &lt;a href="http://miss.wp.pl/gid,8493240,img,8510937,kat,1005299,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=6"&gt;Miss Czech&lt;/a&gt; - plastikowa blondyneczka, z tandetnym uśmiechem i silikonem pewnie jeszcze; jak to jest najpiękniejsza kobieta świata, to ja mam marchewkę między nogami :|&lt;br /&gt;2. &lt;a href="http://miss.wp.pl/gid,8492767,img,8515448,kat,1005299,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=11"&gt;Miss Rumunii&lt;/a&gt; - wysoka, szczupła brunetka o dość specyficznej urodzie i na pewno wyróżniająca się z tego motłochu&lt;br /&gt;3. &lt;a href="http://miss.wp.pl/gid,8493213,kat,1005299,galeriazdjecie.html"&gt;Miss Australii&lt;/a&gt; - nawet, nawet... ale żeby druga wicemiss?!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Widać jak na dłoni, że wszystko wymaga absolutnej korekty. Więc kiedy zbulwersowany wstałem od telewizora, postanowiłem włożyć w to trochę w pracy. O mało nie przypłaciłem tego całkowitym przytkaniem mojego małego komputerka (tak widać działają na niego te piękności; a może też się zbulwersował?). Po zapoznaniu się z tymi wszystkimi sto czterema chodzącymi nieszczęściami spróbowałem uratować sytuację. I tak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;1. &lt;a href="http://miss.wp.pl/gid,8492601,img,8497394,kat,1005299,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=18"&gt;Miss Walii&lt;/a&gt; - wreszcie jakiś ludzki, naturalny uśmiech! Wreszcie jakieś normalne, nieanorektyczne kształty. W ogóle, wreszcie jakaś normalna miss. I we wszystkim jej ładnie :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;2. &lt;a href="http://miss.wp.pl/gid,8493192,img,8495963,kat,1005299,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=5"&gt;Miss Belgii&lt;/a&gt; - to wcale nie za tą wybrakowaną garderobę!! Dziewczę jest po prostu urocze...&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;3. &lt;a href="http://miss.wp.pl/gid,8493004,img,8526015,kat,1005299,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=1"&gt;Miss Izraela&lt;/a&gt; - intrygująca uroda i spojrzenie; i przynajmniej nikt nie powie, że jestem antysemitą!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;Na uwagę zasługuje jeszcze na pewno &lt;a href="http://miss.wp.pl/gid,8493041,img,8509261,kat,1005299,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=9"&gt;Miss Irlandii&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://miss.wp.pl/gid,8493211,img,8494734,kat,1005299,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=3"&gt;Miss Austrii&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://miss.wp.pl/gid,8493179,img,8519182,kat,1005299,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=9"&gt;Miss Brazylii&lt;/a&gt; (która zresztą już przy samym końcu podejrzewałem o zwycięstwo - była ładniejsza od wszystkich trzech wygranych razem wziętych :|) no i o &lt;a href="http://miss.wp.pl/gid,8492537,img,8526040,kat,1005299,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=1"&gt;Miss Polski&lt;/a&gt; też mi wypada napomknąć, choć to chuderlawe i ma oczy na pół twarzy. Ale Miss Polski to ja i tak mam swoją :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zasadzie to mógłbym sobie lepiej popatrzeć 19 września, jak były wszystkie kilka kilometrów od Pasikurowic... ja nie żartuję, naprawdę. Jest tutaj takie pole golfowe. Nie wiem, czy takie znowu najbardziej elitarne, ale pola golfowe to chyba z definicji są elitarne. I ONE TU BYŁY!!! Ciekawe, co ja wtedy robiłem.... :///&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję Pańśtwu za uwagę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115965252787063675?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115965252787063675/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115965252787063675' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115965252787063675'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115965252787063675'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/09/miss-world-2006.html' title='Miss World 2006'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115955975019653116</id><published>2006-09-29T21:46:00.000+02:00</published><updated>2006-09-29T22:11:47.260+02:00</updated><title type='text'>Gościnmny wpis.  ))</title><content type='html'>Piątek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;myślalby ktoś że głupie oddanie dwóch dych nie może być przyczyną rozmowy o Bogu...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy je otrzymałem, dmuchnołem "na szczęście"&lt;br /&gt;kolega się zapytał dlaczego to zrobiłem - "Żeby było szczęście!" - odpowiedziałem. A on powiedział: "Jezus daje szczęście, to po co dmuchasz?"&lt;br /&gt;Jak ja Cię Rafale lubię za fajne teksty!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wiara to coś bardzo pięknego i osobistego. Nie śmieję się "ze starszych pań słuchających słusznego radia, ale mnie kręca rzeczy, kyóre mnie rozwijają, dają do myślenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja nie żartuję :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115955975019653116?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115955975019653116/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115955975019653116' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115955975019653116'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115955975019653116'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/09/gocinmny-wpis.html' title='Gościnmny wpis.  ))'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115922031552069295</id><published>2006-09-25T23:37:00.000+02:00</published><updated>2006-09-25T23:38:35.566+02:00</updated><title type='text'>2Tm 2,3 - 888</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;2Tm 2,3 (zwany również Tymoteuszem) to supergrupa tworzona przez nawróconych czołowych muzyków polskiej sceny rockowej. Wokalista legendarnej Armii, niegdysiejszy gitarzysta Acid Drinkers czy Flapjacka, weteran polskiego reggae - tej trójce towarzyszą przyjaciele i znajomi, muzycy o równie chlubnych konotacjach. Wszyscy połączeni jedną ideą - by z pomocą swojej muzyki głosić Dobrą Nowinę o Jezusie Chrystusie. Po 10 latach od rozpoczętej współpracy ukazuje się ich czwarty album studyjny - "888".&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Co zaskakuje przede wszystkim? Dużo punka - jeszcze nigdy Tymoteusz nie grał tak punkowo. Właściwie prawie wcale tak nie grał. "Biada, Biada", "Ps. 108", "Miłość", "Debora", "Homilia Melitona" - to utrzymane w podobnej stylistyce, bezkompromisowe, szybkie, generalnie radosne i zaśpiewane przez Budzego punkowe wycinacze. Ale, co nie ulega wątpliwości - świetnie zagrane. Pełno w nich fajnych, melodyjnych riffów ("Debora", "Miłość"). Na pewno znajdą uznanie zagorzałych fanów Armii czy Trupiej Czaszki. Ale inni mogą ich niestety nawet nie rozróżniać... Za to już nie punkiem, a niemalże rasowym hc jest utwór tytułowy. Przekaz mocny, jak sam utwór. I myślę, że ten fragment Pisma Św. (Mt 25, 35-46) z hardcorem komponuje się idealnie. Bezlitosna prawda.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Oprócz takiego bezkompromisowego oblicza punka znajdziemy trochę różnie rozumianego rocka - jak na przykład w bujającym i radosnym (choć nie powiem, ż reggae'owym) "Psalmie 68" z ładnie płynącym basem albo w "Nie umrę" z klasycznie wręcz brzmiącym riffem i wesoło pobrzękującą drumlą. Gdzieś pomiędzy uplasowuje się przebojowy "Lew Hadesz" (gdzie pojawiają się tak charakterystyczne dla 2Tm 2,3 hebrajskie fragmenty tekstu).&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Z kolei nad niektórymi utworami unosi się wyraźnie duch Malejonkowego Houka. Najlepiej widać i słychać to w kawałku "Wojna" - krzyczany wokal, a i ten riff pokrewny. I nawet ten bas po solo Joszki... a utworek kończy się nagraną na automatyczną sekretarkę wiadomością od zbulwersowanej starszej pani... boki zrywać :) Myślę, że mogę tu jeszcze nadmienić „Jestem z Tobą” (te wrzaski Maleo we wstępie...)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Od tej całości najbardziej odstają dwa utwory. Emmanuel - najciekawszy kawałek, wymykający się wszelkim schematom i opisom. Wzięta z Księgi Izajasza zapowiedź przyjścia Emmanuela - Tego, który połamał uciskające i mordercze jarzmo. Zaśpiewany przez Licę, fajnie ciągnącego każdy wers. Garażowo i pełnym gardłem. Melodyjny refren i kapitalne solo. Poza tym "Słowo" - dosyć "armijny" utwór z tekstem z Apokalipsy św. Jana. Może nudnawo zagrany, ale miażdżący i majestatyczny z porywającym refrenem.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;W kwestii gitar to oprócz fajnych głównych riffów Lica i Drężmak wplatają bardzo wiele 'okazyjnych zagrywek' (choćby wstęp do Miłości), dzięki czemu muzyka Tymoteusza nie straciła wiele ze swojego tradycyjnego bogactwa. Solówek jest co nie miara, jak chyba jeszcze nigdy na ich płytach. Bardzo rozedrgane i niespokojne, wiele w nich swobody i radosnej zabawy wirtuoza, jakim niewątpliwie jest Lica. Za to niektóre refreny grane są po prostu na zasadzie - kilka akordów i do przodu ("Słowo", "Emmanuel"), co raczej tymoteuszowym wioślarzom chwały nie przynosi.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Niezwykle wzbogaca płytę obecność górala Joszki Brody i jego ludowych, wyjątkowych instrumentów (których przeciętni śmiertelnicy jak ja nie potrafią nawet nazwać). Usłyszeć można go albo grającego skoczne melodie ("Lew Hadesz"), albo przeciągłe dźwięki rodem nie z tego świata (np. "Debora", "Słowo"). Wiele wstawek, wstępów czy zakończeń (czasem niezwykle rozciągniętych), to często splecione ze sobą rozmaite sprzężenia, piski i inne niekonwencjonalne dźwięki gitar połączone z brzmieniami instrumentów Joszki. Efekt rewelacyjny! W ten sposób powstał nawet cały utwór - niespełna minutowy "Wyjdź".&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Świetnie wykorzystany został potencjał kilku wyjątkowych wokalistów. Szczególnie, gdy w obrębie pojedynczych utworów dzielą się swoimi partiami (np. "Biada, Biada"). Budzy raz chrypie jak za dawnych lat, chwilami aż do przesady, a raz śpiewa bez takich zabrudzeń. Bo przecież nie jest tajemnicą, że w nawet przy najbardziej ekstremalnej muzyce potrafi śpiewać głosem czystym i głębokim jak górskie echo. Ale nie - on musi zaryczeć. Wokal Maleo jest brudny i jak zwykle pełen zaangażowania i uczucia oraz zróżnicowanej modulacji.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Słowo o produkcji. Dokonana przez Licę, zresztą płyta była nagrywana w jego prywatnym "Małym Studiu". Przy brzmieniu czadowym i głębokim udało mu się zachować bogactwo tej muzyki, tak, że nic z niej nie ginie. Bardzo naturalne i postawione mocno z przodu są wokale. Trochę tylko nie rozumiem 'pałętających się' gdzieniegdzie pogłosów, np. w "Słowie"... zabieg dość mało ambitny.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Z kolei ogólny nastrój płyty nasuwa przede wszystkim skojarzenia z radosną "Paschą 2000". Bo choć jest tutaj wiele o śmierci, to jednak dominuje radość, ufność i entuzjazm, widoczny zarówno w doborze biblijnych fragmentów, jak i w samej muzyce.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Na tle wcześniejszych dokonań zespołu, "888" wyróżnia się - bo jest to granie jednak inne, niż było wcześniej - a z drugiej strony ustępuje im - bo nie zaskakują taką pomysłowością, jak kiedyś. Brak jakichkolwiek zwolnień czy ballad uzasadniony jest tym, że zespół zamierza wydać za jakiś czas płytę z nowymi, akustycznymi utworami, w duchu koncertowego, postnego albumu Propaganda Dei. Tak więc mniejszy eklektyzm nie powinien być żadnym minusem, tymbardziej, że dzięki temu płyta jest spójna i na dość wyrównanym poziomie. Repertuar świetnie sprawdza się na koncertach (pewnie dzięki tym wręcz idealnym do wspólnego skandowania refrenom...), co zresztą zespół udowodnił świetnie przyjętym występem na Woodstocku 2006. Notabene, zdjęcia z tego koncertu przyozdobiły książeczkę z tekstami dołączoną do płyty.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;"888" trudno jednoznacznie ocenić. Na pewno taka ilość świetnej muzyki zasługuje na wysokie noty. Niemniej jednak, gdy popatrzeć na dawne, szczególnie kompozycyjne możliwości zespołu oraz przypomnieć takie momenty, klimaty i nastroje, jakie rozkochały w sobie wielu fanów na pierwszych płytach - można odczuć pewne braki. Ale wiele się zmieniło, zarówno w podejściu muzyków do wiary, jak i do muzyki. Punktacja 8/10 chyba nikogo nie skrzywdzi. A może 888/10... :)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Co właściwie oznacza ten tajemniczy tytuł...? A proszę sobie poszukać! To bardzo nieprzypadkowe cyfry.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115922031552069295?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115922031552069295/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115922031552069295' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115922031552069295'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115922031552069295'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/09/2tm-23-888.html' title='2Tm 2,3 - 888'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115914484623144037</id><published>2006-09-25T02:38:00.000+02:00</published><updated>2006-09-25T02:40:46.233+02:00</updated><title type='text'>Owak</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Właściwie, to niby na jedno wychodzi. Tak, czy owak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; &lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Chyba nie jest tajemnicą, że ateizm to wiara w niewiarę. Głęboko zakorzeniona potrzeba wierzenia zadowala się tym, że nie ma Tego Czegoś ani Tego Kogoś i to już samo z siebie, będąc jakim czymś, stanowi zapełnienie tej pustki w katalogu odpowiedzi na zadawane sobie pytania. Wszystko dzieje się w pełni naturalnie. Więc głęboko niewierzący są podobni tym głęboko wierzącym - uważam, że mogę tak chwilowo przyjąć. Próbując patrzeć niejako 'z boku' - gdyby była taka opcja - można by powiedzieć, że jedni drugich warci. I być może to prawda. Tylko dla jednych sprawa jest skończona, co by się nie stało i jakby nie zakręcił nimi, że tak powiem, los. Z kolei drudzy w swoim rozumieniu i patrzeniu mogą znaleźć furtkę, prowadzącą do czegoś jeszcze - tą furtką jest pokora. A przynajmniej tak można ją ująć. Dokąd to furtka? Ano rzecz w tym, że niewiadomo. Niewiadomo! Nam niewiadomo. Nam, ludziom. My, ludzie, istoty ograniczone i mylne, skazane na sugerowanie się ogromną ilością złudzeń, pozorów i nie mogących uciec od własnych, słabych wyobrażeń. Furtka ta daje nadzieję na rozwój sytuacji, na coś jeszcze. Dlaczego właściwie? A więc jeśli to jeszcze nie jest jasne - istotą 'furtki' jest pokora w poznaniu, uznanie własnego ograniczenia i niewiedzy. Chocby człowiek największych dziwów się dokopał, dowodów, pewników i diabeł wie czego samego jeszcze - zawsze musi uznać, że nie poznał wystarczająco dużo, by móc sądzić o czymkolwiek, a tymbardziej o kwestiach kluczowych. W takim razie co pozostaje? Ponad wiedzę wynosi się wiara. Jeśli wiedzy nie starcza, a nie starczy nigdy - chyba tylko ateiście zupełnemu, o którym mówiłem na początku (ale kto takim jest?) - to można tylko stanąć przed tą furtką. Albo oszukiwać samego siebie. Że się wie. Że już się wie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może racji nie ma. I może nie będzie. Po żadnej stronie się racja nie znajdzie. Ale furtka jest.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115914484623144037?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115914484623144037/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115914484623144037' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115914484623144037'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115914484623144037'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/09/owak.html' title='Owak'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115914459825020583</id><published>2006-09-25T02:34:00.000+02:00</published><updated>2006-09-25T02:36:38.270+02:00</updated><title type='text'>Puchu marny</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: courier new;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;I tak Cię ruszy. Jak nie to, to co innego. Jak nie Ciebie, to inną. Na coś zawsze polecisz - na spojrzenie, zez, uśmiech, twarz, dobroć, niewinność, wredotę, wrażliwośc, wiarę, wiedzę, naiwność, dowcip, zainteresowania, muzykę, nudziarstwp, parę prawdziwych lub nie (któż to wie) postaw. Na jedną z tych rzeczy, albo na wszystkie. A jak nie, to na brak jednego lub brak wszystkiego, tak też będziesz potrafić. Przecież sama nie wiesz na co. Choć jakby Cię spytać, to może byś i powiedziała. Ale bez różnicy, co powiesz, i co myślisz, że wiesz. Co to właściwie znaczy? Znaczy coś w ogóle? Jak nie na to, na coś innego. Jak nie Ty, to inna. Tak czy siak. Ruszysz, polecisz, zapadniesz, zwariujesz, zakochasz, zakręcisz, zawładniesz, zapomnisz, zdradzisz, zabijesz, za.., za.... zajebiście. Uszczęśliwisz, ukatrupisz. Przecież to wszystko synonimy są.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i co z tego wynika? Nic nie wynika, ani dla mnie, ani dla Ciebie, dla nikogo zresztą. Porządek porządkiem, właściwa kolej rzeczy sama się odnajdzie i tak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie sika się pod wiatr? A przecież sikać trzeba, nawet jak wieje. To co, odwrócić się w drugą stronę? Nawet tak komuś w twarz?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;___________________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Adrian Belew leci.&lt;br /&gt;Jakby to miało coś do rzeczy!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115914459825020583?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115914459825020583/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115914459825020583' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115914459825020583'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115914459825020583'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/09/puchu-marny.html' title='Puchu marny'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115810358576038595</id><published>2006-09-13T01:25:00.000+02:00</published><updated>2006-09-13T01:29:18.033+02:00</updated><title type='text'>nie wierzę....!</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;kurwa kurwa kurwa!!!&lt;br/&gt;nie mogę!&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;wdech wydech....&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;06.10  WZ - &lt;strong&gt;&lt;span style="color:#cc0000;"&gt;2TM 2,3!!!&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br/&gt;06.10  Browar Mieszczański -&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color:#cc0000;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt; &lt;strong&gt;ARMIA!!!&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;   / dodatkowo The Plastic People of the Universe (Czechy) /&lt;br/&gt;07.10  Wyspa Piaskowa - &lt;strong&gt;&lt;span style="color:#cc0000;"&gt;MAANAM!!!&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;   / dodatkowo Buty (Czechy), Desmod (Słowacja) /&lt;br/&gt;10.10  Łykend - &lt;strong&gt;&lt;span style="color:#cc0000;"&gt;-123 min&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt; (Czechy), Free Time (Polska)&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Nie, nie - to nie żart! Jednego dnia - 6.10.06 r. (słownie: szóstego października dwa tysiące szóstego roku) - zagra najpierw Tymoteusz, a potem Armia. A potem będzie reanimacja Budzego... :) No chyba, że chłopak pociągnie na jakiś dopalaczach :P Niesamowite. A potem Maanam i jeszcze -123 min na dokładkę. Właśnie niedawno myślałem, dlaczego Maanamu nigdy nie widać we Wrocku, przynajmniej ja nie pamiętam za bardzo. Myślałem też, że Festiwal Wyszehradzki niczym mnie nie może zaskoczyć... &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Specjalnie nie wpisałem cen biletów :P&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115810358576038595?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115810358576038595/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115810358576038595' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115810358576038595'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115810358576038595'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/09/nie-wierz.html' title='nie wierzę....!'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115798933831322946</id><published>2006-09-11T17:38:00.000+02:00</published><updated>2006-09-11T17:42:18.350+02:00</updated><title type='text'>Harlem - Błękitny</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Wciąż zapraszasz mnie do siebie &lt;br/&gt;Wpadnij piszesz choć na dzień &lt;br/&gt;Niecierpliwe telefony nocą &lt;br/&gt;Czekasz na mnie tam &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Wybierałem nieraz się w te strony &lt;br/&gt;Znam tam parę knajp &lt;br/&gt;Wiem jak może być samotny nocą człowiek &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Tyle ważnych spraw tu do przegrania &lt;br/&gt;Rozmów nie przespanych świtem &lt;br/&gt;Oczu smutnych do kochania &lt;br/&gt;Czeka &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;gdzieś za oknem wielki świat &lt;br/&gt;choć woła mnie, nie wrócę tam &lt;br/&gt;tam za oknem wielki swiat &lt;br/&gt;nie wrócę już &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Więc zapraszam cię do siebie &lt;br/&gt;Wpadnij proszę choć na dzień &lt;br/&gt;Pogadamy sobie szczerze &lt;br/&gt;O nas &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Tyle ważnych spraw tu do przegrania &lt;br/&gt;Rozmów nie przespanych świtem &lt;br/&gt;Oczu smutnych do kochania &lt;br/&gt;Czeka &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;gdzieś za oknem wielki świat &lt;br/&gt;choć woła mnie, nie wrócę tam &lt;br/&gt;tam za oknem wielki swiat &lt;br/&gt;nie wrócę już&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;____________________________________________&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Akurat wpisało się w kontekst.&lt;br/&gt;Jednak nie warto czytać, można chyba tylko posłuchać.&lt;br/&gt;Tylko czemu Harlem?&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115798933831322946?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115798933831322946/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115798933831322946' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115798933831322946'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115798933831322946'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/09/harlem-bkitny.html' title='Harlem - Błękitny'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115791016186586203</id><published>2006-09-10T19:38:00.000+02:00</published><updated>2006-09-10T19:42:41.883+02:00</updated><title type='text'>foch! :)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Siedzi sobie taki inwalida w domu, kuśtyka na obie nogi i to wcale nie dlatego, że lubi. Siedzi, ewentualnie wstaje i potem dalej siedzi, zezuje na kompa czy też czyta no i czeka czeka czeka przede wszystkim, ale ja nie o tym. A jak już wynajdzie coś dobrego ładnego fajnego i chce się podzielić łaskawie swoim odkryciem ze starszym rodzeństwem, to ono wszystko robi naprawdę, łącznie z używaniem brzydkich wyrazów, a posłuchać nie posłucha. A niech se jedzie do tego swojego Wrocławia, o! Zostanę sam na sam z moją fajną muzyką, o! Pfffffff! Foch z przytupem, jak to mawiają na przykład w Gliwicach! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.radiobagdad.art.pl/"&gt;Radio Bagdad&lt;/a&gt; - kapelka z Gdańska, moje najlepsze MUZYCZNE wspomnienie z Last Minute Summer Festival. Marniutko grają, oj marniutko. Jakieś tam riffy zwykłe takie, nic naprawdę szczególnego, ani ten basista pomysłów nie ma, gitara tylko jedna.... :P No naprawdę, niby nic takiego. W ogóle nieoryginalne granie. Ale. Po pierwsze, zarombiste (ba - zarąbiste!) melodie i to tak całościowo, nie tylko w co drugim refrenie. Żywe i przejmujące, radosne ale bynajmniej nie wesołkowate. Ale. Po drugie - fajne teksty. Nie powiem, że to poezja jakaś czy coś. Za to napisane z humorem, z pomysłem, ze świetnymi rymami. Zaangażowane tematy - społecznie, politycznie. Nie jakoś tak bardzo konkretnie, z wytykaniem palcami. Ogólnie, może chwilami naiwnie, ale za to z bardzo ciekawymi spostrzeżeniami - "To demokracja - ona nas rozgrzesza" na przykład. Czy - "Nie ma za co żyć, nie ma za co umierać". No sprytne takie. Zresztą, odsyłam do całości. A trzecie ale jest takie, że się chłopaki sobie tylko znajomymi metodami wcisnęli między punk a normalny rock i znaleźli tam tylko dla siebie całkiem spore obszary. Żywioł, energia, przekaz, radość, moc, sceniczność - rock'n'roll!&lt;br /&gt;Polecam gorąco.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym &lt;a href="http://www.rootband.band.pl/1/main.html"&gt;Root.&lt;/a&gt; Może ich już z tak czystym sumieniem gorąco nie polecę, ale... no przede wszystkim mają plusa za udostępnienie EPki "Amorphia" w sieci za darmo. Brawo za odwagę, która na pewno wyjdzie im na dobre i zaprocentuje w przyszłości, szczególnie na koncertach - tak myślę. A więc mamy tu doczynienia z graniem aspirującym do nieco ambitniejszego metalu, że sobie pozwolę wyjść od takiego określenia. Bo generalnie nie jest to szczególnie ciężka muzyka ani aż tak bardzo ambitna, w sensie jakaś pokręcona, psychodeliczna, skomplikowana i trudna. Gdzieś ktoś tam się uparcie Toola doszukiwał, chyba słusznie. Ja w takie zgadywanki nie jestem dobry. Muzyka jest całkiem klimatyczna, trochę mroczna, trochę emocjonalna. Łatwo się wczuć w nastrój. Tempa raczej średnie, niektór wręcz doomowe, takie do spokojnego machania kudełkami. Zwrotki wypełnione gęsto, czasami ostrożnymi gitarami, czasami przyzwoitym riffem i ciekawą sekcją czy też na przykład efektownie porozkładanym wokalem i ciężkimi, mocnymi refrenami wchodzącymi w ucho, zostającymi w duszy i wiercącymi trochę psychę. Może miażdżące dla wrażliwszych. Na uwagę na pewno zasługuje wokalista, czy to w jedynym żywszym utworze, "Groove", gdzie przyjemnie go zniekształcono, czy w "Dipstick" choćby. W melodiach i minimalnie w głosie kojarzy mi się z Perłą z Guess Why - jeśli tak, to ładny wzorzec. Tylko przeżywa może czasami trochę za bardzo, niejeden to pewnie uzna za pretensjonalne. Fajni instrumentaliści nie szczędzących interesujących zagrywek, znudzić się nie sposób. Brzmienia też naprawdę warte uwagi.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115791016186586203?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115791016186586203/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115791016186586203' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115791016186586203'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115791016186586203'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/09/foch.html' title='foch! :)'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115780444611123568</id><published>2006-09-09T14:10:00.000+02:00</published><updated>2006-09-09T14:20:46.133+02:00</updated><title type='text'>niedobre niemocne</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Pod niesamowitym wrażeniem niesamowitości. Fenomen na fenomenie! Nadprzyrodzoność wokół nas. Filozofom się o tym nie śniło. Pewnie można ściągać na siebie pioruny. Ale ściągać ptasie kupy? Można mieć wiele zajęć. Ale zajmować się wszystkim? I patrzeć tak z ukosa! :) I wiele, wiele innych takich. Intrygująco i budząco podziw i nie tylko. Na pohybel niedowiarkom!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Last Minute Summer Festival. Co ja, stary wyjadacz mogę powiedzieć na ten temat? Ludzi jakoś tak skąpo, organizacja na słowo honoru a piwo niczym woda mineralna. I idiotyczna ta nazwa. No ale koncerty, to koncerty! Nie ma co maurudzić, tymbardziej, jak się już zapłaciło :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115780444611123568?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115780444611123568/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115780444611123568' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115780444611123568'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115780444611123568'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/09/niedobre-niemocne.html' title='niedobre niemocne'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115755779368839568</id><published>2006-09-06T17:48:00.000+02:00</published><updated>2006-09-07T00:29:31.796+02:00</updated><title type='text'>Boże chroń</title><content type='html'>&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Serdecznym palcem prawej ręki wciskam P, wskazującym prawej I, środkowym lewej W i środkowym prawej O. Jakie to proste!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Łatwo zrobić, trudniej napisać. Dziękuję za wsparcie.&lt;br /&gt;Notka napisana wspólnymi siłami :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_______________________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszyscy, naprawdę wszyscy wokół z takimi problemami. A ja co? A ja się opierdalam. Żeby chociaż umieć komuś pomóc. Ech. Się kiedyś w piekle za to posmażę.&lt;br /&gt;To na razie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_______________________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;De Press - Matka Jaworzynska&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115755779368839568?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115755779368839568/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115755779368839568' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115755779368839568'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115755779368839568'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/09/boe-chro.html' title='Boże chroń'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115731263133736939</id><published>2006-09-03T21:42:00.000+02:00</published><updated>2006-09-03T21:43:51.353+02:00</updated><title type='text'>wschód słońca</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial; font-style: italic;"&gt;Nie wolno zmarnować takiej chwili.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial; font-style: italic;"&gt;:* &lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115731263133736939?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115731263133736939/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115731263133736939' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115731263133736939'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115731263133736939'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/09/wschd-soca.html' title='wschód słońca'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115709723736391479</id><published>2006-09-01T09:51:00.000+02:00</published><updated>2006-09-01T09:53:57.386+02:00</updated><title type='text'>harne</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: times new roman; font-style: italic;"&gt;Żal, żal za dziewczyną&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: times new roman; font-style: italic;"&gt;za zieloną Ukrainą&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jeszcze bardziej żal za całotygodniowym projektem, wspólną pracą, wnioskami, wymianą doświadczeń i tak słabo poznaną wzajemną kulturą... Ale intensywnie było. Duch Święty miał roboty po pachy. Rzuceni na głęboką wodę powyławialiśmy bogactwa raf koralowych naszych Kościołów. Choć tak naprawdę zerknęliśmy tylko na ten ogrom nieodkryty jeszcze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A Żydzi mają w swojej synagodze na wystawie jedną tablicę poświęconą Edycie Stein. Czyli nikomu innemu, jak św. Teresie Benedykcie od Krzyża. Żydowskie kombinowanie? Nie, EKUMENIZM pełną gębą!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tekst miesiąca:&lt;br /&gt;- Adam, czemu nas nie zbudziłeś?&lt;br /&gt;- Bo spaliście....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;:D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zostałem dużym dzieckiem. Długowłosą mądralą ze wsi. Znalazłem w sobie chama, złośliwca i najlepszą pomoc. I przyjacielem zostałem. No i znalazłem dom! Drugi, a może pierwszy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: times new roman; font-style: italic;"&gt;Bo smutek, który jest z Boga, dokonuje nawrócenia ku zbawieniu, którego się potem nie żałuje, smutek zaś tego świata sprawia śmierć. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2Kor 7, 10&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Boisz się? Strach wypełnia Twoje serce? Paraliżuje Ci ruchy i myśli? Drżysz? Odebrało Ci mowę, wolę i siłę? Kolana uginają Ci się pod ciężarem tego widoku? Za sobą masz gładką, prostą drogę, na którą przeskoczyć możesz jednym krokiem, gdzie nie musieć już o niczym decydować? Ucieczka kusi, nie? A lęk staje się nie do zniesienia, nie do przyjęcia, nie do uniesienia? Nie bałeś się tak jeszcze nigdy? Strach? Boisz się? Boisz? Naprawdę? CZY TY SIĘ BOISZ???&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bój się!&lt;br /&gt;Ale wierz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: times new roman;"&gt;Pustą, samotną drogą&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: times new roman;"&gt;z sercem ciężkim od win&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: times new roman;"&gt;I ze spuszczoną głową&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: times new roman;"&gt;Szedł marnotrawny syn&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracam tam, skąd przyszedłem. Nie, nie do piachu :)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115709723736391479?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115709723736391479/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115709723736391479' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115709723736391479'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115709723736391479'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/09/harne.html' title='harne'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115628793821515253</id><published>2006-08-23T01:00:00.000+02:00</published><updated>2006-08-23T01:05:38.236+02:00</updated><title type='text'>w oczekiwaniu</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt; Oczekiwanie jest na notkę o off festivalu, która ciągle niedopieszczona gnije gdzieś w zakamarkach mojego dysku. Ciekawe, kto i kiedy ją dokończy? Taka ładna recenzja mądraly ze wsi.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Pewnie, że fajnie by było, gdyby na świecie istniało coś piękniejszego niż kobiety i coś pyszniejszego niż piwo. Ale - niestety - nic nie wskazuje na to, by cośkolwiek takiego miało się pojawić.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Kiedy byłem bardzo mały, zawsze chciałem mieć kolejkę&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Teraz sanitariusz stary bawi ze mną się w butelkę...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Mr Zoob. Tak mi się przypomniało dzisiaj.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;W dzień pracować, a wieczorem usiąść z Tatą, wspólnie napić się piwa i posłuchać bluesa. To jest życie!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Tylko żeby nikt wielce obrażony nie ględził nad uchem. Jak powszechnie wiadomo, mężczyźni żyją krócej, BO MAJĄ ŻONY.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Przez najbliższy tydzień będę zajęty rzeczami, o których jakieś informacje można znaleźć chyba tylko &lt;a href="http://www.silesius.org.pl/?menuid=2&amp;id=180&amp;amp;stronanr=0"&gt;tu.&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;O! Do momentu napisania literki 'O' moja wiadomość w notepadzie zajmowała dokładnie 888 bajtów. A kto wie, co oznacza 888, no kto? :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Jak dobrze, że przynajmniej na wsi wszystko w porządku... a przynajmniej wszystko jak zwykle.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Niegdyś dyskutowałem nad tym, czy należy 'żyć tak, by być szczęśliwym'. Pewnym dodatkiem do tamtych wywodów może być &lt;a href="http://www.fronda.pl/arch/19-20/168.htm"&gt;ten artykuł,&lt;/a&gt; choć to właściwie inny temat. Tak czy owak, warto spojrzeć i się zapoznać. Warto!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;_______________________________________________&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Nick Cave, Ballady Morderców.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Faith No More (np. Stripsearch).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Sofa Surfers.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;_______________________________________________&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;I nie, żebym czekał jeszcze na coś innego...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115628793821515253?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115628793821515253/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115628793821515253' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115628793821515253'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115628793821515253'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/08/w-oczekiwaniu.html' title='w oczekiwaniu'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115593094254957114</id><published>2006-08-18T21:53:00.000+02:00</published><updated>2006-08-18T21:55:42.580+02:00</updated><title type='text'>Tyskie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Wracam wczesnym rankiem do domu z Wrocka.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Jadę moją ulicą...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;jadę, jadę, jadę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;I nagle słysze głos z góry:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;WYCIĄGNIJ LASKĘ!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;y? że jak?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;A to znajomy malował okno u sąsiada z naprzeciwka i postanowił mnie pozdrowić... :|&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Jeszcze o mojej ulicy. Od kiedy nie jest brukowana, tylko asfaltowa, służy za plac zabaw właściwie od rana do nocy. Niemalże bez przerwy słychać radosne pokrzykiwania dzieci. A moja rodzina chodzi i ględzi: "Nogi  z dupy powyrywam!" "Niech się pozatykają w końcu!" "Muszą się tak tutaj wydzierać?!"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;A przecież Biblia mówi: "Nie zabraniajce dzieciom wydzierać się do woli na ulicy!" Nooo... może niedosłownie :D &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Jak one nie będą biegać i beztrosko hałasować, to co nam zostanie? Tylko nasze wrzaski, pretensje do siebie nawzajem i nieutulone żale, nic więcej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Ja, przyszły pedagog, to mówię! Jeden z dziesięciu przyszłych pedagogów. Na te sto dwadzieścia cztery osoby na roku... chyba niedobrze.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Słońce wzeszło dziś nad Dworcem Główny, zaś niedługo potem w kościele oo. Dominikanów wzeszło co innego, ale co ja tutaj będę...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Poranki są radosne, popołudnia płynące, a wieczory bezlitosne i okrutne. I ciągną się do późna, szczególnie od godziny 18. Wysiedzieć nie idzie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;TYSKIE. Bardzo smaczne piwo ze śląskiego miasta Tychy, miasto godnego i wyjątkowego - wiem co mówię. Zdecydowanie zasługuje na szacunek mój, jak i całej Polski. Wszystko wskazuje na to, że nigdy mnie nie zostawi. Gustuje w nim nawet legendarny Duke Nukem, jak się od niego dzisiaj nieoficjalnie dowiedziałem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;No a jutro jadę na Górny Śląsk, po raz kolejny. Tym razem do Mysłowic, na festiwal. Oczywiście tylko po to, żeby zarwać jakieś fajne dupy, bo przecież tam są najlepsze i, jak powszechnie wiadomo - przerażająco dobrze mi idzie w tym regionie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Dla odmiany nie zaklnę&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;na głos. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115593094254957114?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115593094254957114/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115593094254957114' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115593094254957114'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115593094254957114'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/08/tyskie.html' title='Tyskie'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115576930018796254</id><published>2006-08-17T00:59:00.000+02:00</published><updated>2006-08-17T01:47:42.453+02:00</updated><title type='text'>...</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;I mógłbym tu napisać teraz to i owo, ale byłoby to dyrdymały i chyba zbyt wiele osób nie chciało by tutaj tego przeczytać...&lt;br/&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;No bo, kurwa, no!&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;:/&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;___________&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;305. Peter Gabriel &amp;amp; Kate Bush  - Don't Give Up &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115576930018796254?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115576930018796254'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115576930018796254'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/08/blog-post.html' title='...'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115558710868909557</id><published>2006-08-14T22:23:00.000+02:00</published><updated>2006-08-14T22:25:08.710+02:00</updated><title type='text'>nic a nic</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;Co mi jest? Nic mi nie jest.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;Jakie jest lekartstwo na nic?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;Czy mi się nic nie udaje? Skądże!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;Nic udaje mi się wyjątkowo dobrze.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;Trzynaste okrążenie. Po czternastym w suficie zrobi się wielka dziura, przez którą wyjdzie ogromny zielony smok.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;O. Nie wyszedł.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;Ma nam grać Maanam!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial; font-style: italic;font-size:78%;" &gt;Tak przeminęło dni niemało &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial; font-style: italic;font-size:78%;" &gt;A drzewo stoi tak jak stało &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial; font-style: italic;font-size:78%;" &gt;Pod drzewem siedzi opuszczone &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial; font-style: italic;font-size:78%;" &gt;Żywo-nieżywe moje ciało &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;"Życie za życie"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;Albo na przykład "Espana for ever". Kto wie, być może najpiękniejszy polski utwór. Kto wie, kto wie... &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115558710868909557?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115558710868909557/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115558710868909557' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115558710868909557'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115558710868909557'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/08/nic-nic.html' title='nic a nic'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115507838554209978</id><published>2006-08-09T00:57:00.001+02:00</published><updated>2006-08-09T01:20:25.860+02:00</updated><title type='text'>padu pada</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bezsenność po alkoholu? A skąd?&lt;br /&gt;Z obligacji, kurwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rada: nie eksperymentujcie z kompotem, szczególnie tym domowym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Właściwie, to mógłbym zdjąć tego bloga, i pewnie nie byłby to zły pomysł. Ale wiele niezłych pomysłów nie realizuję, w zasadzie już do tego przywykłem. Będzie... pamiątka? Albo apel wołający ciągle to samo, jedno słowo... w powietrze chyba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nawet się nie przyznaję, jak i co.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Blogi postanowiłem posortować alfabetycznie, co by było uczciwie i niedwuznacznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za moim oknem lata strzyga, czyli zmarłe bez chrztu dziecko ze skrzydłami sowy i wielką zdeformowaną głową, wyposażoną zresztą w ogromne i żłopiące ludzką krew zęby. O ile dobrze widziałem. Lata, lata, wyje i jęczy niemiłosiernie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyjedź&lt;br /&gt;kupię Ci wódkę i kwiaty&lt;br /&gt;Przyjedź&lt;br /&gt;przecież jestem bogaty&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115507838554209978?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115507838554209978/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115507838554209978' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115507838554209978'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115507838554209978'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/08/padu-pada.html' title='padu pada'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115490288908348124</id><published>2006-08-07T00:17:00.000+02:00</published><updated>2006-08-07T00:21:29.100+02:00</updated><title type='text'>skoro już tu jestem</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Czasami wraca się do domu dużo wcześniej, niż się chciało.&lt;br /&gt;I jest to bardzo, bardzo niefajne uczucie.&lt;br /&gt;Nie o to chodziło.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115490288908348124?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115490288908348124'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115490288908348124'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/08/skoro-ju-tu-jestem.html' title='skoro już tu jestem'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115359786030175719</id><published>2006-07-22T21:47:00.000+02:00</published><updated>2006-07-22T21:51:00.323+02:00</updated><title type='text'>zdrajcy los</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;O ja durny, o ja okropny, o ja chciwy, rozpustny i głupi do potęgi! Gdzie ja miałem być, gdzie moje miejsce było przez ten tydzień? Gdzie, w domu, w pracy, na Mazurach, w pociągach i na podejrzanych festiwalach? NIE! Nie, do jasnej cholery, nie! Jest taki tydzień w roku, że tylko w jednym miejscu mogę być w tam czasie, a złamanie tej zasady odbija się teraz na mnie i odbijać pewnie będzie przez następne dwanaście miesięcy. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;W czasie gdy ja wokół jakichś burżujskich sklepów odwiedzanych przez (...) wyrywałem chwasty i podlewałem donice, ktoś tam inny modlił się, śpiewał, czuwał, słuchał, stał w kolejce po zupkę, szukał wolnego miejsca pod namiotem, uczył się hymnu, z trudem otwierał oczy brutalnie budzony, użerał się z porządkowymi, łamał punkt regulaminu dotyczący koedukacji, wpatrywał się w Jedyny Taki Krzyż w Jedynej Takiej Kaplicy, robił zadymę pod sceną, wywoływał bisy na koncercie, uśmiechał się milion razy na sekundę do nowych i starych twarzy, wciągał gumowe rękawice, wynosił kubły, donosił papier toaletowy, czyścił prysznice czy umywalki, znajdywał damską bieliznę niewiadomego pochodzenia, użerał się z karniakami, padał z nóg i ze szczęścia, sępił coś do picia czy jedzenia, wcinał paluchy prowansalskie i popijał je maślanką, poił się fazową herbatką, wzruszał się, nawracał, spowiadał, pokorniał, przysypiał, uczył się Ewangelii jeszcze raz od samego początku, radował się z całych sił, żył pełnią życia, kochał jak umiał najlepiej... KTOŚ INNY! NIE JA! MNIE TAM NIE BYŁO!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;Bo się, kurwa, poryczę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;Zdradziłem. Zaślepiony, zbagetelizowałem tak ważną część siebie. Nie odwdzięczyłem się, choć tak naprawdę powinienem się odwdzięczyć za to, kim teraz właściwie jestem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;BYŁBYM KIMŚ INNYM, GDYBY NIE ŚM, WIĘC TAM MOJE MIEJSCE!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;Nie mówiąc już o służbie sanitarnej. W tamtym roku, choć było jak było, przecież wrzało od pracy i, co najważniejsze, jakiś efekt tego był, co potwierdziły naprawdę ważne osobistości. Nie mam pojęcia, jak to wyszło w tym roku, ale jeśli niedobrze, to przeze mnie, właśnie przeze mnie i przez to, że nie pomogłem, nie zrobiłem tego, co do mnie należało.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;Tego, co teraz spieprzyłem, już nie nadrobię. Mogę tylko czekać te 12 miesięcy. Wstyd mi mówić: "nie, nie byłem na święcie". Aż się tam boję pokazać, a przecież przyjadę na Epilog, jestem tego pewny jak tego, że tu siedzę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;Za rok pojadę, choćbym miał przylecieć z drugieg końca świata. Tego też już jestem pewien. A jak nie, to złamanego grosza nie jestem warty, i nikt już mnie nie powinien nazywać Mojżeszem, bo to by ubliżało temu sanitarnemu sprzed roku i sprzed lat poprzednich, którego tyle ludzi znało i ceniło.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;I co ja sobie wymyśliłem, żeby nie jechać? Jakieś bzdury totalne! Jak można samemu sobie tak nakłamać?! Kawał chuja ze mnie. Sam siebie błagam o wybaczenie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;Bo się, kurwa, naprawdę poryczę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;__________________________&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:78%;" &gt;Hymn X Święta Młodzieży&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115359786030175719?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115359786030175719/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115359786030175719' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115359786030175719'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115359786030175719'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/07/zdrajcy-los.html' title='zdrajcy los'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115325834544473686</id><published>2006-07-18T23:26:00.000+02:00</published><updated>2006-07-18T23:32:25.473+02:00</updated><title type='text'>pociąg do</title><content type='html'>&lt;i&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;MAMY CZAS&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Snują się po dworcach&lt;br/&gt;Nie ma dokąd pójść&lt;br/&gt;Krucho z forsą i&lt;br/&gt;Żaden pomysł nie chce przyjść&lt;br/&gt;Podróżni bez biletu&lt;br/&gt;Którym obcy stukot kół&lt;br/&gt;Podróżni bez biletu&lt;br/&gt;Trzeci peron to ich klub&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Czasem przemknie ekspress&lt;br/&gt;Wioząc tych co w świat&lt;br/&gt;Wzrok napotka wzrok&lt;br/&gt;Jakaś obca bliska twarz&lt;br/&gt;Normalnie tak jak dzisiaj&lt;br/&gt;Do odjazdu dadzą znak&lt;br/&gt;Już pociąg będzie dyszał&lt;br/&gt;Powiesz krótko mamy czas&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Mamy czas mamy czas mamy czas&lt;br/&gt;Mamy czas mamy czas mamy czas&lt;br/&gt;Mamy czas mamy czas mamy czas&lt;br/&gt;Niech najpierw cos się zmieni&lt;br/&gt;Wokół wokół nas&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Snujesz się po dworcach&lt;br/&gt;Kilometrów rytm&lt;br/&gt;Wczoraj koncert byt&lt;br/&gt;Taki że aż brakło sił&lt;br/&gt;W kieszeni jakaś bułka&lt;br/&gt;Gdzieś pod czaszką kumpli głos&lt;br/&gt;Nie śpieszno ci do jutra&lt;br/&gt;Chcesz zatrzymać to co jest&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;Wanda i Banda sprzed lat, tekst Cygana.&lt;br/&gt;Dlaczego nie urodziłem się pociągiem? :|&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Matura przyzwoicie.&lt;/span&gt;&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115325834544473686?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115325834544473686/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115325834544473686' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115325834544473686'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115325834544473686'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/07/pocig-do.html' title='pociąg do'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115196282299425920</id><published>2006-07-03T23:39:00.000+02:00</published><updated>2006-07-03T23:40:23.010+02:00</updated><title type='text'>Fantazyjka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:85%;" &gt;Hej, piękna! Tak, Ty tam na górze! Nie czerwień się tak! Tak, to na Ciebie patrzę tak łapczywie. Bo mi się podobasz! I mam na Ciebie ochotę, ot tak! Co -  myślisz, że jesteś taka niedostępna, hę? Bo jeszcze nikt Cię nie tknął, nie dziobnął nawet? Myślisz, że się nie odważę? Dla mnie jesteś naprawdę łatwa, zresztą jak wszystkie. Wszystkie są dla mnie łatwe. Wiesz, co z Tobą zrobię?  Co mi tylko przyjdzie do głowy. Odkryję każdą Twoja tajemnicę, obedrę Cię ze wszystkiego. Brutalnie i namiętnie wpiję się w Ciebie zębami, penetrując dokładnie. Albo zgniotę Cię w rękach. Jeśli zaś okaże się, że ktoś już tknął Cię przede mną, to rzucę Cię bez chwili zastanowienia. Zobaczysz, wycisnę Cię do ostatniej czerwonej kropli...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:85%;" &gt;soku czereśniowego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:85%;" &gt;Czereśnio z samego czubka :D&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:85%;" &gt;Czyli czubek-zboczek dobiera się do niewinnych czeresienek z samiusieńkiej góry.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:85%;" &gt;__________________________________________________&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:85%;" &gt;Uwierzyłeś, bo zobaczyłeś. Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:85%;" &gt;Bo nie ma dowodów,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:85%;" &gt;na szczęscie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:85%;" &gt;Jest wiara. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115196282299425920?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115196282299425920/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115196282299425920' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115196282299425920'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115196282299425920'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/07/fantazyjka.html' title='Fantazyjka'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115161561610916453</id><published>2006-06-29T23:12:00.000+02:00</published><updated>2006-06-29T23:13:36.113+02:00</updated><title type='text'>bielany =&gt; rynek =&gt; Pasikurowice</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Szybciutko. Wrocław nonstop. Jak wszyscy to wszyscy. Wpadłem dzisiaj gdzieś między 19 a 20 na Rynek. I co? Rzeczywiście, Wrocław nonstop sprzedajemy piwo gdzie wlezie i ile wlezie. Zjechałem cały rynek parę razy, nie spotkałem nikogo znajomego, czyli Wrocław Nonstop siedzimy po chałupach. Zresztą może i lepiej, bo jeszcze jakaś Hanka F. wykazałaby się brakiem zrozumienia i zjechała mnie za skarpetki do sandałów. Więc zauważyłem jeszcze jakiegoś saksofonistę rżnącego przeboje, ale całkiem nieźle. Tych Cyganów grających do znudzenia. Jakiegoś spedalonego śpiewaka, który mało co się nie zapluł na śmierć od tego swojego wycia. No i jakąś Murzynkę jeszcze czarną do niemożliwości, ale to akurat nie powinno nikogo dziwić. Potem mi się zdało, że coś słysze, ale jak się zbliżyłem do ewentualnego źródła dźwięku, to zamiast usłyszeć coś więcej, poczułem zapach moczu z jakiejś klatki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie no, po prostu się nie znalazłem we właściwym miejscu o właściwiej porze. Widać się akurat gdzie indziej nonstopowało wtedy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wrocław nonstop jest super, to fakt i nikt temu nie zaprzeczy.&lt;br /&gt;Amen!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;___________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;396. Leather Strip - [Legacy Of Hate And Lust #03] The Darkness Ends The Day&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115161561610916453?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115161561610916453/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115161561610916453' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115161561610916453'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115161561610916453'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/06/bielany-rynek-pasikurowice.html' title='bielany =&gt; rynek =&gt; Pasikurowice'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-115109624429132808</id><published>2006-06-23T22:55:00.000+02:00</published><updated>2006-06-23T22:57:24.313+02:00</updated><title type='text'>10h po 6zł/h</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Niedojadam, niedosypiam, niedomagam. Ogólnie - niedożyję.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Za to dopijam dużo. Szkoda tylko, że głównie wodę mineralną.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;I dopalam się. Do czerwoności. Do końca ręki.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Nie mam czasu na nic.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;O gdzie te piękne czasy szkoły! Mogłem najpierw obijać się pół dnia w budzie, potem pół dnia w domu i było super.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;O gdzie te piękne czasy PRLu! Wtedy to było:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:78%;" &gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;"Czy się stoi, czy się leży&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:78%;" &gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;dwa tysiące się należy!"&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;A teraz tylko:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:78%;" &gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;"Czy się leży, czy się stoi&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:78%;" &gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;i tak potem wszystko boli!"&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Choć dwa tysiące (mniej-więcej) może jeszcze się dostaną. Zobaczy się, ile uda się uzbierać.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Pamiętam, jeszcze niedawno... leżę, słyszę jedynie szum wody w uszach, unoszę się bezwładnie, swobodnie oddycham. Nic nie widzę, nic nie słyszę, nic nie muszę. I chciałbym być wielorybem.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Cudownie było postawić dzisiaj rano stopę na ziemi. Twardo, bez obaw, pewnie. I iść szybkim marszem. Tak zacząć dzień. Brakowało mi tego. Dobrze będzie, jak mi kiedyś nie odpadną te stopy.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Nie ma czasu pogadać, posiedzieć gdzieś na luzie, czyste płyty kupić, wpaść na mszę czy chociażby do Pisma Świętego zajrzeć. Jak coś czytam, to głównie Metro, razem z całym tescowym autobusem. A dzisiaj święto było, się tak przypadkiem dowiedziałem. I takie słowa padły:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:78%;" &gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Miłowałem Izraela, gdy jeszcze był dzieckiem, i syna swego wezwałem z Egiptu. A przecież Ja uczyłem chodzić Efraima, na swe ramiona ich brałem; oni zaś nie rozumieli, że troszczyłem się o nich. Pociągnąłem ich ludzkimi więzami, a były to więzy miłości. Byłem dla nich jak ten, co podnosi do swego policzka niemowlę - schyliłem się ku niemu i nakarmiłem go. Moje serce na to się wzdryga i rozpalają się moje wnętrzności. Nie chcę, aby wybuchnął płomień mego gniewu i Efraima już więcej nie zniszczę, albowiem Bogiem jestem, nie człowiekiem; pośrodku ciebie jestem Ja - Święty, i nie przychodzę, żeby zatracać.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Oz 11,1.3-4.8c-9&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Kto pozrywa czereśnie? &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-115109624429132808?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/115109624429132808/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=115109624429132808' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115109624429132808'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/115109624429132808'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/06/10h-po-6zh.html' title='10h po 6zł/h'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114985107562395255</id><published>2006-06-09T13:02:00.000+02:00</published><updated>2006-06-09T13:04:35.650+02:00</updated><title type='text'>już po.</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify; font-family: arial;font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt; 1,2,3,4,5,6,7,8,9,10...&lt;br /&gt;1,2,3,4,5,6,7,8,9,10...&lt;br /&gt;1,2,3,4,5,6,7,8,9,10...&lt;br /&gt;wdech, wydech, wdech, wydech...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;OK.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bo albo się szlaja po Polsce na koncertach, albo się ma pracę. Proste, nie? No. Ale nie żałuję bynajmniej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cudowne rozpoczęcie godzinę wcześniej. Cudowne nie dlatego, że coś szczególnego się działo, ale dlatego, że sprawiało wrażenie autentycznej interwencji Opatrzności. Bo niby skąd taki wałek? A jednak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Realne uczestnictwo w koncercie poprzedziła konsumpcja hamburgera popitego CocaColą (widać można to zjeść i nawet nie umrzeć) i upragnione otwarcie szatni. Potem przyjrzeliśmy się wysiłkom Bloodsimple, które na scenie dawało z siebie co mogło, między innymi muzykę. Nawet się tak nie gubiła w podskokach, dredach za dupę i napierdalaniu w Bogu ducha winną gitarę basową. I nawet nie była zła - wręcz naprawdę przyzwoita. Ja tam lubię takie kapele. Robią metal i pokazują przy tym, że można być i nowoczesnym, i bardzo konkretnym, ciężkim, szybkim, nie tracąc nic na poziomie kompozycji. No solidnie było. I industrialnie miejscami, a tym łatwo mi się podlizać. I chyba wszyscy, którym zależało (tj. zespół i ludzie pod sceną) poczuli się usatysfakcjonowani.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W przerwie zwiedzanie Spodka (kosmitów nie było). Fajnie się było powygłupiać, pośmiać (np. z tych, co kupili miejsca siedzące... :PP), poznać jakieś dwie małolaty (:P) i inne rzeczy porobić, korzystając z tego, że 'nikt nas tu nie zna i na pewno nie patrzą' :D A w przerwie między innymi rzeczami mieliśmy okazję zobaczyć, jak taki duuuuuuuży napis STONE SOUR zjechał z góry i zawisł nad sceną. To musiało coś oznaczać ;] I oznaczało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Otóż pewien pan, który zwykł na scenie prezentować się na przykład &lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/d/d2/Corey_Taylor_Mask.jpg"&gt;tak&lt;/a&gt;, potrafi również wyglądać mniej więcej &lt;a href="http://cameraman.no.sapo.pt/StoneSourNEW.jpg"&gt;w ten sposób&lt;/a&gt;. Ładny chłopak, nie? Taki okrągły na buzi z burzą jasnych loczków na głowie. Aniołeczek, nie? No może trochę za dużo używa różnych form czasownika 'to fuck', jak aniołeczka, ale przecież to drobiazg.&lt;br /&gt;Że to jest dobry zespół, wiedziałem od dawna. Zresztą proszę spojrzeć - &lt;a href="http://www.rockmetal.pl/recenzje/stone.sour-stone.sour.html"&gt;recenzja Kalisza&lt;/a&gt; mówi sama za siebie (mała dygresja - choć to nie jest to arcydzieło tego recenzenta, głównie dlatego, że spsuł ją banalnymi i wątpliwymi porównaniami, ale za smak i gust muzyczny Kalisza ręczę rękoma obydwoma!) Pewnie teraz zbluźnię, ale nie mogę odżałować, że ostatnie tygodnie spędziłem na wałkowaniu Alice In Chains, a Stone Sour zbyłem dwoma odsłuchaniami. Jeszcze dalej będę bluźnić też. Potem.&lt;br /&gt;Przecież ja im nic nie mogę zarzucić! Nic a nic! Cały nu metal (jak ja nienawidzę tego słowa) można właściwie odstawić gdzieś daleko na bok i zatrzymać się przy Stone Sour. Kapitalne riffy, złożone tak, by nie miażdżyć, a trafiać, i to w sumie w najprostszy sposób. Falujący w górę i dół tłum o czymś świadczył chyba. Swoją drogą, to ja nie wiedziałem, że już się nie poguje na koncertach. Cóż, albo nie na te koncerty chodzę, co trzeba, albo już jakiś taki staroświecki jestem.&lt;br /&gt;Corey śpiewa tak, jak w danej chwili mu się zamarzy i ani razu na tym się nie przejeżdża. I pozwala sobie na wiele. Z ekspresją tak obfitą i różnorodną, że równoważną jak dla mnie z napisem na koszulce "Ja też kocham Mike'a Pattona!". I ruchliwy taki był. Wprawdzie nie robił sobie ani kolegom krzywdy, jak to wydaje się czynić z macierzystą formacją na koncertach, niemniej jednak swoje wyskakał i wyszalał. Zresztą cały zespół telepał się tu i ówdzie. ALE. Ale właśnie było show bez odstawiania, bez pozorów pozerstwa. Albo ja nie zauważyłem. Na pewno w porównaniu z takim Bloodsimple to wyszli bardzo godnie. No po prostu, jak weterani przy gnojkach. Zresztą o gnojkach też jeszcze będzie.&lt;br /&gt;Po trzech polskich wizytach z facetami w maskach mógł już sobie Corey jakieś zdanie o naszej publiczności wyrobić. Więc chyba czuł się pewnie. Może tylko nie usłyszał od nas tylu refrenów, ilu by pragnął, ale to już chyba wina kulejącej edukacji, szczególnie wśród jego fanów. Grał, dużo gadał o 'new fucking shit' i takich tam, bulwersując przy tym co porządniejsze dziewczynki i świetnie łapał kontakt z nami (tj. z publiką, ze mną na przykład; muszę przyznać, że oddałem im swój głos - dosłownie! ;] ). Ale w pewnym momencie powiedział coś już nie tak zwykłego. Że pewnego utworu zwykle nie grają na koncertach. Ale teraz, tutaj - dla nas - on chce go zagrać. Wziął elektroakustyka i samiutki odśpiewał piękne 'Bother'. No kto powie, że nie było piękne? Polecam. Zresztą wydatnie mu pomogliśmy i refreny to były naprawdę wspólne. Naprawdę pięknie. Aż się chciało powiedzieć: "No już dobrze, Corey. Nie płacz tylko! Jeszcze się wszystko ułoży!" :D&lt;br /&gt;A ten niu fakin szit to wcale nie taki szit. Trzy, cztery utwory? Dobre. Nie traci ciężaru, nawet jest energetyczniej, choć nie zbliża się jakoś wyraźnie do Slipknota. Zwarte, mięsiste utwory. Czyste refreny. Łaaaaaaaaa, jak on śpiewał! Och!&lt;br /&gt;Wspomnę jeszcze o nagłośnieniu. Trochę wtedy wokal ginął, i sekcja też nie taka, jaką można usłyszeć na płycie na przykład. No ale wokal szybko się poprawił, albo się przyzwyczaiłem. I dawało radę&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następna przerwa... w sumie atrakcje jak wyżej, plus "handelek koszulkowy" w różnych wymiarach. Otóż najpierw jakiś półnagi, dredziasty i wytatuowany mężczyzna prosił o sprzedaniu mu T-shirta, bo jego zaginął w akcji. A potem przyjrzeliśmy się ludziom kupującym koszulki za skromne 80 zł najtańsza. I gdzie ta polska bieda?! ;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co ja mogę powiedzieć o koncercie Alice In Chains? No bo ja nie wiem. Setlisty nie przytoczę, pierwsze utwory już mi pomotały moją wiedzę o alisowskich tytułach, więc szybko utknąłem. Na pewno było Them Bones, Again, Rooster, Down In A Hole, Rain When I Die, We Die Young... kto pomoże, kto dopowie? Bisy pamiętam - Nutshell (fajnie się biegło :*), Would? i Man In The Box. Czy usłyszałem to, co chciałem? No i tak i nie. Pewnie, co można usłyszeć w godzinę. Nie, nie obchodzi mnie to, jak bardzo byli zmęczeni, siku im się chciało czy cokolwiek innego. To jest TAKA trasa i TAKA publika, że godziną nie damy się usatysfakcjonować.&lt;br /&gt;Teraz będzie o gnojkach, o jednym właściwie. Miał afro, obcisłą koszulkę i świetnie śpiewał. O mniej więcej jak &lt;a href="http://www.adbdesign.com/cwtf/images/william/images/smashd0wn-nyc110802jerry_william.jpg"&gt;tu.&lt;/a&gt; Znowuż nie mam się czego przyczepić tak na dobrą sprawę (to o czym ja tu piszę . Dla mnie to była rewelacyjna, choć chyba rzemieślnicza robota. Ale wszystko zaśpiewał dokładnie, tak, jak mogłem sobie tego życzyć! Wszystko, co chciałem. Choćby te krzyki w Them Bones... jakby choć trochę cokolwiek zepsuł pod względem tych wrzasków, to przecież rozłożyłby cały utwór. Na pewno brakło tego dołującego, mrocznego czegoś, nie wiem - tego bólu? No. Ból nie był wyczuwalny tak, jak jest na płytach na przykład. I to chyba mi trochę utrudniało odbiór. Te piosenki, ta muzyka - one są martwe jednak. Nic więcej już z tego nie będzie, nie można ich ożywić na koncercie. Ameryki nie odkrywam w tym momencie, ale wcześniej to chyba do mnie nie docierało, ja po prostu jechałem na posłuchać, nie myśląc, czego się tak naprawdę spodziewam.&lt;br /&gt;Moimi faworytami z koncertu, to oprócz bisów spełniających większość najgłębszych marzeń na ten wieczór, było Them Bones, Again i We Die Young. Tak mi się teraz wydaje, może coś mi teraz umknęło. Muszę zdobyć całą setlistę.&lt;br /&gt;Niedosyt pozostał ogromny. Na tyle, ile ja słuchałem ostatnio AiCh i jakie ciekawostki wyłapałem, to naprawdę było za mało. Mógłbym wymieniać i wymieniać... przecież Bleed The Freak, Love Hate Love czy.... i tak dalej, i tak dalej. Za mało, za mało, za mało.&lt;br /&gt;Wbrew zapowiedziom, nie pojawił się Duff McKugen. I jeszcze by być obiektwynym - rozpoczęcie koncertu godzinę wcześniej też nie było w porządku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Właściwie, to nie wiem, kto na mnie zrobił większe wrażenie. Albo wiem, ale nie powiem. Tak będzie dyplomatyczniej. Na pewno Stone Sour ma tę zaletę, że kiedy oni mówią o nowej płycie, a mówią, to szczerze się cieszę. A kiedy mówi to Alice In Chains... aj aj aj. To zawsze mam nadzieję, że wtedy żartują.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114985107562395255?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114985107562395255/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114985107562395255' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114985107562395255'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114985107562395255'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/06/ju-po_09.html' title='już po.'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114920089792258408</id><published>2006-06-02T00:25:00.000+02:00</published><updated>2006-06-02T00:28:17.950+02:00</updated><title type='text'>7.06.2006</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;32. Alice in Chains - [Jar of Flies #04] No Excuses&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;33. Alice in Chains - [Jar of Flies #05] Whale and Wasp&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;36. Alice In Chains - [Facelift #01] We Die Young&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;39. Alice In Chains - [Facelift #04] Bleed The Freak&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;41. Alice In Chains - [Facelift #06] Love, Hate, Love&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;44. Alice In Chains - [Facelift #09] Put You Down&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;66. Alice In Chains - [Alice In Chains #02] Brush Away&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;59. Alice In Chains - [Nothing Safe #12] What The Hell Have I&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;54. Alice In Chains - [Nothing Safe #07] Down In A Hole&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;51. Alice In Chains - [Nothing Safe #04] Them Bones&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;62. Alice In Chains - [Nothing Safe #15] Would&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;77. Alice In Chains - [Tie Me Up #03] Would&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;78. Alice In Chains - [Tie Me Up #11] Would&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;57. Alice In Chains - [Nothing Safe #10] No Excuses&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;20. Alice in Chains - [Unplugged #05] Down in a Hole&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;16. Alice in Chains - [Unplugged #01] Nutshell&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;21. Alice in Chains - [Unplugged #06] Angry Chair&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;25. Alice in Chains - [Unplugged #11] Frogs&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;28. Alice in Chains - [Unplugged #10] Would?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;07. Alice In Chains - [Live CD1 #06] Rooster&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;10. Alice In Chains - [Live CD1 #09] Dirt (Drunk And Disorderly Version)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;02. Alice In Chains - [Live CD1 #01] Bleed The Freak&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;01. Alice In Chains - [Live CD1 #07] Would?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;79. Alice in Chains - [SAP #05] Love Song&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;75. Alice in Chains - [SAP #01] Brother&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;66. Alice In Chains - [Alice In Chains #04] Heaven Beside You&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;64. Alice In Chains - [Alice In Chains #02] Brush Away&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;74. Alice In Chains - [Alice In Chains #12] Over Now&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;i tak ciągle, do kolusia, do kolusia...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;i dobrze tak :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Acha, i zostałem Dużym Judkiem, i bardzo, ale to bardzo mi się to podoba. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114920089792258408?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114920089792258408/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114920089792258408' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114920089792258408'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114920089792258408'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/06/7062006.html' title='7.06.2006'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114828626345112314</id><published>2006-05-22T10:14:00.000+02:00</published><updated>2006-05-22T10:24:23.470+02:00</updated><title type='text'>no i...?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Ostatnio zwykle więcej jest do zrobienia, niż do powiedzenia. Niech więc mówią za mnie inni.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;Grzegorz Turnau&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;font-family:arial;" &gt;Kto wie, czyli piosenka o chęci &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;Przychodzi czasami do głowy &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;ta myśl &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;że można by tak zacząć &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;inaczej żyć &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;mieć chęć do pracy &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;i żyć inaczej &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;i lepiej niż dotąd, kto wie, &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;kto wie? &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;pomysł nie nowy &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;ale piosenka jest: &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;mniej palić &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;więcej czytać &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;znacznie mniej jeść &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;mieć chęć do pracy &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;i żyć inaczej &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;i lepiej niż dotąd, kto wie, &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;kto wie? &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;cóż z tego &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;kiedy ciągnie ulicą tłum &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;pod zachód słońca &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;wino, piwo czy rum &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;i chęć do rana &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;wódkę szampana &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;i tyle się dzieje, że hej, &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;że hej... &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Tak więc miałem się teraz zająć czymś bardzo ważnym i pewnie wciągającym, ale już nie wiem, co to było.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Tak bardzo, bardzo nie chcę niczego zmarnować, i pewnie dlatego zmarnowałem już tak wiele.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Szkoła - to było takie nic. Co to za trud - skończyć szkołę i zdać egzamin dojrzałości. Phi. Robić cały czas to, co każą, przełykać podaną papkę, i to na ustaloną godzinę i dzień. Też mi dojrzałość. Ten egzamin powinno się zdawać całe wakacje! Wtedy dopiero trudno się wykazać dojrzałością. Samodzielnością, odpowiedzialnością, rzetelnością, pracowitością, o świętości nawet nie mówiąc.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;No i właśnie. Co ja zrobiłem od rana, od ósmej? No co? Oprócz małego porządku w mejlach, przczytania paru nikomu niepotrzebnych drobiazgów i napisania przemądrzałej notki? Nic, dokładnie nic! Wrrrr.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Wczoraj spałem. Dzisiaj, oprócz rozmaitych obowiązków, chcę skończyć książkę. I jeszcze przy tym nie wyjść z siebie i nie stanąć obok ze zdenerwowania.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Mądrala. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Mocny w gębie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_______________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;82. Alice in Chains - [Unplugged #10] Would?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114828626345112314?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114828626345112314/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114828626345112314' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114828626345112314'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114828626345112314'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/05/no-i_22.html' title='no i...?'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114794212715827388</id><published>2006-05-18T10:47:00.000+02:00</published><updated>2006-05-18T10:49:20.453+02:00</updated><title type='text'>no i...</title><content type='html'>Alice Cooper&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;School's Out&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Well we got no choice&lt;br /&gt;all the girls and boys&lt;br /&gt;Makin' all that noise cause they found new toys.&lt;br /&gt;Oh we can't salute ya&lt;br /&gt;can't find a flag&lt;br /&gt;If that don't suit ya&lt;br /&gt;that's a drag.&lt;br /&gt;School's out for summer&lt;br /&gt;school's out forever&lt;br /&gt;School's been blown to pieces.&lt;br /&gt;No more pencils&lt;br /&gt;no more books&lt;br /&gt;No more teacher's dirty looks.&lt;br /&gt;Well we got no class and we got no principles&lt;br /&gt;And we got no innocence&lt;br /&gt;We won'f even think of a word that rhymes.&lt;br /&gt;School's out for summer&lt;br /&gt;school's out forever&lt;br /&gt;Ah&lt;br /&gt;school's been blown to pieces.&lt;br /&gt;No more pencils&lt;br /&gt;no more books&lt;br /&gt;No more teacher's dirty looks.&lt;br /&gt;Out for summer&lt;br /&gt;out till fall&lt;br /&gt;We might not come back at all.&lt;br /&gt;School's out forever&lt;br /&gt;school's out for summer&lt;br /&gt;School's out&lt;br /&gt;spring fever&lt;br /&gt;school's out completely.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114794212715827388?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114794212715827388/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114794212715827388' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114794212715827388'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114794212715827388'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/05/no-i.html' title='no i...'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114773203721707106</id><published>2006-05-16T00:24:00.000+02:00</published><updated>2006-05-16T00:27:17.233+02:00</updated><title type='text'>no powiedz.</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Gdyby tak teraz móc spojrzeć do tego jutrzejszego arkusza, zobaczyć wszystkie pytania i jeszcze przez noc przygotować sobie wszystko, łącznie z wypracowaniem, a nawet z obejrzeniem klucza do niego, pojść tam jutro i bez najmniejszego stresu wypełnić całośc i napisać wyczerpującą pracę - &lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;zrobiłbyś to...? zrobiłabyś...?&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Bez skrupułów, bez chwili wahania...?&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Czy usprawiedliłoby Cię cokolwiek?&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;_________________________________&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Ennio Morricone - The Mission&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114773203721707106?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114773203721707106/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114773203721707106' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114773203721707106'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114773203721707106'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/05/no-powiedz.html' title='no powiedz.'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114734512380695804</id><published>2006-05-11T12:55:00.000+02:00</published><updated>2006-05-11T12:58:43.823+02:00</updated><title type='text'>wtapiam się w środowisko</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;"[..] poza tym 3 tygodnie temu wymieniłem w nim wszystkie świece na NGK, oraz były ustawiane zawory i wymieniona uszczelka pod pokrywą zaworową,niedawno była także robiona synchronizacja gaźników. Czy ciepło czy zimno motocykl pali na dotyk, ochoczo wkręca sie na wysokie obroty,posiada stożkowe filtry powietrza, [..]"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;    I tak dalej, i tak dalej. O co, kurde, kaman? :| Trzeba się będzie dowiedzieć co to wszystko znaczy ;] Świetna fucha, takie pośredniczenie w handlu motorami! Wchodzę w to! Już mi się znudziło czytanie tej gazety w różowym lesie i stroju kosmity.&lt;br /&gt;    Moich rzeczy to na allegro nikt nie kupował, a nie mój motor to wszyscy chcą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale to i tak tylko krok do realizacji mojej prawdziwej życiowej misji. W związku z tym pozwolę sobie zamieścić krótkie info, które znalazłem dziś na jednym z niezależnych portali:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jerzy Dudek - to wbrew pozorom nie sławny polski bramkarz! To nadzieja polskiej, offowej kinematografii.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Debiutował jako współreżyser oraz odtwórca głównej roli w niezależnej, alternatywnej produkcji "Makbet". Była to swobodna interpretacja szekspirowskiego dzieła, osadzona w smutnych, poperelowskich realiach. Taki zabieg kontrastu pozwolił na konfrontację nieudolnego okrucieństwa współczesnej polskiej wsi z tym bezwzględnym i zdecydowanym okrucieństwem średniowiecza. Film miał charakter kostiumowo-dokumentalny i w niebanalny sposób oddawał problemy dziejszych miejskich licealistów nie będących w stanie przeciwstawić się presji pani od polskiego. Choć w specjalistycznych kręgach został okrzyknięty manifestem pokolenia, nigdy nie zdobył szerszego uznania, prawdopodobnie na skutek swojej nieprzystępnej formy i treści nie przystających do dzisiejszej, zamerykanizowanej i zidiociałej publiczności masowej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Obecnie Jerzy Dudek prowadzi rozmowy z kilkoma miejscowymi, można by rzec, 'mecenasami sztuki', na temat podjęcia przez niego kolejnego projektu. Byłby to dokument poświęcony pewnej wyjątkowej, jeszcze do niedawna nikomu nieznanej miejscowości nieopodal Wrocławia, która zaczyna być teraz na językach wszystkich. Zewsząd słyszy się o tej wsi, w której - jak to jednak niewiarygodnie zabrzmi - nic się nie dzieje!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Z nieoficjalnych żródeł dowiedzieliśmy się, że pracę nad filmem zlecono właśnie Jerzemu Dudkowi, gdyż wyszedł on z propozycją pozbawiania go taniej, pseudodokumentalnej sensacji, (którą zwykła karmić widzów na przykład pewna telewizja, której nazwy przez grzeczność tu się nie wspomni, a która zaczyna się na T, kończy na N i ma trzy litery, zaś ta środkowa nie figuruje w polskim alfabecie) ale nadanie mu charakteru rzeczowej i uczciewej relacji, w którą wplecie się historię zwykłych ludzi stających twarzą w twarz wobeco tego niecodzinnego zjawiska.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Kluczowe rozmowy mają być przeprowadzone już dziś wieczorem. O wadze, jaką Jerzy Dudek przywiązuje do tego projektu, może świadczyć fakt, że dla wzięcia udziału w negocjacjach zdecydował się przerwać prace naukowe, prowadzone przez siebie w ostatnich tygodniach. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114734512380695804?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114734512380695804/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114734512380695804' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114734512380695804'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114734512380695804'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/05/wtapiam-si-w-rodowisko.html' title='wtapiam się w środowisko'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114721215979959797</id><published>2006-05-10T00:00:00.000+02:00</published><updated>2006-05-10T00:02:39.843+02:00</updated><title type='text'>że niby z biegu</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt; "Chyba lepiej zrobić coś dobrze, niż zrobić to do dupy, nie? Chyba, że jest to matura ustna z polskiego..."&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Wiadomo kto. Tylko jedna osoba z tutaj zwykle cytowanych ma tak błyskotliwe wypowiedzi.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;________________________________________&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Stanowisko pracy - łóżko, poduszka, lampka, książka. Są, jak widać, różne sposoby pracowania w łóżku ;] Wokół mnie leżą kubki z fusami, ogryzki. Dużo i często wietrzę pokój. Staram się nie odrywać, i choć jest to trudne, jestem w tym coraz lepszy. Przeliczam to, co już zrobione, zastanawiam się, ile jeszcze mam czasu i jak go najlepiej zagospodarować, i przede wszystkim - na ile jest to realne, biorąc pod uwagę moje możliwości. Znajomym zwykle dość wyraźnie sugeruję, że z czasem to tak średnio. Staram się myśleć trzeźwo, czytać ze zrozumieniem i być skupionym. Nie przesiadywać nocą (z tym marnie...). Na biurku rzadko kiedy sprzątnę cokolwiek. Kwestie konfliktowe i domowe drobiazgi zostawiam na później. Sporadycznie, wieczorami, boli mnie głowa.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;O... bzy zakwitły. Lilaki jakieś tam właściwie. I co tu nagle tak zielono? Jeb.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Kradną mi maj!!! Do jakiego trybunału się zwrócić?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Czy ja zostałem kujonem? I jeśli tak, to dlaczego dalej nic nie umiem?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;________________________________________&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;'A na basie gra u nas gościnnie wokalista Nickelback' powiedział Lica do kamerzysty nagrywającego materiał z wytężonej pracy w Małym Studio w Puszczykowie :) No i się cieszę jak dziecko znowu. Tak, tak - jak głupie dziecko! :) Czekam do trzydziestego czerwca. Dzień później jest pierwszy lipca. Aaa, no i o ile się uda, to po drodze będzie jeszcz siódmy czerwiec. Tylko trzeba się zdecydować, zdecydować, zdecydować... kto mnie nauczy się decydować?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Na razie uspokojam się tandetnym, acz ślicznym, Cutting Crew i z nadzieją w uchu słucham nie wiele mniej tandetnego Comes With The Fall.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114721215979959797?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114721215979959797/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114721215979959797' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114721215979959797'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114721215979959797'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/05/e-niby-z-biegu.html' title='że niby z biegu'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114695658661209701</id><published>2006-05-07T00:59:00.000+02:00</published><updated>2006-05-07T01:03:06.616+02:00</updated><title type='text'>notka tytułu niegłodna</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Wiem, wiem, wiem! Już wiem, kim chcę zostać w przyszłości! &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://img207.imageshack.us/img207/5355/kulaback9fa.jpg"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="color:#ff99ff;"&gt;Takim kimś&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt; właśnie! To tak z głupoty.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Serce z kamienia to serce nieczułe. Albo serce twarde. Wytrwałe. Dzielne. Muszę mieć pomysł. Pomysł nad pomysłami! Żeby było, żeby się udało, żeby stwarzało perspektywy. Nie stwarzającym perspektyw nie dajemy szans, skoro sami ich sobie nie dają. A więc pomysł na pomysł potrzebny!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Chaz Jankel - The Boy On The Bridge&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114695658661209701?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114695658661209701/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114695658661209701' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114695658661209701'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114695658661209701'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/05/notka-tytuu-niegodna_114695658661209701.html' title='notka tytułu niegłodna'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114687398947411795</id><published>2006-05-06T02:05:00.000+02:00</published><updated>2006-05-06T02:06:58.743+02:00</updated><title type='text'>notka tytułu niegodna</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Bolą mnie nogi, konkretnie stopy. I przez kogo, przez co? Przez absurd. Przez zbiorową, globalną, kulturową bezmyślność. ŻĄDAM WYJAŚNIEŃ. Czy ja nie mam prawa wiedzieć, w imię czego i przede wszystkim, przez czyj idiotyzm?! Kto i jakim prawem wymyślił, że żeby wyglądać 'elegancko' trzeba ubrać to, zawiązać tamto, przypiąć siamto i włożyć tych dwóch skurwieli na nogi. Niby dlaczego? Przecież to tylko kwestia umowna, wynik jakichś uwarunkowań kulturowych, których nikt nie jest w stanie przeskoczyć i równie nie jest w stanie mi ich uzasadnić. No, no?! Modlę się, bym dożył takich czasów, w których takie bzdury będą tylko obiektem drwin, ewentualnie obiektem muzealnym. Żeby wreszcie najprostsza zasada: "ciuch dla mnie, a nie ja dla ciucha' mogła być wcielona w życie, tylko tyle, to tak wiele?!?!? Jakie siły piekielne stoją temu na drodze, no jakie?  &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Boli mnie. I dzisiaj mnie bolało, i wczoraj, i pewnie jeszcze nie raz będzie. Nie, nie bardzo. Ale nie musi, a boli. Czy to nie do przyjęcia, mieć ochotę wyjść z matury i pójść na spacer...?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;_______________________&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Przerywnik z naszym ulubionym bratohaterem&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Ja: Teee, mów do mnie jak do człowieka!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Jaś: Ale to tak jakoś dziwnie...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Nie wiem, czy przekaz coś przekazuje, ale mnie to bawi... :P&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;_______________________&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Moment z matury: cisza jak makiem zasiał, słychać tylko sporadyczne, choć niespokojne szuranie butami, przewracanie stron, oddechy płytsze lub głębsze i.... i trzask strzelających w palcach kości, podrywający wszystkie spocone twarze znad czarno białych stronnic i kierujący ich wzrok w kierunku jednego typa, bezczelnie niszczącego nabożne skupienie egzaminu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;I co z tego, że koloryzuję? Wolno mi.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;_______________________&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;I'm sitting here in a boring room,&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;It's just another rainy sunday afternoon.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;I'm wasting my time, I got nothing to do.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;I'm hanging around, I'm waiting for you,&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;But nothing ever happens&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;and I wonder.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;I wszyscy wiedzą, znają, nic nie muszę dodawać. Wesoła piosenka o tym, że nic, nic i nic i dupa wołowa!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;_______________________&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Dużo mi się śni ostatnio i coraz trudniej łapię z tym kontakt. Teraz wiem tyle - rozmawiałem z kimś o nowym Sweet Noise, ale czy w śnie, czy na jawie...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;_______________________&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;229. Tumbao - [Rise My Soul #08] Ku Zjednoczeniu&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Szkoda trochę mi tych juwenalii...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;_______________________&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;I jeszcze to:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Ml 1, 6-8&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Syn powinien czcić ojca, a sługa swego pana. Lecz skoro Ja jestem Ojcem, gdzież jest cześć moja, a skoro Ja jestem Panem, gdzież szacunek dla Mnie? To mówi Pan Zastępów do was, o kapłani: Lekceważycie imię moje, a jednak pytacie: Czym to okazaliśmy lekceważenie Twemu imieniu? Oto przynosicie na mój ołtarz potrawy skażone, a pytacie: Czym go skaziliśmy? Tym, że przynosząc je, niejako powiadacie: Oto stół Pański jest w pogardzie. Gdy bowiem przynosicie ślepe zwierzę na ofiarę, czyż nie jest to rzeczą złą? Albo gdy przynosicie chrome i chore, czyż to nic złego? Ofiarujże to twemu namiestnikowi! - czy będzie mu miłe i czy życzliwie cię przyjmie? - mówi Pan Zastępów.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114687398947411795?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114687398947411795/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114687398947411795' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114687398947411795'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114687398947411795'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/05/notka-tytuu-niegodna.html' title='notka tytułu niegodna'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114676914188581318</id><published>2006-05-04T20:53:00.000+02:00</published><updated>2006-05-04T20:59:01.996+02:00</updated><title type='text'>dialog</title><content type='html'>&lt;i&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;"Nie narażaj ludzi NA-KOSZ-TY!"&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Niewdzięczna! I w dobre wróżki nie wierzy! I głucha w dodatku!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;A pffff! &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Ale fajne to było, aż się samo chciało powtarzać...  "KOSZ-TY, &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;KOSZ-TY, &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;KOSZ-TY, &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;KOSZ-TY..." Jeszcze tylko dodać jakiś bicik, loopik, skreczek czy inne badziewie, i mój hicior będzie królował na parkietach....&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;:****&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;___________________________________________&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Nie patrzę do klucza. Co se będę humor psuł. Zdolny jezdem! Dużo napisałem! Aż mi miejsca zabrakło, o! A właśnie, że się kurde ilość liczy a nie jakość! A zabronić robić siusiu przez ponad dwie godziny to jednak zbrodnia przeciw ludzkości. I wypompowuje takie pisanie, nawet nie myślałem, że tak bardzo. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;I w związku z przeprowadzeniem ataku na zdrowie fizyczne i psychiczne mojego brata strzelam focha na całe OKE, wypowiadamu wojnę tej gogicznej bandzie, a jak się nie poprawią, to daję słowo, że nasram im wszystkim na łby, właśnie tak!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;No dobra, do klucza i tak spoglądam. Choć informacja o Janu Nowaku Jeziorańskim żyjącym na przełomie XIX i XX wieku troche mnie zbiła z tropu... cóż widać jakichś dwóch takich było... :|&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Jeszcze trochę, jeszcze troszkę....&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;___________________________________________&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;King Crimson - [Starless and Bible black] - Lament&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114676914188581318?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114676914188581318/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114676914188581318' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114676914188581318'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114676914188581318'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/05/dialog.html' title='dialog'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114635262853649072</id><published>2006-04-30T01:05:00.000+02:00</published><updated>2006-04-30T09:19:17.730+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;font&gt;Ech. Jak się nie można urżnąć albo kogoś złoić, to się pisze na blogu.&lt;font&gt;&lt;br/&gt;&lt;font&gt;&lt;br/&gt;&lt;font&gt;Jeśli miłość, choćby tylko w pewnym stopniu, jest pragnieniem dla kogoś najbliższego wszystkiego najlepszego, to co to za miłość? Przecież nie ma się nigdy pojęcia, co jest dla kogoś dobre, a tymbardziej - co najlepsze. Ba, nie ma się tego pojęcia o sobie. Nie ma.&lt;font&gt;&lt;br/&gt;&lt;font&gt;No, Bóg kocha, to On akurat ma. A taki rodzic na przykład? I tu już jest gorzej. Albo jeszcze kto inny...&lt;font&gt;&lt;br/&gt;&lt;font&gt;&lt;br/&gt;&lt;font&gt;Wkurza mnie to uczucie, jak stwierdzam (choć tylko przed samym sobą), że moja troska jest tak naprawdę tylko faszystowską próbą narzucenia swojej woli albo swojego światopoglądu. Poza te granice coraz rzadziej wychodzę.&lt;font&gt;&lt;br/&gt;&lt;font&gt;&lt;br/&gt;&lt;font&gt;To Nietzsche zwrócił uwagę, że ocenia się intencje, a nie efekty. (Za Tatarkiewiczem: "Zasada intencji: wartość najistotniejsza postępowania leży nie w tym, co ono osiąga, lecz w tym, do czego zmierza, w tym, czy rzeczywiście zmierza do dobra cudzego, duchowego, ogólnego."). No proszę. Trafnie to ujął. Taki dupek. Tylko co z tego wynika? Strach myśleć.&lt;font&gt;&lt;br/&gt;&lt;font&gt;&lt;br/&gt;&lt;font&gt;Szkoła się skończyła. Liceum poszłooo! Jak w programie pożegnalnym było się popłakać, to chyba się znowu nie postarałem.&lt;font&gt;&lt;br/&gt;&lt;font&gt;A mama mi nie wierzy, że skończyłem trzecią klasę, trzeba będzie odzyskać to świadectwo ;]&lt;font&gt;&lt;br/&gt;&lt;font&gt;&lt;br/&gt;&lt;font&gt;Nie nadaję się na metala. Po przypadkowym włożeniu czarnych spodni i czarnej koszulki poczułem się jak patentowany idiota. Tak sobie pomyślałem, podgłaśniająć kolejną piosenkę blackowców z Carpathian Forest.&lt;font&gt;&lt;br/&gt;&lt;font&gt;&lt;br/&gt;&lt;font&gt;Omar A. Rodriguez-Lopez  z płyty A Manual Dexterity: Soundtrack Volume One&lt;font&gt;&lt;br/&gt;&lt;font&gt;Radiohead - 2 Plus 2 Equals 5&lt;font&gt;&lt;br/&gt;&lt;font&gt;&lt;br/&gt;&lt;a href="http://online.biblia.pl/rozdzial.php?id=587&amp;werset=10#W10"&gt;&lt;font&gt;Pnp 6,10&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/font&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114635262853649072?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114635262853649072/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114635262853649072' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114635262853649072'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114635262853649072'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/04/ech.html' title=''/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114599591514873045</id><published>2006-04-25T22:10:00.000+02:00</published><updated>2006-04-25T22:11:55.170+02:00</updated><title type='text'>EB</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt; Łaaaaa! Jakbym coś jeszcze kiedyś pisał o muzyce, to z założenia prosze mi nie wierzyć, ja to tylko tak o pisze, żeby sprawiało wrażenie że się nie znam. A tak naprawdę to jakieś głupoty mi się wydają, albo słyszę tylko to, co chcę słyszeć. Proszę mi nie wierzyć, słuchać samemu i nawet w najmniejszym stopniu nie liczyć się z moim zdaniem. Jak ktoś się potrafi tylko wymądrzać i tworzyć jakieś z dupy teorie, to się go nie traktuje poważnie, a powinno się w ogóle wsadzić w rakietę i wysłać na księżyc!&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Posłuchałem płyty Pustek i już wszystko zupełnie inaczej widzę. Już nic nie wiem.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;I przerzucam się na sandały, w skarpetkach czy bez skarpetek, mało ważne. Jak ktoś chce, to niech już się zaczyna śmiać, mnie akurat nie bawi moja Epidermolysis Bullosa i myślę, że jakby inni mogli się dokładnie przyjrzeć, to też by przestało.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Ja chcę chodzić, a nie kwiczeć.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br/&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Rowery się mnie boją, a ja chyba ich. Po ich stronie padły już dwie ofiary, oby nie było następnych.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114599591514873045?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114599591514873045/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114599591514873045' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114599591514873045'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114599591514873045'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/04/eb.html' title='EB'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114586384128855535</id><published>2006-04-24T09:28:00.000+02:00</published><updated>2006-04-24T20:46:41.440+02:00</updated><title type='text'>spusteczek.</title><content type='html'>&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Ho! To było coś! Aż się nie spodziewałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pustki, Bezzennośc, 23.04.2006&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W środku tłoczno i dymiście, czyli tak, jak być powinno. Ludziska porozsiadani na bezsennych sofach, fotelach i krzesłach. Dobrze, że nikogo nie musiałem za długo szukać.&lt;br /&gt;Zespół z nieznacznym właściwie poślizgiem zagrał pierwsze dźwięki. Jakie dźwięki? Właśnie!&lt;br /&gt;Mi trochę słów brakuje. Ale powiedzmy tak - takie jakby The Animals (porównuję do nich, bo są na czasie - chłopaki mają plakaty na mieście : P) tylko pozbawieni wokalisty i zwykłego okresowi uporządkowania w muzyce - po prostu radośnie rozrabiających. Taki rozklekotany, może lekko swingujący zgiełk. Bardzo rock i bardzo roll, aż żal było siedzieć (mi :P). I bardzo dobry perkusista, zacięty i hałaśliwy, chyba właśnie on najbardziej ten zgiełk napędzał. W ogóle instrumentarium klasyczne - bas w stylu McCartney, gitara tzw. gibsonka (z takim fajnymi otworami ('efami', tak?) po bokach) i klawisz, a nawet dwa, też raczej stylizowane na wczesne lata. Jak dla mnie - prosiło się o kontrabas. Może jeszcze o śpiewanie na głosy, bo darli się prawie wszyscy, w tym panna przy klawiszach (to chyba w ogóle pianino elektryczne było, ale ja się nie znam... :/). A wokalnie jakoś tak nieszczególnie, ani oni głosów specjalnych nie mają, ani te melodie... może kilka. No więc jakby bardziej na tym tle pokombinowali, to jak dla mnie byłoby cudownie. Ale gdzie mi ich pouczać!&lt;br /&gt;Na scenie wiedzieli, o co biega - cały zespół cierpi chyba na ciężkie ADHD, z wyjątkiem pani klawisz, borykającej się pewnie raczej z autyzmem : P&lt;br /&gt;Doszedłem do takiej konkluzji, że Pustki mogłyby nagrywać na płytę piosenki, takie zgrabne i rock'n'rollowe a nie pokombinowane jak na płycie 8 Ohm, z kolei na koncertach skupiać się na graniu instrumentalnym, rozimprowizowanym, niespokojnym i swobodnym. Ja aż miałem wrażenie, że im przede wszystkim o to chodzi...&lt;br /&gt;Publika jak się raz rozsiadła, to wstać już nie mogła. Choć senność ich nie zmogła, bo oklaskom nie było końca, nie mówiąc już o piskach (kupuję image tych panów, niech na mój widok też tak piszczą :P). I nawet im nie przeszkadzało, że scenę zasłaniała jakaś dwójka skaczących dzieciaków (te dzieciaki wcześniej były na tyle w porządku, że skakały z boku, ale przeszły na przód chcąc w pełni skorzystać z bardzo dobrego nagłośnienia). Wniosek - sadzać ludzi na drewnianych twardych krzesłach, a nie wygodnych sofach, o! I ta publika w moich oczach była oczywiście zblazowaną, snobistyczną i miejską 'śmietanką' alternatywno-nujazzowo-rockową czy diabli wiedzą, kim jeszcze, ale... ale przemilczmy :]&lt;br /&gt;I koncert naprawdę się podobał, bo oklaskom nie było końca, nawet co niektórzy mieli ochotę na drugi bis... ja też miałem, ale nie mogłem, bo na lewej ręce na środku zrobił mi się czerwony bąbel od klaskania : Czegoś takiego jeszcze nie widziałem przez długie 18 lat.&lt;br /&gt;Po koncercie poleciało Led Zeppelin i była to najbardziej na miejscu muzyka, jaką można było sobie wyobrazić ;]&lt;br /&gt;________________&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;Nic nikt na blogach nie pisze.&lt;br /&gt;Nic się na eMule'u nie ściąga.&lt;br /&gt;Nic się nie mogę nauczyć.&lt;br /&gt;Nic się w szkole nie dzieje.&lt;br /&gt;Nic się nie udaje załatwić.&lt;br /&gt;Nic się nie przydaje.&lt;br /&gt;Nic w portfelu.&lt;br /&gt;Nic się nie liczy.&lt;br /&gt;Nikogo w pobliżu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pustki?&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114586384128855535?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114586384128855535/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114586384128855535' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114586384128855535'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114586384128855535'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/04/spusteczek.html' title='spusteczek.'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114572634809112791</id><published>2006-04-22T19:16:00.000+02:00</published><updated>2006-04-22T19:46:47.810+02:00</updated><title type='text'>nie, żebym się uczył.</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:verdana;font-size:78%;"&gt;Mój radykalny brat wyłączył gg. Ja się zastanawiam, czy nie powiesić na drzwiach kartki "Uczę się do matury - nie przyłazić!". Co jeszcze? Jakieś sugestie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nawet, jak na tej śmiesznej majowej kartkówce dam dupy, to chcę mieć spokój we własnym sumieniu i poczucie tego, że zrobiłem ile mogłem, a przynajmniej choć się starałem. Czyli, rzeczywiście, uczę się dla siebie samego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_____________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Wiesz, że fora były już w starożytnym Rzymie?&lt;br /&gt;- No, słyszałem. Ale nie mieli Php BB.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;:D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Znowu mnie oblogowujesz? Będziesz mi za to płacił kiedyś!"&lt;br /&gt;Pewnie, chyba w rublach transferowych ;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;____________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak skończę te matury, to chciałbym zaśpiewać &lt;/span&gt;&lt;a href="http://download.yousendit.com/54526A27518F132A"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;font-size:78%;"&gt;pieśń&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:verdana;font-size:78%;"&gt;. Śpiewać ją, mijając wieloryby.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114572634809112791?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114572634809112791/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114572634809112791' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114572634809112791'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114572634809112791'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/04/nie-ebym-si-uczy.html' title='nie, żebym się uczył.'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114545434911166809</id><published>2006-04-19T15:42:00.000+02:00</published><updated>2006-04-19T20:00:17.996+02:00</updated><title type='text'>asfalt</title><content type='html'>&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Ciężki, ciemny, gruby, gorący, śmierdzący, płaski, niewpasowany, nieprzyjemny, nieprzyjazny, bezlitosny, inny. Obrzydliwy. Asfalt, asfalt, asfalt.&lt;br /&gt;____________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Armia - Jestem Smutny&lt;br /&gt;____________&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;&lt;br /&gt;Co można powiedzieć wątpiącym?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;A co trzeba?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:Arial;font-size:85%;"  &gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:Arial;font-size:85%;"  &gt;____________&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:Arial;font-size:85%;"  &gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:Arial;font-size:85%;"  &gt;Z tego wszystkiego zapomniałem, że nie umiem chodzić. A powinienem pamiętać. Boleśnie się przypomniało. Bo nie umiem, po prostu nie umiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;___________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za to nauczyłem się pisać literkę Ś, to wbrew pozorom wcale nie było takie proste!!! Okazuję się, że czasami trzeba do tego nieco bardziej profesjonalnego narzędzia, niż tego, z którego się zwykle korzysta.&lt;br /&gt;;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;___________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;SICK OF IT ALL!!!&lt;br /&gt;Chylmy czoło przed hc :)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114545434911166809?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114545434911166809/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114545434911166809' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114545434911166809'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114545434911166809'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/04/asfalt.html' title='asfalt'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114515716555044757</id><published>2006-04-16T05:11:00.000+02:00</published><updated>2006-04-16T11:59:23.660+02:00</updated><title type='text'>życzenia. wielkanocne. i szopki. też wielkanocne.</title><content type='html'>&lt;p align="center"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;em&gt;To już! Radujmy się!&lt;br /&gt;Nadeszła Wielka Noc, w której Śmierć przegrała z Życiem dzięki miłości, jakiej świat wcześniej nie widział!&lt;br /&gt;Pan Zmartwychwstał, a my jesteśmy tego świadkami!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z całego serca życzę więc radości, miłości, spokoju na te dni i Zmartwychwstania w Twoim sercu!&lt;br /&gt;Alleluja!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mojżesz ;]&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;___________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;Zgodnie z corocznym zwyczajem strażacy czuwali w kościele przy Bożym Grobie, stojąc naprzeciw niego. Jeden z nich, strażak XX, spędził większość tego czasu w kościele, jednak nie obok Grobu, a w ostatniej ławce, gdzie klęczał, głośno chrapał oraz sporadycznie uderzał głową w opracie ławki. Kilkakrotne próby dobudzenia XX zakończyły się fiaskiem, ostatecznie udało się go przekonać, by opuścił budynek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mniej więcej między godzinami 3-4 w nocy w czasie czuwania w kościele weszło tam czterech chłopców w wieku ok.13-15 lat. Udali się na chór, po którym bezustannie spacerowali, powodując donośny hałas w wyciszonym kościele. Wielokrotnie wybuchali śmiechem. W rozmowie na temat ich ewentualnego opuszczenia chóru i uspokojenia się sprawiali wrażenie nie do końca nawiązujących kontakt z rozmówcą, choć nie stawiali zbyt wyraźnego oporu. Ich twarze były zaczerwienione, a chód ociężały.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ministrant NN poprosił, by nie musiał klęczyć zbyt długo, gdyż, jak sam się wyraził, "męczy go kac". &lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114515716555044757?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114515716555044757/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114515716555044757' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114515716555044757'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114515716555044757'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/04/yczenia-wielkanocne-i-szopki-te.html' title='życzenia. wielkanocne. i szopki. też wielkanocne.'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114480403918249847</id><published>2006-04-12T03:02:00.000+02:00</published><updated>2006-04-12T03:07:19.220+02:00</updated><title type='text'>Iz 51, 12-13</title><content type='html'>&lt;div align="left"&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Pan wszechmocnym pocieszycielem&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Ja i tylko Ja jestem twym pocieszycielem.&lt;br /&gt;Kimże ty jesteś, że drżysz&lt;br /&gt;przed człowiekiem śmiertelnym i przed synem człowieczym,&lt;br /&gt;z którym się obejdą jak z trawą?&lt;br /&gt;Zapomniałeś o Panu, twoim Stwórcy,&lt;br /&gt;który rozciągnął niebiosa&lt;br /&gt;i założył ziemię; a ciągle&lt;br /&gt;po całych dniach jesteś w obawie&lt;br /&gt;przed wściekłością ciemięzcy,&lt;br /&gt;gdy ten się uwziął, by niszczyć.&lt;br /&gt;Lecz gdzież jest wściekłość ciemięzcy?&lt;/em&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114480403918249847?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114480403918249847'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114480403918249847'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/04/iz-51-12-13.html' title='Iz 51, 12-13'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114462102912406752</id><published>2006-04-10T00:14:00.000+02:00</published><updated>2006-04-10T00:17:09.146+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Z rozmowy z kolegą:&lt;br /&gt;Jezus zamienił wodę w wino.&lt;br /&gt;A szatan jest wielki bo dał nam buetlki.&lt;br /&gt;Razem otworzyli niezły biznes.&lt;br /&gt;Co za bzdury!&lt;br /&gt;:D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale rozmowa jak za bardzo, bardzo dawnych czasów. Jak 10 lat temu? Jakoś tak ;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_______________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Consider this, a slip that brought me to my knees, pale&lt;br /&gt;What if all these fantasies come flailing around&lt;br /&gt;Now I've said too much"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_______________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I takie tam inne.&lt;br /&gt;Nie ma czasu za bardzo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_______________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Acha.&lt;br /&gt;Dobrze, ze jest taka muzyka jak Neurosis.&lt;br /&gt;Taki upust tego, jak się może poczuć człowiek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_______________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czemu to mi się zawsze zatyka kibel?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114462102912406752?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114462102912406752/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114462102912406752' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114462102912406752'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114462102912406752'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/04/z-rozmowy-z-koleg-jezus-zamieni-wod-w.html' title=''/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114444755742094573</id><published>2006-04-08T00:03:00.000+02:00</published><updated>2006-04-08T00:05:57.446+02:00</updated><title type='text'>znad pedałów dwóch</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;Z filozofii roweru:&lt;br /&gt;Żeby zaoszczedzic czas, lepiej jest nie zwalniac na wertepach niż przejeżdżać na czerwonym świetle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem pod wrażeniem. Pod wrażaniem wiary, pracowitości, ofiarności, uczciwości, rozsądku, determinacji, autentyczności.. jednego człowieka. Niesamowitego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwaga, uwaga! Ogłaszam KONKURS na projekt.&lt;br /&gt;Projekt pomnika dla Jaśka - sponsora nagrywarki DVD, czyli prostej drogi do mojego muzycznego przeholowania, do spełnienia mojej niepohamowanej albumowej chciwości... no po prostu wszystko. Dziękuję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na niefortunne braki w dostawach internetu, wyżynającą się boleśnie ósemkę czy jakiekolwiek inne niepowodzenia nawarstwiające się piątkowym wieczorem proponuję zająć się porządkowaniem własnej muzyki na dysku - mnie to odstresowuje zupełnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziwne klimaty łapię. Po dziwnym tygodniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Właściwie najwięcej dzieje się w tej chwili tutaj, na wsi. Tu chyba najbardziej coś żyje zamiast dogorywać. A może to ja się starzeję, i jak widzę to gimnazjum uchachane albo maluchy puszczające latawca (to było coś!) albo inne maluchy jak biegły z patykiem w ręku herszta (?) za wozem strażackim na syrenie to... to czuję się inaczej. Zupełnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zastanawiałem się niedawno, czy jakbym się urodził sto parędziesiąt lat wcześniej, to czy zostałbym działaczem PSLu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Cierpiący mówią szeptem Twoje imię i modlą się, byś ich rozpoznał."&lt;br /&gt;Właśnie tak. Ciekawe, czyje to.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I chyba zezuję coraz bardziej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Coś trzeba zrobić, że łykend się nie złajdaczył.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I pozdrowienia dla sióstr, co by się im jeszcze bardziej podobało :)&lt;br /&gt;Takie żydowskie powiedzenie - "rodzeńśtwo to skrót do przyjaźni".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;___________________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziwna sprawa z tym blogiem moim. Można było nie zaczynać. Tak, naprawdę. Pewnie bym sobie nie darował, ale pewnie jego trzeba sobie będzie podarować, jeśli mogę tak powiedzieć. Bardzo, ale to bardzo nieodpowiedzialne miejsce. Ale nikt mi nie powiedział, że nie powinienem sobie na to pozwalać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;___________________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piotr Kaczkowski, Minimax II:&lt;br /&gt;08. Cockney Rebel - Sebastian&lt;br /&gt;14. The Sisters Of Mercy - This Corrosion&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114444755742094573?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114444755742094573/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114444755742094573' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114444755742094573'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114444755742094573'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/04/znad-pedaw-dwch.html' title='znad pedałów dwóch'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114427279118171682</id><published>2006-04-05T23:31:00.000+02:00</published><updated>2006-04-05T23:33:11.303+02:00</updated><title type='text'>bratohater</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Świat potrzebuje bohatera!&lt;br /&gt;Mój blog też.&lt;br /&gt;Oto i on!&lt;br /&gt;Jaś!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja: Idź po drewno. Ja byłem w sklepie.&lt;br /&gt;Jaś: A ja byłem na dupach.&lt;br /&gt;Ja: I nie przyniosłeś.&lt;br /&gt;Jaś: Bo Tobie nie wolno!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jaś: Słodkie to cappucino.&lt;br /&gt;Ja: Sam jesteś słodki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja: Nie sap mi tutaj nad uchem!&lt;br /&gt;Jaś: Sapię, bo sprawia mi to perwersyjną przyjemność.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jaś: Czy ja mam sie liczyć z tym, że wszystko co powiem zostanie oblogowane? Łacznie z tym zdaniem, które teraz powiedziałem? Noż kurwa!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piszę Jaś dlatego, bo krótko : P&lt;br /&gt;Normalnie napisałbym MÓJ GŁUPI BRAT, nie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pozdro, zboczuchu&lt;br /&gt;;]&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114427279118171682?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114427279118171682/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114427279118171682' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114427279118171682'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114427279118171682'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/04/bratohater.html' title='bratohater'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114416816415157045</id><published>2006-04-04T18:27:00.000+02:00</published><updated>2006-04-04T18:29:24.183+02:00</updated><title type='text'>Szybko i bezboleśnie</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Piszę w warunkach ekstremalnych, stoi nade mną Jasiek...&lt;br /&gt;o, przestał dyktować :(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Otóż chciałem ino napokmnąć, że ta matura ustna to jest w ogóle jakaś kurwa niewyruchana.&lt;br /&gt;Nuuudzi mnie to! Aż strach pomyśleć co by było, jakbym miał temat o dajmy na to, Juliuszu Mickiewiczu, no przecież porażka!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jasiek nie dyktuje, ale za to edytuje. No patrzcie, on pracuje za herbatę!&lt;br /&gt;I wietrzy pokój. No prawdziwa sekretarka!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tak, dobrze powiedziałem - KURWA NIEWYRUCHANA. W związku z tym trzeba ją ten tego... wszyscy wiedzą co. No i wtedy da mi spokój. Co nie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak na sekretarkę to zdecydowanie za dużo się wymądrza. Pieniędze mu zawróciły w głowie! Trzeba będzie mu obciąć racje herbaciane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wszystkim sie moja kupa nie podoba, ale ja się nie dam - będę jeszcze bardziej independent, psiakrew cholera, i będę pisał o czym chcę, a nawet chcem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I wcale nie musicie kupować moich kurtek i samolotów, wcale a wcale! Skąpstwo się szerzy, ot co!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_________________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;267. maanam - [sie sciemnia #00] 01. for you love&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114416816415157045?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114416816415157045/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114416816415157045' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114416816415157045'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114416816415157045'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/04/szybko-i-bezbolenie.html' title='Szybko i bezboleśnie'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114410682062990071</id><published>2006-04-04T01:24:00.000+02:00</published><updated>2006-04-04T01:27:00.646+02:00</updated><title type='text'>wąchanie kupy.</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;Tradycjnie, zamiast się ogolić czy dokończyć co nieco, piszę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasami trzeba zrobić to, co trzeba zrobić by zrobić to, co trzeba zrobić. Czyli inaczej rzecz biorąc, w życiu każdego Mojżesza z Pasikurowic nadchodzi taki moment, że musi on zrobić cokolwiek w kierunku matury ustnej z polskiego, i nic na to nie poradzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżdżę rowerem, dla własnego bezpieczeństwa (rozmaicie rozumianego) nie oglądam się za bardzo na prawo czy lewo, mijam tą czy ową szkołe, sporadycznie odwiedzam swoją. Śpiewam, gwiżdżę, dobrze, że nie tańczę podczas jazdy.&lt;br /&gt;Zadziwiające jest, jakie szczeniackie myśli przychodzą wraz ze najzywklejszym na świecie zjechaniem z górki.&lt;br /&gt;Nie dosypiam, dosypianie to dosypywanie i się aż wysypać może.&lt;br /&gt;Ostatnie tydzień z hakiem minął w dużym stopniu pod hasłem Budzy, i to w różnych formach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Perspektywa zrobienia sobie dobrze gdzieś tak koło trzeciej w nocy i pojawienia się uczucia zadowolenia były naprawdę bardzo kuszące, mimo to postanowiłem odłożyć to na jutro. Należy to rozumieć w ten sposób, że to jutro skończę robić ten konspekt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rekolekcjonista niezwykle udany. Za zaszczyt poczytuje sobie możliwość uczenia religii trzecią klasę szkoły podstawowej! Zacny człowiek.&lt;br /&gt;Pan Bóg musi już znosić kilka tysięcy lat ludzkie marudzenie, a niektórzy nie mogą Jego posłuchać przez 40 min, bo uważaj, że to za długo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piszę o tym, o czym mogę.&lt;br /&gt;Czy źle? Otóż jest tak źle, że się tak naprawdę nie chce pisać o tym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem, co jest w tej notce napisane, niestety nawet sprawdzanie własnej blogowej twórczości może przypominać czasami dokładne wąchanie własnej kupy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;231. Daab - [The best of Daab #11] Przeslanie z daleka&lt;br /&gt;250. Lech Janerka - [Fiu, fiu... #10] Piesn mijajacych sie wielorybow&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114410682062990071?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114410682062990071/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114410682062990071' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114410682062990071'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114410682062990071'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/04/wchanie-kupy.html' title='wąchanie kupy.'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114388758547558937</id><published>2006-04-01T12:30:00.000+02:00</published><updated>2006-04-01T12:34:05.336+02:00</updated><title type='text'>:))</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:130%;"&gt;Ja: Wiosna!&lt;br /&gt;Mama: No, wiosna.&lt;br /&gt;J: Tylko niech się jeszcze pojawią forsycje...&lt;br /&gt;M: A może Patrycje, hę?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Patrycje jak forsycje!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;:***&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114388758547558937?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114388758547558937/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114388758547558937' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114388758547558937'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114388758547558937'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/04/blog-post.html' title=':))'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114367220214114079</id><published>2006-03-30T00:38:00.000+02:00</published><updated>2006-03-30T17:17:49.140+02:00</updated><title type='text'>Nad rzekami Babilonu...</title><content type='html'>&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;&lt;span style="FONT-WEIGHT: bold;font-size:100%;" &gt;2Tm 2,3 - JPII Tour, 29III2006 r.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wielkie oczekiwania i... i nie do końca to, co miało być. No trudno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczęło się smyczkowym intrem. Takie otwarcie, podkreślające wyjątkowość tegorocznej trasy, zapowiadało wiele. Koncepcja była taka, że poszczególnie artyści prezentowali się mniej więcej po kolei. Pierwsza była Angelika z jednym swoim utworem (jednym? swoim? nie pamiętam nawet dokładnie). To imię zobowiązuje. W jej twórczości można odnaleźć przede wszystkim to, co z jej strony pojawiało się na płytach Tymka, przynajmniej takie było wrażenie z koncertu. Może na jej albumie jest inaczej? Dobrze zabrzmiało, choć już wtedy miałem subtelne wrażenie przytłoczenia aranżacyjnego - może za dużo gitar, może trochę trzeba było te smyki bardziej rozłożyć? Żebym to ja się na tym znał.... Ale to piękne jest i tak.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;Następny w kolejności był Budzy, niestety najsłabsza część koncertu, jakkolwiek zaskakująco by to nie brzmiało. Jego głęboki, donośny głos całkowicie rozmywał się w takich warunkach, a poszczególne wersety zlewały się niemiłosiernie. Nic, ale to nic nie szło wyrozumieć. A i muzycznie te kompozycje nie powalają. Ładne były te momenty, w których pozwalał sobie na wokalizy (?), a i piosenka o Anieli wzbudziła ciepłe uczucia (choć nie we wszystkich :P). Po raz kolejny gitarowo jakoś nie mogłem tego ugryźć, czegoś było za dużo. Może Budzy już mógł sobie odpuścić granie, on przecież nie jest gitarzystą z zawodu. I jak powiedział ktoś mądry - nie nadawało się to do tego kościoła. Szkoda, wielka szkoda, że tak jego występ wyszedł i nie zadziałało to, co mogło zadziałać.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;Nie całkiem jasna jest dla mnie obecność na tej trasie Gumola z zespołu Moskwa. To taki śmieszny człowieczek z gitarą (jak wszyscy tam; chyba tylko altowioliści nie mieli gdzieś gitary pod ręką :) i przyjemnym głosem. Gładkim i już nie dającym się tak łatwo akustyce naszego kościółka. Ale też jego przekaz uszedł mojej uwadze. Aczkolwiek muszę mu przyznać, że miał bardzo, ale to bardzo zgrabne kompozycje i fajnie je wykonał. Natuiralne bardzo, autentyczne i proste w sumie. Na pewno warte zainteresowania.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;Pewne ożywienie przyniósł występ Maleo. Muzyka kocia czy nie kocia - na pewno w kontekście całości nieco zabawna. Nie mogłem nigdy pojąć, dlaczego na rozmaitych występach Tymka jego repertuar zawsze się pojawia, ale widać tak być musi. Jednak jeszcze nie było, żeby tak mi się nie wpasowywał, jak dzisiaj. Poszło "Żyję w tym mieście" na pierwszy ogień, i wypadło sympatycznie. Chyba po raz pierwszy miałem okazję posłuchać reggae razem ze smykami. Nie czuję się przekonany do takiego połączenia, jednak utwór wypadł dobrze. Ktoś musiał dobrze nad tą wersją pomyśleć. W tym momencie chyba reakcje publiczności były już nieco żywsze. Potem coś mi nie znanego, czym znowu próbował zawładnąć gardłami pierwszych rzędów przynajmniej, ale rezultaty nie były wiele intensywniejsze. Następnie przyszła kolej na wyczekiwane przez mnie "Nad rzekami Babilonu", czyli &lt;/span&gt;&lt;a style="FONT-FAMILY: times new roman" href="http://biblia.org.pl/index.php?psalmy;137;"&gt;Psalm 137&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;. Niesamowity utwór, wspaniale łączący partię Angeliki, Pospieszalskiego na tym jego saksofonie sopranowym (chyba; jak dla mnie klezmerskie brzmienie i takiż klimat, ale mogę się mylić) i taka naprawdę dobra, zwarta, akustyczna piosenka. Bardzo odświeżająca rzecz, stwarzająca nadzieję na Tymka poszukującego i łączącego rozmaitości w obrębie płyty/utworu niż Tymka wypracowującego własne brzmienie i spojonego w jedną konwencję. Ale zespół pośpiewał sobie sam, raczej bez publiczności. Źle? Nie bez powodu tak wyszło. Ale o tym potem.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;Gubię się trochę w kolejności, ale albo wtedy zaczął się normalny set 2Tm 2,3 albo jeszcze uaktywniła się Angelika z Psalmem 6. To już utwór naprawdę mocno klezmerski. Cudo! Chwyta jak nie wiem co. I co się okazuje? Dopiero wtedy zaczynamy klaskać, przytupywać i nabierać pląsowych ciągotek. Kiedy zaczyna w ten jedyny niepowtarzalny sposób z nagłego wyciszenia wzrastać i wzrastać, nabierać mocy i tempa - urok jest nie do odparcia. Ojoj!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;Co zagrała główna gwiazda? Nie wiele. O ile się nie mylę - Kantyk Trzech Młodzieńców, List do Kościoła, Psalm 40, Jahwe Tyś Bogiem Mym, Psalm 130... i pewnie coś jescze, o czym teraz nie pamiętam. Część już w bisach.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;Jak zagrali? Ano nie wiem. Jak teraz na to patrzę, to chyba nie przekonuję się do tych dużych aranżacji. Może w innych warunkach, jakby mogło być bardziej selektywnie... Kiedy na słuchawkach wgłębiam się w koncertowe nagrania akustyczne, mogę godzinami analizować w tych utworach każdy instrument. Było gęsto, ale zrozumiale. Dzisiaj bardzo zmartwił mnie bas, który naprawdę nie miał wiele do powiedzenia i w takich warunkach nawet nie miał szans zaistnieć dobitniej (jak na płycie).&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;Czarodziejskie dźwięki Mateusza Pospieszalskiego może też gdzieniegdzie przytłumione, ale chyba nie narzekałem na ich brak, jeśli już, to przez własną nieuwagę. O ja idiota.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;Ale było coś cudownego. Po obejrzeniu &lt;a href="http://armia.xon.pl/viewtopic.php?t=1012"&gt;zdjęć z Proximy&lt;/a&gt; ostrzyłem sobie zęby na wspaniałe efekty wizualne. Wprawdzie nie wyglądało to tak, jak na tych fotach, ale i tak robiło wrażenie. Więc: na kopule nad prezbiterium, w którym grał zespół, wyświetlane były rozmaite obrazy - fragmenty dzieł Budzego (które nie stepuje, wbrew oczekiwaniom niektórych :P), hebrajskie znaczki, logo Tymoteusza czy inne grafiki powiązane z kulturą Bliskiego Wschodu albo Tymkiem. Oprócz tych projekcji kopułę jak i dalszą część sufitu oświetlały barwne reflektory, ruchliwe i zmieniające co rusz barwy.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;Sporo reflektorów znalazło się na scenie. Nie sądziłem, że uda im się uzyskać taki efekt w Kościele. Nie potrafię o tym pisać, może kilka zdjęć, które dodam niedługo, coś więcej pokażą.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;Jak więc widać, całość nie była porażająca. Spodziewałem się bardzo wiele. Ale jednak to chyba nie ta koncepcja. Znam akustycznego Tymka w nieco innych realiach. Było zupełnie inaczej dwa, czy trzy lata temu. Przecież publiczność nie zawiodła ilościowo, a chłodne przyjęcie było odpowiedzią na nieporadne wykonania. Jeśli nie trzeba było nikogo uspokajać, nakłaniać do zajęcia siedzących miejsc, w górze nie pojawiały się za często palce ułożone w trójkąt a tłum nie kołysał się, to wnioski przychodzą same. Kto zawinił? Co zawiniło? Wolę nie wiedzieć.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;Rozczarowany jestem. Ale wiem, na co ich stać i co potrafią i wiem, co jest warta ta muzyka. Odbiję sobie na koncercie czadowym, który - jeśli Bóg da - już dziewiętnastego kwietnia.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;Chciałem podziękować wszystkim zapraszanym za przybycie, niezapraszanym też. Towarzysko było super. Pozdrowienia dla wszystkich. Wszyscy wiedzą, kim są wszyscy.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;I moim kochanym franciszkanom!;]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114367220214114079?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114367220214114079/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114367220214114079' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114367220214114079'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114367220214114079'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/03/nad-rzekami-babilonu.html' title='Nad rzekami Babilonu...'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114316243976590224</id><published>2006-03-24T02:02:00.000+01:00</published><updated>2006-03-24T02:07:19.780+01:00</updated><title type='text'>Jutro!</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;to będzie Jutro przez duże J, przez duże JU!&lt;br /&gt;A właściwie to You :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;:***&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;______________________________________&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Oczarowałaś me serce, siostro ma, oblubienico,&lt;br /&gt;oczarowałaś me serce&lt;br /&gt;jednym spojrzeniem twych oczu,&lt;br /&gt;jednym paciorkiem twych naszyjników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak piękna jest miłość twoja,&lt;br /&gt;siostro ma, oblubienico,&lt;br /&gt;o ileż słodsza jest miłość twoja od wina,&lt;br /&gt;a zapach olejków twych nad wszystkie balsamy!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miodem najświeższym ociekają wargi twe, oblubienico,&lt;br /&gt;miód i mleko pod twoim językiem,&lt;br /&gt;a zapach twoich szat&lt;br /&gt;jak woń Libanu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ogrodem zamkniętym jesteś, siostro ma, oblubienico,&lt;br /&gt;ogrodem zamkniętym, źródłem zapieczętowanym!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/Pnp 4, 9-12/&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114316243976590224?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114316243976590224/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114316243976590224' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114316243976590224'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114316243976590224'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/03/jutro.html' title='Jutro!'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114281253198795284</id><published>2006-03-19T21:32:00.000+01:00</published><updated>2006-03-20T00:55:35.073+01:00</updated><title type='text'>if you don't like rock'n'roll...</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:78%;"&gt;Świetliki - poeta z instrumentalistami. W sumie to zespół jest... ale muzyka jeszcze nie. Brakuje im czegoś... kogoś... wokalisty?&lt;br /&gt;Przynajmniej tak się teraz wydaje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pan w radiu powiedział, że "nikt tak nie interpretuje tych tekstów jak on sam". No i tu właśnie leży problem - naturalne ograniczenie. Niektórzy nie mogą mieć dzieci, a Świetliki, jak widać, nie mogą mieć wokalisty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To, że jego interpretacje sprowadzają się w moim odczuciu głównie do chrypienia czy porykiwania, to już naprawdę nieistotne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedyś tekściarze (tacy poeci zaprzągnięci do nadawania słów melodiom) niejednokrotnie byli członkami zespołu, ale takimi, którzy stawali za, albo pod sceną. Mieli swoją funkcję, swój wkład w muzykę jako całość. I tyle im wystarczało. Może byli nawet bardziej związani z zespołem niż niektórzy muzycy. Łatwiej chyba było zmienić perkusistę niż tekściarza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Taka sytuacja miała miejsce w Procol Harum, o ile mnie pamięć nie myli. I jakoś działało. Czy teraz się tak nie da? Może się nie da. Mi się tylko wydaje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz będę próbował być obiektywny - przecież trochę mi się podobało. Więc granie całkiem ładnie zrobione, subtelne i nastrojowe. Jeden numer był chyba pomyślany na punkowy, ale jak powszechnie wiadomo, punka nie da się pomyśleć, więc nie wyszło. No ale bardzo nastrojowe to musi być, kiedy słyszy się to na żywo. Na pewnoe działa mocniej, dzięki czemu trafia do szerszej publiczności, o co pewnie zresztą Świetlickiemu chodzi. Tylko dlaczego robi z grania materiał poślizgowy? Jakoś trudno mi się z tym pogodzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkoda, że jak w końcu piszę o muzyce, to się sprowadza to pojazdów. Więcej nie potrafię?&lt;br /&gt;Spróbujmy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nowa płyta Blackmore's Night się kroi. Zapowiedź w radiu niczego nowego nie wniosła w moje wyobrażenia o tej płycie, ale chyba i mi, i zespołowi z tym dobrze. Angielsko-anielska koncepcja się sprawdza, i już.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Nie ma przypadków", twierdzi pewien trójkowy prezenter. I ja wierzę. Tylko się zastanawiam, czy to ja znalazłem płytę "Magic moments" Johna Portera... czy to ona znalazła mnie! Przecież wcale nie musiałem zwrócić na nią uwagi, grzebiąc się w winylach taty. Tak naprawdę, to mało który przesłuchałem. A tego nauczyłem się na pamięć, dźwięk po dźwięku. Właściwie, to nie jestem w stanie określić, czy płyta tak mnie urzekła na skutek mojej sympatii do takich nieomal ulicznych śpiewaków z gitarą, czy ta sympatia powstała właśnie na bazie fascynacji "Magic moments".&lt;br /&gt;Chwała winylom, chwała Porterowi!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj gra koncert w Warszawie... po raz pierwszy od dawna nie w duecie. Ale to i tak nie to samo...&lt;br /&gt;Ja wiem, że artyści zamykają pewien okres, zaczynają zajmować się czymś innym, że niektórzy po prostu odchodzą... Ale nie mogłem przecież w '86 być w Teatrze Stu, no choćbym nie wiem jak chciał! I co ja mam zrobić? Co z takimi spóźnionymi fanami jak ja, którzy zupełnie wbrew sobie przyszli na świat za późno?&lt;br /&gt;Nam się należą wszyskie reaktywacje, reminescencje, powroty i tym podobne. Dopóki deszcz jajek nie zabije muzyków stojących na scenie, nam się należy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A wspomniany prezenter już 44 lata pracuje w trójce!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;___________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"If you don't like rock 'n' roll&lt;br /&gt;Well, if you don't like rock 'n' roll&lt;br /&gt;If you don't like rock 'n' roll&lt;br /&gt;Then it's too late now&lt;br /&gt;Well it's too late now"&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rainbow.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;___________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie sądziłem, że przy podejmowaniu decyzji tak ważnym czynnikiem może być właśnie lęk przed tym, że nie będę potrafił tej decyzji podjąć. Lęk przed własną niekonsekwencją.&lt;br /&gt;Tak czy owak, dzisiejsi mikrostranci zaszeleli, i to obydwaj bez czapek. Ho ho! ;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;___________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A poprzednia noc była pełna wrażeń.... :D&lt;br /&gt;wrażeń intelekturalnych!&lt;br /&gt;Na przykład &lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.fronda.pl/arch/08/073.htm"&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:78%;"&gt;takich.&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:78%;"&gt;&lt;br /&gt;I tylko tyle.&lt;br /&gt;Chyba kiedyś dziwnie skończę.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114281253198795284?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114281253198795284/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114281253198795284' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114281253198795284'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114281253198795284'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/03/if-you-dont-like-rocknroll.html' title='if you don&apos;t like rock&apos;n&apos;roll...'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114229411216868245</id><published>2006-03-14T00:58:00.000+01:00</published><updated>2006-03-14T01:01:48.666+01:00</updated><title type='text'>poniedziałek trzynastego.</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:78%;"&gt;W mojej stodole nie ma grawitacji. Skończyła się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po tym, jak odkryłem, że tramwaje gubią się w mieście, a co więcej podejrzewam u niektórych z nich skłonności samobójcze, obawiam się, że trudno będzie mi im znowu zaufać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiem, notka komunikatywna jak praktykant dzisiaj na polskim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Żadnych złudzeń, panowie" powiedział car Aleksander II.&lt;br /&gt;Nieposkładany, niezorganizowany, nienaumiany.&lt;br /&gt;Pierwszeństwo mojego bloga nad dwustoma latami rodzimej historii jest zaskakujące.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałem się pomodlić za nieprzyjaciół.&lt;br /&gt;Nie wyszło.&lt;br /&gt;Żadnych nie znalazłem.&lt;br /&gt;Co jest nie tak? O czymś nie wiem, czy wiem za dużo?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A, i mamy motto:&lt;br /&gt;Droga prowadzi tędy - prosto przez moje błędy.&lt;br /&gt;Rym. Rym cim cim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z powodu anachronicznych stosunków feudalnych panujących w moim domu zostałem przywiązany do ziemii pod pretekstem odrobienia pańszczyźniany w czasie zbliżającego się lokalnego święta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A dziś pokrowiec nieotwarty. Nie należało mu się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiązanka majowa dla Pani Niemiec: armia kombajnów typu "Lech" kurować się będzie w ośrodku "Kairos".&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114229411216868245?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114229411216868245/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114229411216868245' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114229411216868245'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114229411216868245'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/03/poniedziaek-trzynastego.html' title='poniedziałek trzynastego.'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114202716602667867</id><published>2006-03-10T22:36:00.000+01:00</published><updated>2006-03-10T22:46:06.076+01:00</updated><title type='text'>dodatkowe zadanie domowe.</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:78%;"&gt;Jakieś Kody Leonarda da Vinci się mnożą i znajomi co niektórzy mają mętlik w głowie. Na pewno nie jestem osobą właściwą do roztrząsania takich wątpliwośći, jednak jak już mam z kimś dyskutować, to wolę mieć jakieś sensowne i NAUKOWE podstawy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Usłyszałem zarzut, że Kanon Pisma Św. został podyktowany przez cesarza Konstantyna. Rozumiem, że rzekomo wtedy, kiedy wraz z Edyktem Mediolańskim (313 r.) dozwolił na swobodne wyznawanie chrześcijaństwa i sam zaczął z nim sympatyzować (ochrzcił się i tak pod koniec życia). Nie mam pojęcia, skąd ten pomysł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przede wszystkim &lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.nadzieja.pl/czytelnia/artykuly/nowe/ktora_biblia.html"&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:78%;"&gt;to&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:78%;"&gt;.&lt;br /&gt;Tu jest rozsądna, naukowa i odwołująca się to tego czy owego praca. A komu nie chce się czytać, lub ciekawi go jeszcze parę dodatków, które znalazłem, zachęcam do zgłębienia tego, co poniżej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niektóre źródła uważają, że kanon ustalono w czwartym wieku. Owszem, był to jeden z kluczowych momentów jego kształtowania się, ale najbardziej drażliwa tutaj kwestia, czyli kanoniczność tych czy innych Ewangelii, nie ulegała już wątpliwości.&lt;br /&gt;Już w II wieku wczesnochrześcijańscy pisarze (Ireneusz, Tertulian czy Orygenes) optowali za czterema Ewangeliami jako kanonicznymi, co więcej we kwestii innych ksiąg uważali kanoniczne mniej więcej te, które uznaje się dzisiaj.&lt;br /&gt;W połowie II w. pojawił się niejaki &lt;/span&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Marcjonizm"&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:78%;"&gt;Marcjon&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:78%;"&gt;. Nieźle namieszał. To, co głosił i to, na czym się opierał, skłoniło już wtedy Kościół do określenia trzonu kanonu - czterech Ewangelii i listów Pawła. Dalsze ustalanie się kanonu wiązało się już z innymi księgami - rozmaite Listy, Dzieje Apostolskie no i Apokalipsa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najważniejsze kryteria przy określaniu kanoniczności:&lt;br /&gt;- autorstwo - musiał to być apostoł&lt;br /&gt;- treść musiała opierać się na sprawozdaniu naocznych świadków&lt;br /&gt;- musiała zgadzać się ze Starym Testamentem (bardzo ważne! przecież Jezus deklarował, że nie zamierza Prawa znieść, ale je wypełnić)&lt;br /&gt;- także z nauką Jezusa i Apostołów (opierając się na tym, co już ustalono - głównie cztery Ewaneglie, listy św. Pawła)&lt;br /&gt;- Księgi musiały wydawać dobre owoce w życiu wierzących i Kościoła (według zasady, że to, czy coś jest dobre, poznaje się po tym, jakie owoce wydaje)&lt;br /&gt;- musiały mieć szeroką akceptację ze strony kościołów chrześcijańskich&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobrze, a co właściwie nie tak z tymi Apokryfami? Otóż częstokroć powstawały one już nieco po fakcie i pisane były przez osoby niekompetentne (patrz - pierwsze kryterium). Poza tym, zawierały liczne błędy rozmaitej natury. Trafiłem na fragment z tzw. Ewangelii Mari [Magdaleny], w którym uczeń imieniem Lewi mówi o niej po Objawieniu się jej Jezusa jako pierwszej osobie po zmartwychwstaniu: "Jeżeli Zbawiciel uczynił ją tego godną - kim ty jesteś, że ją odrzucasz? Z całą pewnością Zbawiciel zna ją bardzo dobrze. Dlatego kochał ją bardziej niż nas".&lt;br /&gt;Kochał bardziej? No przecież to się w ogóle nie łapie do nauczania Jezusa.&lt;br /&gt;To tylko taki mały przykładzik.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze bardziej szczegółowe informacje o genezie Kanonu Ewangelii oraz o Apokryfach można znaleźć &lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.mateusz.pl/ksiazki/js-pww/js-pww_38.htm"&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:78%;"&gt;tutaj&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:78%;"&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie czytałem Kodu Leonarda da Vinci, jakoś mnie nie pociąga. Nie uważam tego za naukowe źródło, a inne raczej mnie mniej interesują.&lt;br /&gt;Chyba jest tam zasugerowane, że Maria Magdalena była towarzyszką życia Jezusa. Nikt nie przeczy odczczuwaniu przez Jezusa potrzeby miłości czy popędu płciowego, bo przecież wiadome jest jego stuprocentowe człoweczeństwo. Jakie były jego relacje z Marią Magdaleną - nie wiadomo.&lt;br /&gt;Ale jeśli nawet, to ja się pytam po raz kolejny - w jaki sposób przeczy to nauczaniu Jezusa i całej historii zbawienia?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Notabene - google genialnym narzędziem ewangelizacyjnym ;] &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114202716602667867?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114202716602667867/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114202716602667867' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114202716602667867'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114202716602667867'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/03/dodatkowe-zadanie-domowe.html' title='dodatkowe zadanie domowe.'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114185331095079060</id><published>2006-03-08T22:24:00.000+01:00</published><updated>2006-03-08T22:28:30.973+01:00</updated><title type='text'>no remorse :D</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;Nie ma życzeń. Buzi też nie będzie. Chyba, że jakaś chce po buzi, to mogę się ewentualnie zastanowić. Same by sobie składały życzenia, wtedy, kiedy mają na to ochotę - pewnie byłyby w końcu zadowolone. Same by sobie świętowały SWOJE święto.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak sobie myślę, czy nie można by jakoś tak połączyć dnia kobiet z topieniem marzanny... Chyba dużo wspólnych cech można znaleźć. Oba równie niepotrzebne. Oba to całkowite przeżytki.Jest jedna różnica. Topienie marzanny chyba z założenia jest radosne. Dzień kobiet, jak widać - niekoniecznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No co! Rządzicie światem... i jeszcze wam mało?!?&lt;br /&gt;Ech.&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O. Już mi lepiej.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114185331095079060?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114185331095079060/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114185331095079060' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114185331095079060'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114185331095079060'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/03/no-remorse-d.html' title='no remorse :D'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114177356732438744</id><published>2006-03-08T00:15:00.000+01:00</published><updated>2006-03-08T00:19:27.326+01:00</updated><title type='text'>a nie rozumieć mocy tych słów...</title><content type='html'>&lt;div align="center"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"&gt;Oto nadejdą dni -&lt;br /&gt;wyrocznia Pana Boga -&lt;br /&gt;gdy ześlę głód na ziemię,&lt;br /&gt;nie głód chleba ani pragnienie wody,&lt;br /&gt;lecz głód słuchania słów Pańskich.&lt;br /&gt;Wtedy błąkać się będą od morza do morza,&lt;br /&gt;z północy na wschód będą krążyli,&lt;br /&gt;by znaleźć słowo Pańskie,&lt;br /&gt;lecz go nie znajdą.&lt;br /&gt;W dzień ten pomdleją z pragnienia&lt;br /&gt;piękne dziewice i młodzieńcy. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;span style="font-family:Trebuchet MS;font-size:130%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;span style="font-family:Trebuchet MS;font-size:130%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;span style="font-family:Trebuchet MS;font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Am 8, 11-13&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114177356732438744?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114177356732438744/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114177356732438744' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114177356732438744'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114177356732438744'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/03/nie-rozumie-mocy-tych-sw.html' title='a nie rozumieć mocy tych słów...'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114133487682651994</id><published>2006-03-02T22:16:00.000+01:00</published><updated>2006-03-02T22:29:20.636+01:00</updated><title type='text'>zazimałem się.</title><content type='html'>&lt;p&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:78%;"&gt;Zima twarda jest tego roku. Wielu dzielnych wojowników już zmogła, aż w końcu przyszło jej stanąć oko w oko z najwytrwalszym. Po licznych miesiącach zagorzałej, lecz wyczerpującej walki odważny ten rycerz poddał się jej nieustępliwej woli i oddał Zimie hołd, kichnąwszy głośno. Apsik, rycerzu.&lt;br /&gt;Nawet mnie musiało chwycić. Dlaczego chociaż w jednym nie mogę być lepsiejszy od innych?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powinienem pójść do Centrum Leczenia Zeza, dentysty i dermatologa.&lt;br /&gt;A pediatrę sobie odpuszczę.&lt;br /&gt;A psychiatrze odpuszczę siebie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_____________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Leci mi przez palce... wszystko prawie. Muszę łapać to, co najważniejsze. Muszę chwycić, i nie puścić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_____________________________&lt;br /&gt;292. Dżem - [Zemsta Nietoperzy #05] Koszmarna noc&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114133487682651994?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114133487682651994/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114133487682651994' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114133487682651994'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114133487682651994'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/03/zazimaem-si.html' title='zazimałem się.'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114094474571394823</id><published>2006-02-26T10:00:00.000+01:00</published><updated>2006-02-26T10:05:50.356+01:00</updated><title type='text'>czerwonym długopisem.</title><content type='html'>&lt;p&gt;&lt;span style="color:#ff0000;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;"Praca mądra i przemyślana,&lt;br /&gt;ale nie na temat."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;TO NIE TAK! Pani Profesor, to zupełnie nie tak! Praca jest niewinna! To nie przez nią! To JA jestem nie na temat! I to bardzo! I nawet mądry nie jestem, a już na pewno nie jestem przemyślany! To za mnie, nie za wypracowanie, proszę postawić 0/34...&lt;br /&gt;Mnie nie będzie trzeba pisać jeszcze raz...&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;________________________&lt;br /&gt;Armia - Poza Prawem&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114094474571394823?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114094474571394823/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114094474571394823' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114094474571394823'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114094474571394823'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/02/czerwonym-dugopisem.html' title='czerwonym długopisem.'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114064921602190540</id><published>2006-02-22T23:57:00.000+01:00</published><updated>2006-02-23T00:00:16.043+01:00</updated><title type='text'>i jeszcze tytuł trzeba wymyśleć, terefere!</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;Sami sobie piszcie notki, ja idę spać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;Co, płaci mi kto za to czy co?!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;:P&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;________________________&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;Ennio Morricone - Mission. Ordżinal saundtrak.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114064921602190540?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114064921602190540/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114064921602190540' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114064921602190540'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114064921602190540'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/02/i-jeszcze-tytu-trzeba-wymyle-terefere.html' title='i jeszcze tytuł trzeba wymyśleć, terefere!'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-114004585443889177</id><published>2006-02-16T00:21:00.000+01:00</published><updated>2006-02-16T00:24:14.440+01:00</updated><title type='text'>Wydupki!</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;No, przecież są. Pełno ich. Wprawdzie nikt ich nie widział, ale doskonale wiadomo o nich każdemu, być może właśnie dlatego, że jest ich pełno. Pewne jest to, że nigdy nie bywają same, ale zawsze grupami. Pojedyńczo nie istnieją. Pojedyńczo to by już było co innego. Choć właściwie towarzyszą nam cały czas, to w tylko niektórych szczególnych momentach dają się we znaki, np. jak się okazuje, że czasu nie ma, choć jeszcze niedawno był i chyba nam go ukradli. No to kto to mógł zrobić? Wiadomo przecież. Panuje przekonanie, że można sobie z nimi poradzić. Jak je nazwać po imieniu, tak bezkompromisowo nakrzyczeć, to się ponoć ulatniają. Właściwie nikt nie sprawdził słuszności tej teorii, nikt jednak jej nie obalił, ani tymbardziej nie wymyślił lepszej. Tak więc nie jest trudno spotkać tu i ówdzie kogoś, kto krzyczy:&lt;br /&gt;WYDUPKI!&lt;br /&gt;WYDUKPI!&lt;br /&gt;WY-DUP-KI! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_____________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po rozsmarowaniu się (dosłownie) na ośmiu stronach, pospołu z wrogą nacją, mając obolałe dwa palce, drugą dupę (tą wyżej), drugie plecy (te z przodu) i zmoknąwszy w ciepłej pogodzie wanny, bo akurat była, miałem prawo, a nawet lewo to napisać.&lt;br /&gt;Acha!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-114004585443889177?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/114004585443889177/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=114004585443889177' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114004585443889177'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/114004585443889177'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/02/wydupki.html' title='Wydupki!'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-113987330461495366</id><published>2006-02-14T00:27:00.000+01:00</published><updated>2006-02-14T00:37:02.680+01:00</updated><title type='text'>nie widział przesłanek.</title><content type='html'>W związku ze znacznymi ograniczeniami, jakie występują we łbie mym, nie mogę myśleć tylko o tym, co najważniejsze.&lt;br /&gt;Otóż&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zrobiłem dzisiaj duże ufff. "[...] nie widzę przesłanek do skorzystania z artykułu 225 konstytucji [...]" L.K.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najpier Metallica wybrzmiewa: 'So everyone seems to need a cure..."&lt;br /&gt;A potem Happysad podśpiewuje: 'Cały mój kraj potrzebuje psychologa..."&lt;br /&gt;Teraz Mojżesz mamrocze pod nosem: 'Jeb..."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zrobiono dzisiaj ze mnie przeciętnego mieszkańca ojczyzny, niepewnego losu i czującego się jak czółenko miotane wichrem dziejów, że się posłużę tandetną metaforą.&lt;br /&gt;Straszą nas, kurwa, straszą. Zrobią z nami co chcą. I to nie tylko tego z lewej, prawej, czy tych dwóch na dole służących za przystawki. Nas, kurwa, straszą, tutaj w najspokojniejszych na świecie Pasikurowicach nawet się można wystraszyć. Nie sposób czuć się inaczej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;___________________&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.nonpossumus.pl/ps/Lk/17.php"&gt;Łk 17, 1-2&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-113987330461495366?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/113987330461495366/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=113987330461495366' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/113987330461495366'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/113987330461495366'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/02/nie-widzia-przesanek.html' title='nie widział przesłanek.'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-113987306006790393</id><published>2006-02-14T00:20:00.000+01:00</published><updated>2006-02-14T00:25:47.770+01:00</updated><title type='text'>gdzie mnie nie było być mnie nie powinno</title><content type='html'>Wdech dłęboki jeden drugi trzeci, i próbuję myśleć o czymś zielonym, względnie bezkszałtnym i neutralnym uczuciowo.&lt;br /&gt;Zmroziło mnie. Tajemnice wykraczające poza mój świat przywołałem, a one dały mi po łapach.&lt;br /&gt;NIE WŁAŹ TU! WYNOCHA! A WŁAŚCIWIE TO PROSIMY... WYJDŹ&lt;br /&gt;powiedziały.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Optymalną opcją byłoby tak urządzić jużnietylkomoją chronologię w taki sposób, by nieco skrócić tę półprostą życia. Jużtylkoja bym chciał ją skrócić tak, by zaczęła się gdzieś od lipca/sierpnia minionego roku. Dlaczego? Bo wtedy się w niej wszystko mieści. Przynajmniej na jużtylkomój chłopski rozum. W sam raz to, co potrzeba.&lt;br /&gt;A to, co nie zmieści się tak czy siak, niech jużtylkochociażmnie opuści i pozwoli jużtylkomi się rozumieć we wszystkim, co jest jużnietylkomi dane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeb, ale to krzywdzące. Po 30 minutach zauważyłem dopiero. Wsytd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem kimś, kim łatwiej być.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-113987306006790393?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/113987306006790393/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=113987306006790393' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/113987306006790393'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/113987306006790393'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/02/gdzie-mnie-nie-byo-by-mnie-nie-powinno.html' title='gdzie mnie nie było być mnie nie powinno'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-113853300365196632</id><published>2006-01-29T11:58:00.000+01:00</published><updated>2006-01-29T12:10:10.353+01:00</updated><title type='text'>pociągi pociągi pociągi.....</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Miałem pisać o pociągach. Bo takie wdzięczne są. Ale nie napiszę. Nie wyszło. Nie teraz. Lepiej będzie dla mnie i dla innych, jak się zatkam. Tak żeby nikogo przeze mnie nie zatykało. Lepiej będzie oddać głos tym, którzy myślą nad tym, co mówią. A najlepiej tym, którzy milczą.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Teraz zajmuję się zwyczajnie - gryzieniem kaloryfera, mydleniem twarzy i przeglądaniem się w herbacie. Z zażenowaniem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;_______________&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;241. Fantomas - [Suspended Animation #26] 4-26-05 [1:31]&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-113853300365196632?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/113853300365196632/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=113853300365196632' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/113853300365196632'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/113853300365196632'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/01/pocigi-pocigi-pocigi.html' title='pociągi pociągi pociągi.....'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-113800821792511702</id><published>2006-01-23T10:19:00.000+01:00</published><updated>2006-01-23T10:27:56.956+01:00</updated><title type='text'>tradycja rodzinna.</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Nie umiem inaczej. Muszę wrzasnąć, walnąć, zakląć i trzasnąć. Muszę. Bo to chodzi o mnie, i o moje. Inaczej się nie da. Ta sama krew. Ten sam donośny głos, upór i niezachwiana racja. Ta sama krew.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;I równie niezbite argumenty, potrzebne tylko po to, by nadać treść wrzaskom.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Bo moje! I moja racja. Racja, która jest jak dziwka, bita i gwałcona, dopóki nie wyda na świat prawdy, jaka ona nie miałaby być. Dlatego, że jest moją racją.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;...&lt;em&gt;Sweet Noise - Godność.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;_____________________________________&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Boję się, że przestanę stawiać opór. Bo nie wytrzymam. Że ulegnę, uwierzę, ułożę się. Że zaufam, zrozumiem, pogodzę się, dam się poprowadzić. Jakby tego trzeba się było bać... a ja się boję. Boję się, że przegram. Swoją rację, i siebie. Bo póki jest moja racja, choć zbita i zdeformowana, jestem i ja.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;em&gt;"Myślę, więc jestem - &lt;/em&gt;&lt;em&gt;Czuję, bo wrzeszczę!"&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;(z racji powszechnej i nieuzasadnionej nietolerancji dla autora nie powiem, z czego ten cytat)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-113800821792511702?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/113800821792511702/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=113800821792511702' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/113800821792511702'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/113800821792511702'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/01/tradycja-rodzinna.html' title='tradycja rodzinna.'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-113753945666352469</id><published>2006-01-18T00:03:00.000+01:00</published><updated>2006-01-18T00:10:56.680+01:00</updated><title type='text'>Moherek!</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Damy!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Panie!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Kobiety!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Dziewczyny!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Dziewczynki! (no dobra, zagolopowałem się;])&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Apeluję!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Na cóż wam stroje, makijaże, fryzury...?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Nie to uczyni was pięknymi, wdzięcznymi, urokliwymi i seksownymi! Nie tędy droga!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Jest lepsze wyjście - najdroższe! - bierzcie instrumenty do rąk! (Muzyczne, rzecz jasna! :D)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Gitary, basy, pałki.. i huzia na scenę! Pokażcie, na co Was stać i czym możecie powalić męskie tłumy na kolana, czyniąc z nich niewolników każdego waszego dźwięku, a jednym uśmiechem siejąc wśród nich popłoch! No!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;em&gt;"A majtki mam w torebce..."&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Ech... Los Trabantos. Tom się ubawił!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.lostrabantos.net/"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;http://www.lostrabantos.net/&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;___________________________________________________&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Taki zwykły, żółto-niebieski. Osobowy. Ledwie piśmienny. Ale jaki zaczytany! Ho, ho...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Tak powoli sunie po torach swego losu, że już nie nadąża za tym mknącym przebrzydle internetowym rozkładem. Trzeba go znać jeszcze ze starych czasów, żeby na niego trafić.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Taaaakie obrazki się przewijają. No kto by pomyślał.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Uśmiechnięty konduktor mówi 'dzieńdobry' do praktycznie każdego w przedziale.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Ale to jeszcze nic! Inni konduktorzy grzecznie usuwają z tegoż przedziału starszgo, skromnie ubranego pana, który się tam znalazł na pewno niechcący, a jego złe samopoczucie, problemy ze złożeniem jednego treściwego zdania, chwiejną równowagą, czy też znalezieniem biletu to na pewno nieszczęśliwe zbiegi okliczności.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Dwoje pasażerów aż prześciga się w ustąpieniu miejsca młodej kobiecie w ciąży.I nawet się przesiadać w Kędzierzynie nie trzeba było! ;]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Dlaczego co rusz podsuwa mi się to wszystko pod oczy? Żebym jeszcze mocniej uwierzył, jaki ten świat jest piękny, życie cudowne, a ludzie jacy dobrzy? Jeszcze bardziej?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Podstęp.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;____________________________________________________&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Z niczego nie mógłbym się tak cieszyć, jakby nie fakt,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;że po TAKIM wtorku&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;będzie następny wtorek.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;TAAAAKI wtorek!&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;_____________________________________________________&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;A czemu moherek? Hm, dobre pytanie. Pewnie dlatego, że kłębuszek 'Mohair' za jakieś 12 zł tylko. I to w różnych kolorach. Pasmanteria na Witkacego, polecam!!!&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-113753945666352469?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/113753945666352469/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=113753945666352469' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/113753945666352469'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/113753945666352469'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/01/moherek.html' title='Moherek!'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-113702072116887708</id><published>2006-01-12T00:00:00.000+01:00</published><updated>2006-01-12T00:05:21.203+01:00</updated><title type='text'>prognoza</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;Spóźnialskim często grozi się, że spóźnią się na własny pogrzeb.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;Myślę, że mnie to nie dotyczy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;Ja po prostu zapomnę na niego przyjść.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;______________________________________________&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:Times New Roman;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:Times New Roman;font-size:85%;"&gt;Chciałem z tego miejsca życzyć wszystkiego najlepszego takiemu Krzysiowi, jakiego drugiego nie ma, nie było i nie będzie.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-113702072116887708?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/113702072116887708/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=113702072116887708' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/113702072116887708'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/113702072116887708'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/01/prognoza.html' title='prognoza'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-19659089.post-113684339085464852</id><published>2006-01-09T21:35:00.001+01:00</published><updated>2006-01-09T23:16:19.896+01:00</updated><title type='text'>notka.</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;To jest przyzwoity blog. Jego autor szanuje się. Jak mało kto!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;Dlatego na wszystko musi być miejsce. Także na to:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;do Ciebie słońce rzucam w twarz&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;otwieram zawór bezpieczeństwa&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;to w Twoje plecy wbijam palce&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;i nie chce mi się wcale spać&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;do Ciebie moje myśli lecą&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;w remoncie prawdę otulają&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;i pewnie nie wiesz, że dla Ciebie&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;otworzyłbym zamknięte drzwi&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;otworzył,&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;otworzył,&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;otworzyłbym zamknięte drzwi!&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;KDZKPW "Mucha" ;]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;__________________________________&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;strong&gt;Art. 10.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Jeżeli Kudły zadaje głupie pytania uczciwemu Jurkowi z Pasikurowic, to Jurek nie musi na nie odpowiadać, a Kudły może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej przed Trybunałem Łysych Kornelów. Amen.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;font-size:85%;"&gt;Z jakiej to konstytucji...?&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19659089-113684339085464852?l=pasikurowiczanin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/feeds/113684339085464852/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=19659089&amp;postID=113684339085464852' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/113684339085464852'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/19659089/posts/default/113684339085464852'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pasikurowiczanin.blogspot.com/2006/01/notka_09.html' title='notka.'/><author><name>lonzermo</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='25' src='http://img207.imageshack.us/img207/5452/kulabackxxx9tl.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry></feed>
